FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Rejestracja Zaloguj

RSS
 Ogłoszenie 
UWAGA: PROSIMY ZAKŁADAĆ KONTA I LOGOWAĆ SIĘ NA FORUM TYLKO Z DOMENY E-MANTA.EU. FORA STOLARSKIE POD INNYMI DOMENAMI NIE MAJĄ Z NAMI NIC WSPÓLNEGO.

Poprzedni temat «» Następny temat
Klient nasz Pan ?
Autor Wiadomość
Ksiaze 

Dołączył: 06 Gru 2011
Posty: 57
Skąd: Chmielowice
Wysłany: 2012-03-04, 19:25   Klient nasz Pan ?

Pomyslalem, ze kazdy z Was ma rozne doswiadczenia z klientami, ktore mozna by uznac za dziwne, irytujace a czasami po prostu zabawne.Ogolnie kazdy stara sie szanowac klienta no ale czasami pewne granice sa przekraczane. Oto niektore z sytuacji, ktore udalo mi sie przypomniec.
Tresci oczywiscie skrocone ale oddajace sens sytuacji. Aha,zeby nie bylo ze jestem szowinista. W tej chwili 50% zamawiajacych ( najczesciej oczywiscie sa to malzensta ale chodzi o osobe kontaktowa) to kobiety i w wiekszosci wypadkow sa niezle zorientowane.

Wizyta u klientow na zrobienie zdjec schodów. Przyjezdza do nich szambowóz, z rozmowy wynika ze maja banknot cale 200 zl a potrzeba 50 zł a ze to wioska nie maja gdzie rozmienic.
Zaoferowałem sie, ze pozycze 50 zł a przesla mi to pozniej na konto. Dwa dni pozniej zona podczas robienia przelewow woła:
" Sluchaj a od kiedy zajmujesz sie wywozem szamba ? ". Tytul przelewu za oddanie kasy " wywoz szamba"

Korespondencja z kleintką na temat mocowania schodów do podłogi:
Klient: A co sie stanie jezeli nie traficie i przebijecie ogrzewanie podłogowe ?
Ja: Wtedy okreslenie " plywajaca podłoga" nabierze bardziej realnego znaczenia

Okolo 23 odebralem maila i ze zapytanie bylo typowe odpisalem z oferta za jakies 5 min.
K: O dziekuje bardzo za tak szybka odpowiedz
J: Dla zapewnienia maksymalnej satysfakcji klienta wprowadzilismy 24 obsługe online
K: serio....?

Inny mail:
Klient: Wie Pan, nie chciałbym dac za te schody wiecej niz 100 tys złotych

Po przeslaniu oferty na maila przyszla odpowiedz
K: Nie zrozumielismy sie, chodzilo mi o powazna oferte.
J: Ale to jak najbardziej byla powazna oferta !
K: Oj, musi sie pan jeszcze wiele nauczyc

Po wizycie Pani w naszym biurze i warsztacie jednoczesnie. Warsztat jak to warsztat, wyglad srednia krajowa, budynek ma troche lat ale porzadek jest.
Po parominutowej wizycie w biurze przy wyjsciu nutą zawodu klientka w drzwiach:
K: " A macie taka ladna strone internetowa..."

Rozmowa telefoniczna z klientem
K: Ile kosztuje mb balustrady
J: xxx zł
K: a ile moze mi Pan dac rabatu
J: mam za malo informacji na temat zlecenia zeby rozmawiac o mozliwych rabatach
K: co? nie chce mi Pan udzielic rabatu ! prosze telefon do szefa !
J:wlasnie Pan z nim rozmawia ( co akurat nie bylo prawda ;) )

Jakis starszy gosciu po przyjsciu do biura
K: Ile kosztuja takie schody ( wskazuje na ekspozycje)
J: xxx złotych
K ( zdenerwowanym glosem ): Co ? Wam sie wszystkich w głowach poprzewracało !
J: Wam czyli komu?
K: no firmom, wykonawcom, Wam wszystkim !
J: zawsze mozna sprobowac samemu zrobic, na pewno wyjdzie tanio....

Przyjazd do klientki na montaz, zeby jej wytlumaczyc jak to wszystko bedzie wygladalo. Chociaz miala projekt i godzinna konsultacje wczesniej.
Przedmiot zlecenia - zwykla balustrada na schodach z podestem.
Na wejsiu wita mnie babcia - jej mama, ktora wiedziala ze ktos przyjedzie :
" Pan to jest za młody na takie powazne sprawy !"
Tutaj mi sie Mis przypomnial i tekst " za mlody jestes na Heroda" A co Herod nigdy nie byl mlody ?

