Witam,
mam do wykonania altanę w kształcie ośmiokąta foremnego. Dach altany ma być podobny do tego z zdjęcia tylko ma być kryty dachówką karpiówką. Altana ma mieć średnicę 5m. Czy waszym zdaniem krokwie 15x8cm starczą i czy w altanie nie będzie ze względu na dachówkę za gorąco czy wręcz przeciwnie będzie lepsza od gontu bitumicznego i nie będzie tak grzało przez dach.
228.jpg
Plik ściągnięto 21293 raz(y) 10,67 KB
zbmb
Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec Pomógł: 6 razy Wiek: 100 Dołączył: 06 Wrz 2009 Posty: 3140 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-27, 16:33
mati881, zadajesz dobre pytania
prawdopodobnie dostaniesz kilka odpowiedzi
ale
specjalistyczne forum dla ciesli i dekarzy jest w tych sprawach bardziej kompetentne niz forum stolarskie
...
_________________ *
nagły zgon zbmb nastąpił dnia 2013-02-26 o godz 23:16
nic tak skutecznie nie ożywia trupa jak
grzebanie się jego psychofanów w zawartości pampersów i wypominanie ilości wypitych olbrzymek
krokwie 15x8 na dachu możesz dodatkowo słonia posadzić i wytrzyma
karpiówka latem grzać bedzie, a jeżeli chcesz to wyeliminować to podbitke z boazerii zrób a pomiędzy nimi folie aluminiową i klient bedzie bardzo zadowolony
_________________ Rzemiosło które pozwala rozwinąć skrzydła staje się Sztuką…
Według mnie to krokwy będą ok ale nie o nie bym się martwił, a raczej łaty (strzelam bo nie dopisałeś o tym). Już Ci mówię o co mi chodzi.
Altana ma mieć 5m średnicy, powiedzmy że w środku.
Dach po za lico altany wystawisz (strzelam 40cm) daje średnice dachu 580m a z kolei obwód równy 16,952m.
Jeżeli zastosujesz na ośmiokątnej altanie osiem krokwi to największa odległość będzie wynosić [16,952 / 8]-8cm= ok 203cm
Zważywszy, że metr kwadratowy dachówki waży 50kg a ty masz powierzchni dachu ok 24mk (nie znam kąta dachu ) to masz masę około 1200kg.
Proponuję ci dać 16 krokiew albo już o kipy, albo od miejsca pomiędzy dwoma krokwiami (jakbyś miał dać 8 krokiew) nie przekraczającego 80cm.
powodzenia
_________________ ....Lubię jak nie ma co do roboty,
w tedy mogę robić to co lubię...
przecież wiadomo, że dach altany 8-kątnej skałda sie z 32 krokwi, a więc odległosć pomiędzy nimi w najszerszych miejscacach bedzie wynosiła nie całe 50 cm
_________________ Rzemiosło które pozwala rozwinąć skrzydła staje się Sztuką…
Zgadzam sie z Sertoja. Wedlug mnie zalezy tez od tego czy klienta stac na dachowke. Taniej wedlug moich wyliczen jak robie klientom jest podbitka plus gont karpiowka.
W lecie przy wysokich temperaturach nie grzeje sie tak bardzo. Nie ma potrzeby pchac sie w koszta i dawac dodatkowo folie bo klient nie dolozy Ci. Chyba ze bardzo kasiasty jest
PS. Juz nie dlugo wrzuce zdjecia moich altan to zobaczysz jak ja robilem.
32 krokwie? a nie starczą 24? oczywiście będzie podbitka, folia, i dachówka. i tak się zastanawiałem czy może wełna między dachówkę a podbitkę... Czy folia alu będzie lepsza? Łukasz czekam na fotki :)
Przy 24 krokwiach będzie ok. 80cm. Jak płaski dach i ciężka dachówka - może być mało.
_________________ "Ja wolę być ostatni, zamiast zostać na przedzie,
przynajmniej nie muszę się wciąż oglądać za siebie."
~O.S.T.R.