Rozmowa z klientka o mozliwosci rozpoczecia montazu na beton ( jaki etap budowy). Po kolejnym trudnym pytaniu z mojej strony ( typu czy sa tynki, pomalowane sciany, czy robotnicy nie musza chodzic po schodach).
K: ojej prosze mnie nie pytac o takie rzeczy, jestem przeciez tylko kobieta !

Klient ktory akurat ma pieniedzy jak lodu po doliczeniu kilkuset zlotych za jakas dodatkowa opcje ( 2% kwoty):
K: Pan mnie chyba pusci z torbami.

Kolejny klient z tej kategori zamoznosci:
K: ale przeciez mi Pan nie moze liczyc po takiej cenie. Przeciez nie jestem zwyklym czlowiekiem z ulicy

Ustalona cena wszyskiego z klientem, decyduje sie, przyjazd na pomiar, projekt , w koncy rozmowa do podpisania umowy:
K: wie Pan, jednak zdecydowalismy sie na drewno merbau a nie sapelli
J: ale merbau jest okolo 3 tys zł drozszy, tyle trzeba by doplacic
K: ojej, myslalem ze mamy ustalona cene
J: no tak mamy, ale na sapelli, merbau jest drozszy o 3 tys
K: no to ja bardzo przepraszam, ale ja rezygnuje
J: aha.......

Korespondencja:
K: ile kosztuje mb balustrady nierdzewnej
J: x zł
K: ale przeciez 1 mb nierdzewnej rury kosztuje tyle i tyle, 4 prety kosztuje tyle i tyle, na 1 mb balustrady potrzeba 3 mb rury i 4 mb pretow wiec daje to kwote ( podaje 40%) Pana ceny, skad ta reszta ??
J: ojej, to prosze kupic te rury i zrobic z nich sobie balustradem tak bedzie na pewno najtaniej

Klient, ktory nie pracuje bynajmniej na zadne zmiany, tylko siedzi w domu przed komputerem, taka ma prace:
K: a na montaze to po 13 tej, wczesniej spie
J: hmm ale my pracujemy od 7 mej rano....
K: a co z maksyma, nasz klient nasz Pan ?

K: a czy szyba grubosci 8 cm wystarczy na balustrade?
J: jezeli ma Pani w domu słonia to moze byc mało, ale normalnie 8 mm w zupelnosci wystarczt

Klient przyszedl z Pania architekt do biura, po 20 minutach rozmowy na temat zlecenia Pani architekt:
" nie mozna by jakos szybciej ? "

Czeste teksty, ktore nie sa irytujace same w sobie, ale slyszane po raz 50 ty staja sie meczace:
K: Ile to kosztuje i dlaczego tak dorgo ?"

K: koło mnie buduje sie mnostwo nowych domow, jak mi Pan zrobi schody i da dobry rabat to bedzie mial tam swietna reklame

Podczas montazu u bardzo "wymagajacego" klienta:
K: prosze nie wiercic w scianie z udarem
J: ale dlaczego ... ?
K: to oslabia konstrukcje sciany

Ten sam klient, po zamontowaniu belek podestu, ktore mialy byc pozniej zabudowane i niewidoczne. W jednej belce jest otwor bo trzeba bylo przesunac kotwe ( trafila na zbrojenie)
K: prosze zaslepic ten otwor
J: ale przeciez to wszystko bedzie zabudowane
K: prosze Pana, ja tutaj bede mieszkal do konca zycia i za kazdym razem jak bede tedy przechodzil to bede o tym wiedzial i myslal !
J: aha, no to zakolkujemy....

Mama klientow ( malzenstwo okolo 35 lat, 2 jka dzieci) zamawia dla nich "prezent" - porecz na sciane.
K: widzi Pan, ja chce im zrobic prezent na rocznice ( doprawdy oryginalny prezent), to sa jeszcze dzieci ( sic !) i tacy nieodpowiedzialni strasznie

Ta sama klientka podczas podpisywania umowy:
K: a mozna bez faktury? Albo nie, bo skonczymy jak Grecy
J: to nam chyba nie grozi, nie jestesmy az tak leniwi

Klient w biurze
K: ale w Castoramie to kosztuje 20% taniej
J: to prosze kupic w Castoramie
K; ale ja chce u Was !