Krzysztof b
Wiek: 34 Dołączył: 19 Sty 2010 Posty: 1003 Skąd: opolskie
Wysłany: 2011-09-27, 21:24
jakoś nie kumam jak 24-32 krokwie mi wychodzi 8 i po co ci takie wielkie przekroje to nie jest duży dach wystarczą ci spokojnie 6/12 i jeszcze będziesz mógł tam tańczyć
Wedlug moich dotychczasowych robot to wieniec gorny jest zbedny. Mam na mysli korone na gorze wiazara. Krokiew ktora idzie miedzy krokwiami na rogach wystarczy pociągnąc do samej gory. Sciac koncowke w szpic i skrecic na sruby np 8 wedlug mnie wystarczy. Jesli przyjdzie deska podbitkowa to zwiaze calosc i nie potrzeba dodatkowych wiazan.
Ponizej znajduje sie moj przyklad ale na 4 katnej altanie
Yarkwood dzięki za obrazek :) ale mam pytanie, bo widziałem identyczną altanę jak na zdjęciu w pierwszym poście i konstrukcja dachu wyglądała następująco.
Był pierwszy wieniec (po obwodzie) później był drugi wieniec (średnicy ok 1m) na nim na słupkach był postawiony trzeci wieniec i ten wieniec był pierwszym wieńcem dla "drugiego daszku" - powiedzmy wywietrznika i ten daszek już był wykończony w sposób pokazany przez dreluks na zdjęciu. Czyli krokwie nie dochodziły do końca jak na Twoim obrazku a tylko do drugiego wieńca. A i z tego co pamiętam również była tylko jedna jętka. Czy taka konstrukcja zda egzamin? Dodam tylko, że ta altana o której piszę była kryta gontem bitumicznym - wiec mniejsza waga dachu. Ale altana, którą zamierzam robić ma być masywna (słupy 14x14cm), wieńce również 'masywne' wiec myślę, że to się uda..
Krzysztof b
Wiek: 34 Dołączył: 19 Sty 2010 Posty: 1003 Skąd: opolskie
Wysłany: 2011-09-28, 08:16
słupy sobie zostaw na 14 cm,ale na dach nie dawaj takich wielkich przekroji jak napisałeś ,bo sama masa drewna będzie duża a cały dach będzie ważył ok 1 tony przy tak małej długości drewno się nawet nie ugnie ,na nowych budynkach dajemy krokwie 16/8 przy rozpiętościach powyżej 3,5 metra dopiero myśłi sie płatwach pod względem jak dach jest z małym kątem nachylenia a przy kątach powyżej ok 35 stopni do 6 mb krokwi bez podpory .
_________________ Krzysztof b
poco
Dołączył: 07 Wrz 2011 Posty: 348 Skąd: Blok Dobryszyce
Wysłany: 2011-09-28, 08:47
Yarkwood, czy możesz uzasadnić spięcie jętką dachu akurat na krokwiach połączonych z wymianem, a nie pełnych? Zastanawia mnie to, dlaczego proponuje się użycie tak potężnych gabarytowo krokwi
My Polacy mamy tendencje do konstruowania na wyrost z 6-cio krotnym współczynnikiem bezpieczeństwa, na dwa pokolenia co najmniej, chociaż nie ma to żadnego uzasadnienia praktycznego. Wg mnie wystarczyły by krokwie o połowę cieńsze, czyli 150x40. to ma być altana, a nie bunkier. Nacisk pionowy na więźbę dachu/m2 będzie niewielki nawet przy dachówce + śnieg.
Dodatkowo geometria obiektu powoduje, że całość jest bardzo zwarta i mocna konstrukcyjnie-prawie kratownica, a ta nie wymaga aż tak dużych przekrojów elementów konstrukcyjnych. Nachylenie dachu powinno wynosić ok. 22 - 30*., decydować będzie architektoniczny aspekt usytuowania altany. Ważniejszym od przekroju krokwi będzie połączenie w węzłach konstrukcyjnych "murłaty", albowiem one będą decydować o stabilności całej konstrukcji. Tam należało by wykonać mocne połączenie na zwidłowanie, zablokować kołkami drewnianymi/buk,brzoza/, nie śrubą i spiąć po wewnętrznej ciesielską nakładką łącznikową perforowaną-dostępna w sklepach z art. metalowymi.
Można tez wykonać drewniany łącznik w kształcie trójkąta wpasowany w naroże i również zakołkowany. Bardzo fachowo wygląda.