Na temat wysokosci balustrady:
K: ta balustrada co Pan zaczal robic jest za niska
J: ale ma 90 cm wysokosci, wiec jest wg normy, zreszta opisane jest to wyraznie na umowie i na projekcie
K: ale Pan nie powiedzial mi, ze moze byc wyzsza
J: nie powiedzialem mnostwa rzeczy na temat tego jaka ona moglaby jeszcze byc
K: wie Pan, to Pan powienien sie na tym znac i wiedzic jaka balustrada jest dobra
J: no wlasnie znam sie i uwazam ze 90 cm jest ok
K: bo nasza rodzina jest bardzo wysokoa ( ona okolo 160 cm wzrostu) i taka balustrada jest dla nas za niska, ale widze, ze Pan sie za bardzo nie zna na tym wszystkim

Rozliczenie z klientem ( notabene Cygan). Daje 80% umownej kwoty
J: no ale umowa byla na X zł
K: ale ja uwazam ze to nie jest tyle warte
J: no ale podpisal Pan umowe na taka kwote
K: ale zmienilem zdanie, to na pewno nie jest tyle warte

Wizyta u klienta na pomiarze
K: napije sie Pan kawy
J: nie dziekuje, pilem juz kawe dzisiaj
Po 5 minutach
K: no chyba sie obraze, jak Pan nie napije sie u nas kawy
J: ale naprawde dziekuje, pilem godzine temu, drugiej w tak krotkim czasie nie dam rady
przy wyjsciu:
K: wszystko fajnie, tylko szkoda ze sie Pan kawy nie napil
J: innym razem, naprawde
Ide do samochodu przed domem, cos tam zapisuje w notatkach, wyciagam termos z herbatą i sobie pije spokojnie.
Klienta akurat zaraz za mna wyszedl do swojego auta z zona i zobaczyl mnie i w tym aucie i mowi do zony:
K: o widzisz, u nas nie chcial sie napic, a teraz siedzi w samochodzie i pije kawe :)
 
 
truszczyk 


Spec 2: folia PCV
Spec 3: płyciarstwo
Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 2422
Skąd: Tylice
Wysłany: 2012-03-04, 19:37   

Klient kasy jak lodu.
- pan chyba myśli, że ją kradnę
_________________
niezwykłym ludziom przydarzają się niezwykłe rzeczy
 
 
dalasek 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Wrz 2011
Posty: 830
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-03-04, 19:38   

Ksiaze,
Dobrą masz pamięć :-)
Ja nie pamiętam nic chociaż w każdą sobotę objeżdżam 2-4 klientów
a właściwie klientki bo w moim przypadku stanowią one 90%
i podobnych sytuacji też było sporo ;-)
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3616
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-04, 19:42   

Ksiaze
minales sie z powolaniem
pownienes zostac katecheta/ksiedzem/duszpasterzem* (*niepotrzebne skreslic)
cala okoliczna glupota i biedota przychodzi do Ciebie z problemami
i
otrzymuje z Twoich ust pocieszenie i słowo Boże... ;-)
:mrgreen:
_________________
*
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż Alzheimera i zapomnieć wypić!
;-)
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-04, 19:56   

Ja miałem kiedyś klienta, który zamówił schody i meble kuchenne. Przy schodach mieliśmy głównie do czynienia z rodzicami jego żony i było naprawę ok. Żadnego stania nad głową, kombinowania co by tu zrobić inaczej itd. Idealna robota. Po miesiącu montujemy kuchnię. Tym razem głównie musieliśmy patrzeć na właściciela. Jeb... pies-urzędnik. Wiercę w ścianie otwory pod kołki. Wywierciłem otwór i wbijam kołek (młotkiem). A koleś do mnie, żebym tak mocno nie uderzał w tą ścianę bo zrobiłem wgniot ( PRZY KOŁKU!!) i teraz trzeba to zaszpachlować i zamalować. Zapytałem go już wtedy czy nie ma nic ciekawego do roboty, bo raz że nienawidzę psów, to jeszcze ten koleś nawet z twarzy był irytujący. Ale montujemy dalej - przy narożnej szafce górnej trzeba było skrobnąć tynk, bo było kilka mm szczeliny między ścianą a szafką. A on że nie, mamy szlifować szafkę. Ręce mi opadły i mało nie dostał młotkiem w głowę. Delikatnie wyprosiłem go z pomieszczenia i powiedziałem żeby przyszedł jak skończymy. Zaznaczyłem też, że może się nawet czołgać pod meblami jeżeli sprawia mu to satysfakcję. O dziwo posłuchał i poszedł. Wracam następnego dnia a tam zdjęta szafka i poszpacholwane wgniotki przy kołkach rozporowych. Ale jeszcze nie mogę powiesić szafki, bo teraz musi to pomalować :shock: Sprawa ogólnie zakończyła się tak, że pies podkulił ogon i więcej go nie widzieliśmy, a i tak rozliczaliśmy się z rodzicami jego żony. Dodam że działka była rodziców żony, dom w większości zbudowany przez nich, a pies tam jedynie urzędował. Ale jako niedowartościowane zwierze chciał po prostu pokazać, że coś tu znaczy.