Ja swojego czasu wykonałem altanę o podobnych gabarytach krytą gontem bitumicznym, dach z desek 1/2"x 170 jako konstrukcję modułową, czyli 8 szt trójkątów, które łączone były między sobą 4-ma śrubami. Odpadło skomplikowane łączenie w szczycie. całość wykonana, zmontowana i spasowana na poziomie gruntu i tylko wystarczyło wrzucić trójkąty na "murłatę", podeprzeć na środku dowolnym 'kołkiem', a po przymocowaniu do murłaty i skręceniu pierwszych 2 trójkątów dach się sam trzymał.
Deskowanie dachu wykonane z desek 19 mm łączonych na "felc", odkryte od wewnątrz i polakierowanych. Stoi do dnia dzisiejszego i nic nie ma prawa się zdeformować.
Wszystkie widoczne elementy drewniane mają fazowane naroża - większa odporność ogniowa i inne pochodne .
Mati , wejdź do pierwszego z brzegu architekta i dowiedz się jakie obciążenie śniegowe jest na Twoim terenie przyjmowane do obliczeń statycznych konstrukcji dachu lub poszukaj w necie. To może dać Ci podstawę do zastosowania elementów konstrukcyjnych o stosownym przekroju. Pozdrawiam, Ryszard
_________________ nie ma rzeczy niemożliwych, a chcieć, to znaczy móc
Wladyslaw
Dołączył: 25 Sie 2011 Posty: 8 Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2011-09-28, 15:03
Ten dach wygląda trochę na skomplikowany. Nie lepiej zastosować prostszy
np. taki
Odpowiedzmy sobie na pytanie czy robiąc cieńsze przekroje estetyka takiego obiektu nie zejdzie na psy? Zwłaszcza, że wydaje mi się zamówienie z kategorii lux. Mimo iż o gustach się nie dyskutuje, to badziewia z lichych desek furory się nie zrobi. Takie moje subiektywne zdanie.
Czyli krokwie nie dochodziły do końca jak na Twoim obrazku a tylko do drugiego wieńca. A i z tego co pamiętam również była tylko jedna jętka. Czy taka konstrukcja zda egzamin?
oczywiscie ze zda egzamin, tylko będziesz miał troszke wiecej zabawy, bo będziesz musiał wykonać ośmiokątny wymian, skręcić go i dopiero o niego beda sie zapierały wszystkie krokwie - szczególnie upierdliwe przy montażu...
Krzysztof b przy nachyleniu dachu 25-30 stopni krokwie beda miały długość 340 cm czyli wg tabeli norm, powinniśmy zastosować krokwie 14x7 - gotowy wymiar, a gdzie struganie ? czyli trzeba użyć krokwi 16x8 (15x7 - po przestruganiu)
oczywiscie wg mnie też zdały by egzamin cieńsze krokwie, ale po to są normy budowlane i trzeba sie do nich stosować, aby w razie kontroli inspektor nie miał zastrzeżeń
KOLEDZY a ja na załączonm przezemnie rysunku widzę dwie jętki
_________________ Rzemiosło które pozwala rozwinąć skrzydła staje się Sztuką…
Yarkwood daszek pierwsza klasa tylko trzeba by za niego wsiąść kupę kasy i byle kto nie zrobi. Dawniej cieśli tak robili, a teraz to trzeba by było ich nazwać artystami w porównaniu do tych pseudo fachowców co teraz robią.
Wziąłem w zeszłym roku ekipę do przebudowy swojego dachu na mieszkaniu polecaną przez całą okolicę i w dodatku znajomi - dobrze że kazałem i poklikować dziury na łączeniach krokwi jaskółek bo może by mi tak zostawili
Teraz to się liczy motorówka i gwoździe siedmiocalowe i do przodu. Co ciekawe ciężko im wolny termin znaleźć... szkoda gadać...
_________________ ....Lubię jak nie ma co do roboty,
w tedy mogę robić to co lubię...