Ostatnie schody: zwykłe L-ki, nic specjalnego. Przyjechaliśmy około 11 i zamontowaliśmy wangi na ścianę. Później wewnętrzne i koniec roboty. Podczas wnoszenia gratów zwróciłem uwagę na pęknięcia na ścianie, mniej-więcej metr nad wangą. Nienauczony doświadczeniem nie pokazałem tego właścicielom sądząc, że to widzieli. Następnego dnia wielkie pretensje do nas, że wanga była krzywa i jak ją dociągaliśmy do ściany to powstały pęknięcia :shock: Ech, czasem to naprawdę ręce opadają. Najgorsze że tych bezproblemowych klientów się nie pamięta. Robisz/płacą/wychodzisz. Ale takich mośków to się pamięta dość długo.
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
Ksiaze 

Dołączył: 06 Gru 2011
Posty: 57
Skąd: Chmielowice
Wysłany: 2012-03-04, 19:59   

No dosc dobra, pamietam 90% klientow z nazwiska/miejsca zamieszkania/przedmiotu zamowienia a bylo przez 10 lat pare setek ;)
Chociaz przypuszczam ze to jakis ulamek sytuacji tego typu, ktore zapamietalem.
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-04, 20:14   

Mi pamięć resetuje się zaraz po zakończeniu zlecenia ;-)
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
anioll 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 470
Skąd: Szczytno
Wysłany: 2012-03-04, 21:32   

Historia z tego tygodnia co był.
Wizyt pięć czy sześć, bo w projekcie jakieś zmiany.
Ostatnia wizyta, wszystko ustalone projekt, rozliczenie, ustalenia wszystko przez klientkę data i podpis. Zadatek na konto w ciągu trzech dni.
Następnego dnia tel dzwoni i mówi,że rezygnują bo nie mają pieniędzy! :evil:
Ręce opadają
_________________
Bądź sobą! Wszyscy inni są już zajęci. Oscar Wilde
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-04, 21:41   

I tak że zadzwonili ;-)
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
truszczyk 


Spec 2: folia PCV
Spec 3: płyciarstwo
Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 2422
Skąd: Tylice
Wysłany: 2012-03-04, 21:53   

Znaleźli kogoś tańszego.
_________________
niezwykłym ludziom przydarzają się niezwykłe rzeczy
 
 
ender77 

Wiek: 36
Dołączył: 13 Wrz 2010
Posty: 368
Skąd: kuj-pom
Wysłany: 2012-03-04, 22:33   

Co prawda inna branża, ale co tam :-)
Mieliśmy do wysyłki dwie palety po 900kg, dzwonimy do spedytora (firmę łaskawie pominę) i przedstawiamy sprawę. Przysłali duży samochód, ale z windą do 500kg - odjechał pusty.
Następnego dnia się poprawili, winda miała już 600kg...
Dostali porządny op..., przysłali busika jak do przewozu pieczywa :shock: To było ich ostatnie zlecenie od nas.

Klient dzwoni, bo potrzebuje filtr. Jaki? Nie wie. W którym miejscu, co nawala - nie wie.

Kolejny chciał ode mnie kupić koniecznie podgrzewacz paliwa. Sęk w tym, że jego model maszyny takowego nie posiadał :-)

Duża, bogata firma chciała mechanika do wymiany uszczelek na silniku, ale nie chciała ponosić kosztów dojazdu, ew. zakwaterowania itd.

Inny przez blisko miesiąc pytał mnie o ceny najpierw całego reduktora obrotów (gdy usłyszał cenę 4000 ojro, to zwątpił), potem części do niego i innych pierdół. Po każdym kolejnym pytaniu wiedziałem, na jakim etapie rozbiórki tego reduktora są :-)
W końcu zamówił 4 zębatki za 200zł :mrgreen:
 
 
zorbek 

Spec 2: mechanika
Spec 3: stolarka kiedyś
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 105
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-04, 23:32   

Urok pracy z klientem:) Dlatego czasami gdy już mam dość siedzę upijam się i marudze do żony by dała mi jakis pomysł na biznes bez kontaktu z klientem:)
 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-05, 07:40   

zorbek, skladaj w domu długopisy. Albo załóż dom pogrzebowy ;-)
 
 
Błażej 


Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 819
Skąd: Pikus
Wysłany: 2012-03-06, 16:48   

Nam kiedyś klient na każdej wiszącej szafce kładł malutką (około 100 mm.) piłeczkę i
popychał palcem sprawdzając jak jest wypoziomowane, jak spytałem co pan robi to usłyszałem "wiesz ja tu piłeczek trzymał nie będę, ale w końcu za coś płace"
Teraz jak to sobie przypomnę to nawet mnie to śmieszy :lol: .
Następna rzecz że przez te wszystkie lata nauczyłem się wyczuwać z kim będą problemy
i wtedy doliczam ekstra.
_________________
Nie każdy Szef jest dupkiem!
 
 
AdamK 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 307
Skąd: Polska Centralna
Wysłany: 2012-03-06, 17:34   

Błażej, Dokładnie! Jakoś mam taką czujkę, że w 99% po pierwszej rozmowie wiem czy będą marudne akcje :mrgreen: ze strony klienta.
_________________
We are Motörhead - born to kick your ass!
 
 
jaclaw 


Wiek: 55
Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 157
Skąd: UĆ
Wysłany: 2012-03-06, 18:54   

mam się śmiać.... czy płakać...?

"starzy" klienci , znajomość kilkuletnia...

rozstaliśmy się dzień przed wigilią...zjawiam się zaraz po świętach

łona: - to pan nic nie naszykował i nie kupił przez tyle dni...!!!

ja ( szok ) : - bardzo przepraszam że zrobiłem sobie wolne przez święta , i bardzo przepraszam że hurtownie były zamknięte...

a może zrobimy małą ankietę co głupszego klient wymyślił co...?
_________________
http://chomikuj.pl/FLOJDOMAN
jeśli nie mogę czegoś zrobić młotkiem biorę większy młotek
 
 
pit404 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 565
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-03-06, 19:01   

Błażej napisał/a:
wyczuwać z kim będą problemy
masz rację ,u mnie to samo tak jakoś na pierwszy rzut oka widzę i czuje czy warto robić u danego klienta. Kiedyś taki jeden ( na mój nos cwaniaczek) ,chciał kuchnie . Coś mi mówiło ,żebym se z nim dał spokój i tak zrobiłem. Zbyłem go i odczepił się .Po jakimś czasie dowiedziałem się ,ze mój dobry kumpel robił u niego remont ( glazura ,terakota ,regips) i nie skończył nawet w połowie . Poku.... się z typem . Okazało się ,że przekręt jakich mało .
 
 
truszczyk 


Spec 2: folia PCV
Spec 3: płyciarstwo
Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 2422
Skąd: Tylice
Wysłany: 2012-03-06, 21:10   

Gorzej jak się nie wyczuje.
_________________
niezwykłym ludziom przydarzają się niezwykłe rzeczy
 
 
rafipro 

Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2012
Posty: 35
Skąd: Brzozowica Duza
Wysłany: 2012-03-06, 21:34   

Są ludzie i "ludziska" ;) W sobotę podczas montażu kuchni (szafki wiszące 1cm pod sufitem) klientka co chwile sprawdzała czy wycieramy kurz z wierzchów szafek przed zawieszeniem ;)
Ostatnio zmieniony przez rafipro 2012-03-06, 21:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1653
Skąd: gka
Wysłany: 2012-03-06, 21:38   

to trzeba było wiezać pod sufitem :mrgreen:
_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-06, 21:40   

To akurat rozumiem. A co powiecie na człowieka, który nasze schody sprawdzał halogenem 500W? I to na czworaka. Było to dość skomplikowane obłożenie betonu z zabiegiem idącym po łuku i pochwytem giętym. Facet wchodził pod schody i patrzył, czy listwa przy policzku gdzieś nie odstaje, czy wszystko jest zalakierowane. Chyba z godzinę szukał czegoś żeby się doczepić no i w końcu udało mu się. Przy połączeniu jednego stopnia z podstopniem było zmatowione i nie zalakierowane ponownie miejsce. Gdyby nie ten halogen to bym tego nie zauważył ;-)
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
AdamK 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 307
Skąd: Polska Centralna
Wysłany: 2012-03-06, 22:38   

truszczyk napisał/a:
Gorzej jak się nie wyczuje.

Ciężko się przyznać, ale zdarza się :-|
 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-06, 23:29   

jaclaw napisał/a:
a może zrobimy małą ankietę co głupszego klient wymyślił co...?

jesteście pewni, że takiej ankiety chcecie? :mrgreen:
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1653
Skąd: gka
Wysłany: 2012-03-06, 23:37   

koledze chodziło pewnie o klientów stolarzy, a nie stolarzy klientów :->
_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-06, 23:49   

Zapewne jaclaw myślał o tych pierwszych ;-) . Jak Kali ukraść to dobrze, a jak Kalemu to już nie bardzo... :mrgreen:
 
 
jaclaw 


Wiek: 55
Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 157
Skąd: UĆ
Wysłany: 2012-03-07, 17:07   

telefon:
- panie REKLAMACJA , sprawa pilna....
ja : jadę ( a co tam ze 20 parę kilometrów w jedną stronę )
oględziny ogólne , dzieło szafa wnękowa , przy odbiorze było cacy
więc słucham
łona : panie jak się opuści żaluzje , a do szafy na czwartą półkę włoży latarkę i pod takim a takim katem świeci , to tu pomiędzy drzwiami widać światło tej latarki

:shock:
:shock:
:shock:
_________________
http://chomikuj.pl/FLOJDOMAN
jeśli nie mogę czegoś zrobić młotkiem biorę większy młotek
 
 
truszczyk 


Spec 2: folia PCV
Spec 3: płyciarstwo
Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 2422
Skąd: Tylice
Wysłany: 2012-03-07, 17:13   

I co było dalej.
_________________
niezwykłym ludziom przydarzają się niezwykłe rzeczy
 
 
jaclaw 


Wiek: 55
Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 157
Skąd: UĆ
Wysłany: 2012-03-07, 17:14   

nic ...poszedłem sobie
_________________
http://chomikuj.pl/FLOJDOMAN
jeśli nie mogę czegoś zrobić młotkiem biorę większy młotek
 
 
przemo1803 

Wiek: 29
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 550
Skąd: olsztyn
Wysłany: 2012-03-07, 17:21   

jaclaw,
no ladnie
podziwiam ze wyszedles a nie obiles komus pysiorka
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-07, 18:29   

No to ja wczoraj myślałem że wyjdę od gościa. Zrobiliśmy facetowi schody wraz z obróbką stropu i balustradą rzecz jasna. Obróbkę zrobiliśmy 5mm wyższą niż podłoga ( której jeszcze nie było), żeby układający wsunął ją ( barlinek) pod nasz felc. Według mnie coś takiego lepiej wygląda niż jakakolwiek listwa. W każdym bądź razie listwę zabezpieczyliśmy podkładając pod nią kawałek drewna w celu uniknięcia obłamania. Oczywiście dodaliśmy, żeby do czasu ułożenia podłogi jej nie wyjmować. Facet zadowolony, oczywiście wypłacił i pojechaliśmy. Po jakiś 2 miesiącach dzwoni do nas, że ta nasza obróbka się uszkodziła. No to ok, trzeba jechać, zobaczyć i poprawić. Przyjeżdżam, a tam obłamany felc praktycznie na wiór. Pytam co się stało, a facet że się obłamał jak robili podłogę :shock: Było to jakieś 7 dni temu. Jako że klient był z niego dobry a i cena za schody była dosyć gruba no to myślę sobie - naprawię to, 30 min i po sprawie. No i wczoraj podjechałem, odfrezowałem kawałek deski, wkleiłem pasek i szlifuję. Podczas pracy człek stał mi nad nosem i patrzył co robię co już zaczęło mnie irytować. Ale przeszedł samego siebie jak w trakcie rozmowy stwierdził, że to się obłamało bo ja źle zabezpieczyłem deskę. O dziwo powstrzymałem się jednak od komentarza i dokończyłem pracę, ale w myślach widziałem jedynie te wszystkie instrukcje obsługi dla amerykanów, gdzie opisane jest wszystko co tylko się zmieści na etykiecie.
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
przemo1803 

Wiek: 29
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 550
Skąd: olsztyn
Wysłany: 2012-03-07, 18:43   

KubaK,
tak to jest chcesz dobrze a w zamian slyszysz ze zle zrobiles a do tego nic nie umniesz
Ja kiedys zrobilem szafeczke do lazienki zwykla taka skrzynka + front ramka alu ze szklem
Pani chciala taniej wiec bez montazu Skonczylo sie na tym ze 4 razy jezdzilem do baby :evil:
 
 
truszczyk 


Spec 2: folia PCV
Spec 3: płyciarstwo
Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 2422
Skąd: Tylice
Wysłany: 2012-03-07, 18:52   

przemo1803 no to zrobiłeś interes życia.
_________________
niezwykłym ludziom przydarzają się niezwykłe rzeczy
 
 
drewmet
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-07, 18:59   

Reklamacja-jedziemy kobieta z suwmiarką .
Wszystko pasuje w granicy 5 mm. kobiecie to nie pasuje bo ma być równo.
A blat 1 cm-karze rwać-rwiemy odchodzi z wylewką.
Wynosimy blat na piętro i do kobiet teraz proszę wezwać budowlańców niech to naprawią bo nic tu po nas
 
 
przemo1803 

Wiek: 29
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 550
Skąd: olsztyn
Wysłany: 2012-03-07, 19:18   

truszczyk,
tak to jest
Jak sie ma miekkie serce to trzeba miec twarda d...e :evil:
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-07, 19:39   

Człowiek uczy się całe życie. Kiedyś mieliśmy klienta który zamówił u nas podłogi w całym domu, schody, antresolę nad schodami, no i na koniec meble kuchenne. W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że człek nie dopłacił za kominek 18tys zł ( dał tylko zaliczkę w wysokości 7k) i kominkowiec musiał złapać go za fraki żeby resztę wytrzepał. Wtedy zapaliła nam się lampka ostrzegawcza i pod koniec pierwszych prac, gdzie zostało do zapłaty 6k poprosiliśmy o 5k zaliczki na meble kuchenne. Oczywiście człowiek zapłacił, ale postanowiliśmy nie zaczynać mebli kuchennych przed zakończeniem poprzednich prac. Gdy skończyliśmy antresolę pierwszy etap robót został zamknięty, więc teoretycznie powinniśmy dostać te 6 tys. Zamiast tego jakże wcześniej miły człowiek zaczął się o wszystko awanturować ( gdzie na początku pasowało mu wszystko) i wydziwiał jakieś pierdoły. Nie zapłacił nawet 1zł. W ten oto sposób zamiast 6 tys do tyłu mieliśmy tysiaka. A za tyle to już nie opłacało się nawet kłócić z oszustem. W ciągu następnego roku spotykaliśmy przypadkowo wielu wykonawców, którzy mieli duże problemy z tamtym oszustem. Rekordzista nie otrzymał 12tys za płytki :!: Ale on akurat nie miał z gościem podpisanej umowy, nie rozliczał się etapami tylko chciał zostawić wszystko na koniec. No i nie wyszło...
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
przemo1803 

Wiek: 29
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 550
Skąd: olsztyn
Wysłany: 2012-03-07, 19:44   

KubaK,
w takich przypadkach dobra jest umowa nakazujaca zaplacic 85-90% ceny po wykonaniu mebli, schodow czy podlogi a po montazu ostatnie 10 czy 15%
wtedy mniej wrazie wu stracimy
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-07, 19:46   

Teraz właśnie tak działamy. 30% zadatku, 60% przed rozpoczęciem montażu i 10% na koniec. Sytuacja jaką opisywałem wyżej miała miejsce jakieś 6 lat temu.
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
tomekz 


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3931
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-03-07, 20:09   

KubaK napisał/a:
Obróbkę zrobiliśmy 5mm wyższą niż podłoga


Może na przyszłość wystaw wyżej , będzie mocniejsze i się nie ułamie .
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-07, 20:11   

5mm jest wystarczające, ale nie idiotoodporne. Przecież jak pod spód podejdzie podłoga, to nie ma siły żeby się złamało.
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
tomekz 


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3931
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-03-07, 20:16   

KubaK napisał/a:
ale nie idiotoodporne


To masz rację :lol:
 
 
drewmet
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-07, 23:47   

Skończone schody ,umowa wcześniej podpisana ,rozliczenie ,kobieta płaci o 500zeta mniej.
Ona musi coś urwać .Nie popuszczam ,wychodzę na pole zapalić sąsiadka widząc mnie dzwoni do mnie -nr. tel.reklama na aucie-(ona wszystkim nie dopłaca tu były różne cyrki).
Krótka piłka dzwonie na policję że oszustwo po przyjeździe policji baba płaci i udaje świętą
 
 
truszczyk 


Spec 2: folia PCV
Spec 3: płyciarstwo
Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 2422
Skąd: Tylice
Wysłany: 2012-03-08, 20:51   

Najgorzej jak nie ma umowy.
_________________
niezwykłym ludziom przydarzają się niezwykłe rzeczy
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-08, 20:52   

Czasy, gdy pracowało się bez umów chyba minęły bezpowrotnie.
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
truszczyk 


Spec 2: folia PCV
Spec 3: płyciarstwo
Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 2422
Skąd: Tylice
Wysłany: 2012-03-08, 20:56   

Jeszcze są
_________________
niezwykłym ludziom przydarzają się niezwykłe rzeczy
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-08, 20:58   

Ale to pewnie przy drobnych pracach. Nie odważyłbym się robić np schodów bez jakiegokolwiek papierka.
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1653
Skąd: gka
Wysłany: 2012-03-08, 21:12   

kiedyś robiliśmy schody olejowane.
klient zapłacił w trakcie montarzu, bo gdzieś wyjeżdżał.
po jakimś czasie zjawił się na warsztacie z jakimś innym tematem.
gadka szmatka, klient mówi tak przy okazji, to te schody mają ślady po traku.
po jakim traku?
grubośiówka, 3 papiery na szerokotaśmowej, a on ślady po traku widzi.
klient chce się zakładać, nie chciałem, ale w końcu dla sportu o stówę.
za parę dni zajechałem to niego, jedno spojrzenie na schody
były przykryte tekturą falistą? pytam.'
klient nic nie powiedział, poszedł po portwel wyjął stówę.
20 minut roboty, odrobina oleju na szmacie i ślady po traku zniknęły :-D
_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
drewmet
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-08, 21:12   

ja spisuję bardzo szczegółową umowę - każde piernięcie-bo często jest jakaś dodatkowa doróbka -a wtedy z płaceniem różnie
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-08, 21:18   

Piotr-gka, Robiliśmy kiedyś u ludzi drzwi i schody. Chwilę przed nami Bona robiła u nich podłogi i lakierowała wszystko Traffic'iem. Ludziska przykryli tekturą całą podłogę ( łącznie pewnie ponad 200m2) i wszędzie mieli ślady. To było z 8 lat temu. Niedawno robiliśmy ten gięty pochwyt u ich syna. On z kolei nie przykrywał parkietu, ale schody już tak. Mają rok, a ślady nadal widać. Facet twierdzi, że powoli schodzą, ale nie wydaje mi się żeby zeszły do końca z poliuretanowego lakieru...
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1653
Skąd: gka
Wysłany: 2012-03-08, 21:27   

tam na szczście był olej i przetarcie delikanie nasączoną olejem szmatką pomogło
_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-08, 21:31   

Ale nieźle facet wydedukował z tym trakiem, trzeba przyznać ;-)
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1653
Skąd: gka
Wysłany: 2012-03-08, 21:41   

ale uczciwie podszedł do sprawy, zero dyskusji, od razu portwel.
a chciał się zakladać na wyższe kwoty, a ja nie chciałem :-(
_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-09, 06:48   

nie miałeś większej kwoty bo masz portwel. On w swoim portfelu miał ;-)
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1653
Skąd: gka
Wysłany: 2012-03-09, 17:36   

ha ha ha :oops:
_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
dalasek 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Wrz 2011
Posty: 830
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-03-09, 21:06   

KubaK napisał/a:
Czasy, gdy pracowało się bez umów chyba minęły bezpowrotnie.

Robię 3-4 komplety schodów miesięcznie
Przez 20 lat spisałem może z pięć umów i to na żądanie klienta
Nigdy nie miałem najmniejszych problemów pod względem wypłacalności
Nie wiem skąd wy macie swoich klientów-z Afryki? :mrgreen:
Ludzie psioczą na warszawiaków którzy u mnie stanowią 95% zleceń
ale w moim przypadku pod tym względem nie mogę o nich złego słowa powiedzieć
 
 
Stol-Art 


Spec 2: Drzwi
Spec 3: Meble Kuchenne
Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 3673
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-03-09, 21:16   

Nie życzę Ci tego, ale znajdzie się taki gostek, po którym pierwsze o czym będziesz wspominać po wycenie to sporządzenie umowy.
_________________
Schody Dywanowe
Schody Nowoczesne
Schody Kręcone
Schody Płock
Stol-Art Schody
 
 
andre7725 


Wiek: 36
Dołączył: 18 Wrz 2011
Posty: 208
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-03-17, 11:50   

Swego czasu w biurze pracował nowy pracownik. Przyszedł klient i sie go pyta czy zrobimy szafkę, ale z jego płyty. Młody że jeszcze nie bardzo się orientował , więc zadzwonił do szefa, a szef że oczywiście, żeby przywiozł te płyty, to potniemy, okleimy i złożymy szafkę.
Następnego dnia gosciu przywoizł płytę... regipsową! :mrgreen: Jeszcze miał pretensje że nie chcieliśmy mu zrobić tej szafki.
 
 
REKLAMA

cena do uzgodnienia
reklama@e-manta.eu



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template xabbBlue v 0.1 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

  zlot

 


sklep manta

 


sygnatura

 


bebilon

 


mitex

 


schody.pl

 


facebook forum

 


youtube

 


google

 


statystyki


sznurkownia
Katalog stron