Krzysztof b
Wiek: 34 Dołączył: 19 Sty 2010 Posty: 1003 Skąd: opolskie
Wysłany: 2011-09-28, 20:25
Yarkwood,zgodzę się z tobą ,ale punkt podparcia i tak będzie na długości ok 2,2 m i chyba się zgodzimy że takie przekroje się na altanę nie będą potrzebne i topornie będą wyglądały
Wladyslaw Oczywiście, że taki dach jest prosty ale klient chce taki jak na pierwszym zdjęciu - dodatkowo prawdopodobnie będzie dołem lekko zagięty w górę.
AdamK zgadzam się z Tobą całkowicie. Dlatego pytałem czy starczą krokwie 15 x 8 bo o słabszych nawet nie myślałem.
Yarkwood a jakby zastosować wszystkie wieńce takie same jak ten główny? chociaż wtedy krokwie nie mają takiej powierzchni oparcia jak na wymianie... a z nimi nie powinno być tyle roboty...
i jeszcze jedno nie podoba mi się tam jętka... trochę szpeci.. altana faktycznie ma być w wersji lux bo podłoga ma być również drewniana dlatego wszystko, oprócz betonowania do gruntu, można jeszcze porządnie związać podłogą i zastanawiam się nad nie dawaniem jętki...
Krzysztof b
Wiek: 34 Dołączył: 19 Sty 2010 Posty: 1003 Skąd: opolskie
Yarkwood i wszystko wskazuje na to, że też tak robię :) planuję wszystkie elementy czopować a nie używać paskudnie wyglądających złączek metalowych i dlatego myślę, że masywne elementy w połączeniu z czopowaniem pozwoli mi uniknąć stosowania jętek :)
To problem dachu wygląda na rozwiązany, klient zażyczył sobie w 7 'oknach' jakiś rolet... trzeba coś wymyślić żeby ładnie wyglądało i nie oszpecało całości...
Krzysztof b
Wiek: 34 Dołączył: 19 Sty 2010 Posty: 1003 Skąd: opolskie
Wysłany: 2011-09-28, 21:30
Yarkwood, ty jesteś gość ,a ja co, zwykły składacz
a mam jeszcze pytanko jakbyście polecili zamocować wieniec do słupów? biorąc pod uwagę że wieniec będzie miał wymiary ok 20x8 cm a słupy 14x14 cm. Czop słupa będzie ok 4,5x14 cm czy nie osłabi to za bardzo wieńca?
poco
Dołączył: 07 Wrz 2011 Posty: 348 Skąd: Blok Dobryszyce
Wysłany: 2011-09-29, 00:18
Kurde, to wyjdzie jednak bunkier. Yarkwood poruszył temat przekroju wg norm dla rozpiętości 3,4 m, który powinien wynosić 14 x 7. Dlaczego tyle? To jakieś rakietowe normy. Powiedzmy, że takie są, to odnoszą się do określonego typu konstrukcji , o dużej powierzchni, a tutaj ciężar dachu będzie większy niż ustawa przewiduje nie mówiąc o sztywności konstrukcji.
Dla względów wizualnych, specyficznego poczucia estetycznego inwestora itp. można zrobić i z bali 150x220, tylko po co.
We wzorach do obliczeń statycznych np. strzałka ugięcia, wysokość elementu jest w 3-ciej potędze!, to jak to się ma do szerokości? Wysokość jest czynnikiem decydującym o wytrzymałości na zginanie, a nie grubość /patrz blachownice konstrukcji mostów/. I właśnie dlatego podałem-napisałem, że nie ma potrzeby zastosować takie duże -ciężkie elementy na taka małą powierzchnię dachu. Yarkwood ma rację pisząc, że jętka nie jest potrzebna, bo ta konstrukcja jest w sumie samonośna-ostrosłup, a rozwalić ją , to już jest sztuka.
Połączenie wieńca ze słupami powinno być mieczowe + krótki czop /jak na zdjęciu Władysława/, a dach można postawić na tym i przybić 8-ma gwoździami. Nie ruszy się przy takiej masie . No chyba, że trąba powietrzna ją zahaczy, to całą przemieści. Nie życzę tego nikomu. Ja to przerobiłem na własnej skórze. Pozdrawiam, Ryszard
_________________ nie ma rzeczy niemożliwych, a chcieć, to znaczy móc
Odświeżę nieco
Robię dla siebie altanę pierwszy raz w życiu rzecz jasna
Wymiary w podstawie 4x5m
Po rogach słupy 20x20cm i przy nich w odległości 50cm po dwa na każdym rogu 14x14cm
Altana z założenia ma wyglądać solidnie a nie wiatrówki z allegro
-Jaką dać wysokość słupów do wieńca (20x20)
-Ile wypuścić dach poza wieniec
-Jakie nachylenie dachu i tu mnie interesuje wysokość a nie % czy st
Altana będzie kryta OSB i gontem bitumicznym ISOLA
Proszę o expresowe podpowiedzi bo jutro przymierzam się do dachu i potrzebuję fachowych porad
edyta
Ok ostatecznie nachylenie możecie podawać w stopniach
Czy 30st będzie ok?
Jaka to jest h w moim przypadku
Pomógł: 1 raz Dołączył: 22 Mar 2011 Posty: 739 Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-04-19, 21:18
dalasek, wysokość do dolnej krawędzi wieńca 220÷240cm.
Dach poza wieniec około 40÷50cm.
Kąt nachylenia 30° może być ale to max, i przy takim kącie i szerokości 500cm wysokość to 144,3cm ( dla kąta 25° wysokość wyniesie 116,6cm).
I proszę Cię, jak robisz dla siebie to daj deskowanie a nie jakąś OSB
Zakładam oczywiście że dach kopertowy.
stolarz85, dzięki za podpowiedzi
Wysokość dachu i długości krokwi zdążyłem w międzyczasie wyliczyć
Zgadzają się z Twoimi więc cieszę się że nie studiowałem na darmo cały wieczór funkcji trygonometrycznych
Słupy mam ucięte na 2,30cm więc dokładnie wypośrodkowane wg Twoich
Utnę je chyba na 220cm bo nie chcę aby altana była za wysoka
Co do połaci dachu
Na początku miało być deskowanie ale trochę mam już dość tej altany
Jest przy tym masa roboty jak się okazało
No i koszt nie mały bo nie wiem czy się zmieszczę w 20k
Deskowanie musiałbym robić na feder a i tak gont nie będzie wyglądał tak ładnie jak na osb
Dochodzi do tego szlifowanie i malowanie więc nie wiem czy nie wymięknę jak będę to musiał jeszcze wydeskować
Pozostaje tylko aspekt wizualny bo od środka deski by ładniej wyglądały niż płyta
Pomyślę jeszcze aczkolwiek jeśli już to na pewno sam nie będę ich wyrabiał tylko kupię gotową podprzybitkę
AdamK płotwy są oczywiście też 20x20
Napisałem to wcześniej
piotr3 żeby Ciebie dobić to napiszę że te wszystkie kantówy były nie tylko strugane
ale i szlifowane papierem 80 na długotaśmowej
Swierk oczywiście wysuszony
piotr3
Dołączył: 10 Gru 2009 Posty: 158 Skąd: zachód (polski)
Wysłany: 2012-04-19, 22:43
Nie dobijesz mnie. Szlifowałem już nawet 13,2m świerkowego kvh 12*12 z trzech stron ręcznie, bo dziur w ścianach kuć mi się nie chciało ani szlifierki wynosić.
_________________ Krytyk i eunuch z jednej są parafii, obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi...
Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 264 Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: 2012-04-19, 23:38
Chłopaku pomęcz się jeszcze i daj dechy. teraz Ci się nie chce a przez resztę życia będziesz smęcił że mogłeś lepiej. Jeżeli jesteś w stanie ponieść koszt 20 koła to teoretycznie 2 tysie więcej powinieneś przełknąć.
Taki widok jest dużo milszy oku niż "wióry" pod dachem....
Jest przy tym roboty no ale sorry - nikt nie mówił, że wszystko jest lekkie i proste.
No ładniejszy,ładniejszy to nie podlega wątpliwości
Pieniążków dużo na osb nie zaoszczędzę bo muszę dac ok 23zeta/m2 za 18mm
Podprzybitkę 19x140mm szlifowaną kupię za 30zeta m2
Pozostaje malowanie i deskowanie od którego chciałem się wymigać
Rozważam jeszcze pod osb matę trzcinową w cenie 5zł/m2 więc cenowo wyjdzie na to samo
A co ładniejsze?
Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 264 Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: 2012-04-20, 08:27
Ładniejsze to co Ci się bardziej podoba. Jak dach ubijesz deskami to zawsze potem możesz przyczepić trzcinę - lub nie. Jak OSB to pole manewru masz ograniczone
Myślę, że trzcina pasowała do altanki jakiejś nieregularnej zrobionej np z okrąglaków gdzie na dachu jako przykrycie są deski na zakład lub tradycyjna trzcina - do gontu jakoś średnio widzę - ale to tylko moje odczucie.
Odkopię trochę temat. Altana, o którą pytałem już stoi. Jeszcze ją wykończyć. Jeśli chodzi o dach, którego się najbardziej obawiałem, po położeniu połowy dachówki (tj ok 1,25tony) dach się ugiął ok 2 mm także można powiedzieć że nic ;)
dzięki wszystkim za porady
STA70685.JPG
Plik ściągnięto 496 raz(y) 89,65 KB
STA70679.JPG
Plik ściągnięto 474 raz(y) 87,33 KB
STA70667.JPG
Plik ściągnięto 472 raz(y) 87,11 KB
STA70664.JPG
Plik ściągnięto 502 raz(y) 83,5 KB
STA70658.JPG
Plik ściągnięto 633 raz(y) 89,38 KB
Nefris [Usunięty]
Wysłany: 2012-06-07, 20:27
mati881, no Kolego, ale podłoga w altanie wygląda zarąbiście.
Trudno nie docenić takiej podłogi Zresztą bardzo ładna robota na całej altanie.
Nie podoba mi się tylko ten cycek na dachu, wyszedł nieproporcjonalnie duży w stosunku do reszty. Może gąsiory na reszcie dachu to zmienią.
Klient niech płacze - ze szczęścia.Ładnie, Twoja altana jest przykładem na to ,że warto jest użyć słupów o odpowiednim przekroju. Osobiście jako klient życzyłbym sobie trochę mniej wypuszczony dach,tym bardziej ,że zainstalowałeś rynienkę.
Czy możesz zrobić fotę jak powiązałeś krokwie pod tym mniejszym daszkiem?
Co do górnego daszku powinien się trochę "obniżyć" jak przyjdą gąsiory i obróbka blacharska..ale zgadzam się- mógł być trochę niższy.
Co do krokwi.te dwa małe wieńce są połączone ośmioma słupkami na czopy - od dołu i góry. w każdym słupku jest otwór i w niego wchodzi czop krokwi (krokwie narożne są czopowane)
Załączam foto słupków. Więcej fotek robię jutro i dodam :)
Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 264 Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: 2012-06-13, 20:15
Piękne :) Nie myślałeś żeby górny wieniec (belki na słupach) dać w takim samym przekroju jak słupy - całość tworzyło by eleganckie "job twoja mać" Równe odległości gwoździ w podłodze też mają swój urok. Fajna robotka, podobuje mi się bardzo
tomek42007 mogły by być ale górny wieniec będzie podświetlany i musi być miejsce na oświetlenie ;)
error7 FGW, pierścień kopiujący, frez palcowy i szablon skręcony na szybko z odpadów podbitki :) myślałem, żeby prościej zrobić zestawem do sękowania/ flekowania ale znalazłem tylko do średnicy 35mm i czopy byłby by za cienkie i krótkie...
Te wieżyczki to ja uważam za osłabianie całej konstrukcji dachu. Najmocniej jest wtedy kiedy wszystkie krowkie zbiegają się w szpicu i jedna drugą blokuje.
W takim razie wszelkie lukarny też osłabiają konstrukcje dachów .Tu chodzi przecież o bajer.
Zaryzykuję twierdzenie(tylko teoretycznie ) , że przybite solidnie deskowanie zapewni już odpowiednią wytrzymałość a wieniec górny tylko stabilizuje konstrukcję .
Lukarny nie robi się w tak newralgicznych punktach dachu.
Ja nie twierdze, że taka konstrukcja się zawali ale uważam, że przy mocnej wichurze, prędzej zawali się taka altanka niż tych samych wymiarów i tej samej konstrukcji altanka bez wieżyczki.
Jak trochę powiększysz to siedem osób może na pięterku chłodzić się browarkiem.http://www.amazon.com/BUILDING-PERFECT-GAZEBO-David-Schiff/dp/1579906311
kibic pewnie masz rację, że jak krokwie się zbiegają razem i się klinują jest mocniej. Ale mogę śmiało powiedzieć, że przy tym wykonaniu na ma obaw, że coś się stanie a już w ogóle, że jest to osłabione. zwróć uwagę, że słupki są czopowane do wieńców a krokwie do słupków. musiałby strzelić słupki lub dolny wieniec by się zawaliło. Wieńce są klejone na klej poli, skręcone a dolny ma dodatkowo na każdym narożniku wzmocnienie z płaskownika 40 x 4 mm pospawane, także klient może być spokojny i ja też :) Altana nie odfrunie bo na samym dachu jest ponad 2,5 tony dachówki a do zamocowania zostały pospawane specjalne podstawy z rury calowej i blachy + pręt żebrowany 12mm. Do tego ok 0,6m3 betonu :)
Do środka się lać nie będzie bo dookoła jest obróbka z blachy miedzianej tak wysoko jak gąsiory :) dodam fotki ale nie dziś bo aparat w warsztacie został...
poco
Dołączył: 07 Wrz 2011 Posty: 348 Skąd: Blok Dobryszyce
Wysłany: 2012-06-17, 08:20
Powiem szczerze, że teraz z tymi gąsiorami wygląda dla mnie jak nieudolna kopia architektury japońskiej. Taki koszmarek. Technicznie wykonane perfekt, architektoniczna kicha. Te dachówki do tak małej budowli pasują jak bat do d... . Jeżeli już, to gonty, gonty bitumiczne blacha miedziana "na rąbek". Ale to jest tak, jak napisał mati881.
Pozdrawiam, Ryszard
_________________ nie ma rzeczy niemożliwych, a chcieć, to znaczy móc
witam
jestem na ukończeniu altany ośmiokątnej
dosyć duzej
mam pytanie , czy w prezentowanej konstrukcji dachu / dojdą jeszcze krokwie i wieniec / potrzebne są jętki ?
czy to tylko ozdoba ?
spadek dachu 20stopni , przekroje kantowki 7x14cm
po środku ośmiokątny cilinder , wszystko skręcone śrubami
pozdr
P6287380_tonemappedicbmal.jpg
Plik ściągnięto 454 raz(y) 27,83 KB
_________________ Pucu! Pucu! Chlastu! Chlastu! Nie mam rączek jedenastu, Tylko dwie mam rączki małe, Lecz do prania doskonałe. Umiem w cebrzyk ...
Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 264 Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: 2012-06-29, 07:16
Potrzebne chociazby do tego, że jak będziesz łaził po dachu nie wpaść do środka...
Za długie odstępy między krokwiami spowodują że Ci deski będą pracować i różne cuda wianki się z nimi dziać a do tego śnieg zalegający w zimę narobi bardachy.
Mnie też te gąsiory się nie podobają bo są nieproporcjonalnie duże do całości, szczególnie to widać na wieżyczce.
Co do samego wykonania to jest to profesjonalne, zarówno wszystkie łączenia jak i samo obicie boków. Deski, widzę schodzą do samego dołu a nie jak w konstrukcjach na allegro gdzie robią to w ramkach i potem woda stoi w dolnym kawałku. Ostatnio jak robiliśmy altankę, też w ten sposób zrobiliśmy, tylko że deski pionowo, tak że jest jeszcze mniejsza możliwość zalegania wody w felcach.
tylko że deski pionowo, tak że jest jeszcze mniejsza możliwość zalegania wody w felcach.
Nie do końca
Jak dasz poziomo piórem do góry to nie zbierze ci się ani kropla wody
Przy pionowych zawsze coś do środka podcieknie i zanim woda spłynie i wyschnie
to jak wpusty nie zaimpregnowane wchłoną trochę wilgoci
Prawie skończyłem swoją altanę więc jak znajdę trochę czasu no i chęci rzecz jasna
to wstawię parę fotek do oceny
michal stabro ja w swojej jętek nie dawałem a na dachu ok 2,5 tony dachówki.
kibic jak już pisałem, inwestor tak chciał i tak miało być. :)
woda z boków spłynie bo deski są piórem w górę. zrobię fotkę jak to wygląda z bliska :)
LukaszEm twoje dzieło?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum