FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Rejestracja Zaloguj

RSS
 Ogłoszenie 
UWAGA: PROSIMY ZAKŁADAĆ KONTA I LOGOWAĆ SIĘ NA FORUM TYLKO Z DOMENY E-MANTA.EU. FORA STOLARSKIE POD INNYMI DOMENAMI NIE MAJĄ Z NAMI NIC WSPÓLNEGO.

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: FPHUMANTA.EU
2008-07-06, 11:02
"Suszenie" drewna sosnowego - sposob na sinice
Autor Wiadomość
jaras 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 8
Wysłany: 2008-07-06, 11:00   "Suszenie" drewna sosnowego - sposob na sinice

Witam
Musze "przesuszyc" ok 1m3 sosny. Z racji tego ze na dworze cieplo wrecz upalnie mam zamiar wstawic calosc do starej szklarni ( od wiekow nie byla uzywana a calosc pokryta jest blacha - gora czy raczej sam szczyt zostal przeszklony ). Stolarz mowi ze ujdzie - niestety nie zapytalem go o sinice ( wczesniejsze suszenie w polownie kwietnia dalo co najmniej kilkanasnie desek kompletnie sinych a i inne nosza slady). Jest jakachs metod, specyfik, ktore pomoga w pozbyciu sie tego niesympatycznego kolegi? (acha czy zauwazajac pacznie , smigla warto polac drewno woda?)
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1664
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2008-07-06, 12:20   

Jedyna metoda jaką znam na zaprzestanie sinienia to wysuszenie deski ;-) . Żeby sinizna nie złapała musisz suszyć na przewiewie - ja suszę tarcicę przeznaczoną na listwy wykończeniowe i konstrukcyjne na dworze wysztaplowaną na bloczkach betonowych przekładaną co ok 1,5m listą wysokości 2-4 cm (zależy od grubości/szerokości tarcicy) - przykrywam to daszkiem wykonanym z blachy trapezowej i schnie aż miło. Podczas ostatnich upałów oraz niskiej wilgotności powietrza (nawet 25-30%) deski mi podeschły do 12% :shock: - kochany efekt cieplarniany :mrgreen: .
Polewanie wodą to nie najlepszy pomysł na paczenie - dobrze jest obciażyć cały sztapel, lub np. ściągnąć na wysokości przekładki taśmą/sznurkiem i dobrze napiąć.
 
  Mój stan
 
jaras 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 8
Wysłany: 2008-07-06, 16:58   

Wiec suszenie w pomieszczeniach starej szklarni to Twoim zdaniem zly pomysl? ( teraz srednia temperatura za dnia dochodzi do 30 - 35 stopni, nie ma dobrej wymiany powietrza ) Jak pisalem poprzednio suszsylem drewno w polownie kwietnia ( przelezalo ok. 1,5 - 2 mies.) i gdyby nie ta sinica ( wilgotnosc tez dobra - to tak na "oko" bo nie ma wiglgotnosciomierza ) to calkiem gut.
 
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2669
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-07-06, 18:25   

Może i w szklarni jest gorąco ale tez wilgotność może być wysoka właśnie ze względu na złą wentylację.
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1664
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2008-07-06, 19:48   

Przerabiałem to już - dobry przewiew musi być! Jak nie ma przewiewu, przekładki za niskie, nie ma rozstawu pomiędzy deskami (takiego żeby pudełko zapałek po upuszczeniu między deski przeleciało cały sztapel aż do ziemi) to duze szanse na grzybka :-P
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
szpadel 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 54
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 773
Skąd: nad Wartą
Wysłany: 2009-08-13, 00:36   

Dwa krawędziaki sosna pierwszy w garażu-czysty,drugi pod wiatą-sinizna.Mam przed sobą nowy nr.MAJSTRA piszą w nim o zabezpieczaniu i zwalczaniu sinizny.Piszą że zastosowali profesjonalny środek bielący który po odpowiednim czasie należy zmyć obficie wodą (nie podali nazwy),w chemicznym chyba znajdę.Dalej gdy drewno zostanie wybielone należy je zabezpieczyć przed ponownym atakiem grzyba preparatem chroniącym (bondex,osmo,remmers).Moje pytanie przed bejcą czy po bejcy.
-czasu mało grzyb rośnie!
Wojtek.
_________________
,,Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz pracował"Konfucjusz
 
 
 
szpadel 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 54
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 773
Skąd: nad Wartą
Wysłany: 2009-08-21, 09:29   

Ciąg dalszy.Usuwanie sinizny.W sklepie z farbami kupiłem Boramon z Altax,a zastosowałem,grzyb pewnie został zniszczony jednak sine plamy pozostały,zmyłem drewno i bez efektu.Następny jaki zastosowałem to PUFAS pleśniobójczy zlazło prawie wszystko zmyłem mocno wodą ,ponowny szlif bejca Dragon, lakier poliuretan i jest pięknie!
Lepszy efekt jest na drewnie tylko po pile ,nie szlifowane.
Wojtek
_________________
,,Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz pracował"Konfucjusz
 
 
 
NKSCHODY 


Spec 2: Drzwi
Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 902
Skąd: Bolechowo
Wysłany: 2009-08-21, 20:02   

Najważniejsze żeby mokra tarcica nie leżała w kupie jedna na drugiej
_________________
"Jakość nie jest dziełem przypadku, zawsze jest wynikiem wysiłku człowieka."
(John Ruskin)

SCHODY DREWNIANE SCHODY POZNAŃ
 
 
michal stabro 


Spec 2: artystyczna
Spec 3: wystawiennicza
Wiek: 45
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 69
Skąd: Kresy
Wysłany: 2011-09-28, 19:07   

czy ten PUFAS , chyba jakis chlorowy , to dobry srodek do usowania przebarwien po siniznie
czy wogle da sie usunac przebarwienia , czy tylko zamaskowac?
Probuje teraz kwasem szczawiowym zrobilem roztwor nasycony
jakies 4-6 lyzek stolowych na szklanke i slabo ta sinizna zlazi
Deski suche przeheblowane , z odzysku /dopiero sie ucze i pracuje na dostepnych materialach /nawet sa przyciete na laweczke
myslem ze ten szczawiowy kwas to zlikwiduje , ale sie mylilem ,
trche szkoda mi malowac sosne farba kryjaca
chcialem rozbielic ale z tymi przebarwieniami sinizny to bedzie zly efekt
Pomocy !

Picture-9.jpg
Plik ściągnięto 15261 raz(y) 10,74 KB

Picture-4.jpg
Plik ściągnięto 275 raz(y) 12,5 KB

 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2011-09-28, 19:15   

z sinizną to się walczy przed a nie po.
Są środki do zabezpieczania przed sinieniem (używane przez producentów palet)
Przebarwienia moim zdaniem nie zlikwidujesz
 
 
SETA 
MODERATOR


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 11 Kwi 2010
Posty: 4221
Skąd: Swaj
Wysłany: 2011-09-28, 19:19   

Kiepskie zdjęcia.
_________________
Nie wiem, co to strach.
Nie wiem, co to ryzyko.
Nie wiem NIC !
 
 
michal stabro 


Spec 2: artystyczna
Spec 3: wystawiennicza
Wiek: 45
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 69
Skąd: Kresy
Wysłany: 2011-09-28, 19:21   

srodkiem przed jest
nie dopuszczenie wody do tarcicy
deski zakupione i uzyte byly do celow budowlanych
i przy ich zakupie nie zwracalem na to uwagi
bo wtedy nie mailo to zadnego znaczenia
ale szkoda mi na opal tych desek
i staram sie wyszukac im lepsze zastosowanie
i jak wspomnialem pocwiczyc swoje tekst naruszający regulamin forum ;-)

@SETA
kiepskie , bo slabo widac sinizne !?
 
 
19 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 537
Skąd: wlkp
Wysłany: 2011-09-28, 19:27   

Z doświadczenia wiem, że bardzo trudno siniznę zlikwidować... Jeżeli grzyby nie wnikły zbyt głęboko można drewno lekko przeheblować... Dodam jeszcze, że mi przykładowo sinizna mało przeszkadza (no chyba, że idzie pod meble, ale nawet w tym przypadku pod ciemną bejcą sinizny nie widać) w ogrodówce... Użyj po prostu ciemniejszego impregnatu...
_________________
Nie można dostać czegoś, nie tracąc czegoś w zamian. Żeby coś otrzymać musisz mieć coś o podobnej wartości ///
Gdy wejdziesz między wrony, zabij jedną z nich, a reszta da ci spokój.
 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2011-09-28, 19:28   

michal stabro napisał/a:
srodkiem przed jest
nie dopuszczenie wody do tarcicy

weź świeżo przetartą deskę sosnową, owiń szczelnie folią i zostaw na tydzień (w lecie). Wody nie dopuścisz ale także nie znajdziesz na niej innego koloru niż czarny
 
 
michal stabro 


Spec 2: artystyczna
Spec 3: wystawiennicza
Wiek: 45
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 69
Skąd: Kresy
Wysłany: 2011-09-28, 19:53   

pewnie tak jak piszesz swierzo scieta tarcica
zostala szczelnie spakowana
i przyjechala do skladu , a we skladzie sobie tak przelezala z piekna sinizna
az znalazl sie naiwny kupiec
 
 
AdamK 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 312
Skąd: Polska Centralna
Wysłany: 2011-09-28, 20:01   

Rok temu miałem problem z zasiniałym drewnem i jakoś sobie poradziłem. Niestety zasiniało mi sporo m3 niestandardowego przekroju drewna. Ze względu na możliwość straty dużej ilości biletów NBP przeszukałem neta z informacjami na temat pomocy w takiej sytuacji. Wreszcie natknąłem się na pomocną dłoń. Naprawdę byłem zdumiony działaniem tego środka.
http://www.delta-dolsk.pl...=drewno_antysin

Znalazłem też ofertę innego producenta, ale ze względu na dawne "przejechanie" się na impregnatach odpuściłem sobie nie sprawdzając jak działa.
http://www.dekspol.pl/pro...myslu.php?id=30

Drewno, które "odsiniałem" to sosna
 
 
Nefris
[Usunięty]

Wysłany: 2011-09-28, 20:09   

Ja tez miałem problem z zasienieniem, a w liściastym miałem problem ze śladami po przekładkach. Zapalniczka i butelka z benzyną szybko pozbawiły mnie zmartwień. :mrgreen:
 
 
michal stabro 


Spec 2: artystyczna
Spec 3: wystawiennicza
Wiek: 45
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 69
Skąd: Kresy
Wysłany: 2011-09-28, 20:12   

@AdamK
szperajac w necie tez rzucil mi sie w oczy ten srodek
ale boje sie , ze nie
mozna nabyc antysin w malych ilosciach.
 
 
Błażej 


Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 819
Skąd: Pikus
Wysłany: 2011-09-28, 20:14   

19 napisał/a:
dzie pod meble, ale nawet w tym przypadku pod ciemną bejcą sinizny nie widać

Jak się przyjrzysz to i tak widać.
_________________
Nie każdy Szef jest dupkiem!
 
 
dreluks 


Spec 2: drzwi
Wiek: 25
Dołączył: 24 Kwi 2011
Posty: 72
Skąd: okolice Lubina
Wysłany: 2011-09-28, 20:45   

Sluchajcie koledzy. Ze srodkami wedlug mnie i moich bardzo dobrych znajomych po fachu w tym moj Ojciec, kazdy mowi ze te srodki na sinizne sa gowno warte. Ludzi wciskaja cos by schodzilo a laik ktory naprawde sie nie zna jest np w castoramie kupi bo sprzedawca poleca. Na sinizne nie ma tak naprawde bardzo dobrego i skutecznego srodka. Jedyny sposob jaki ja znam jest dobre suszenie tak jak pisal wczesniej adi. Material ktory jest jeszcze w klodzie czyli np Nasza sosna o ktorej mowimy ma pewny procent wilgotnosci w sobie ok 24% jesli jest swiezo scieta. I teraz jesli kloda wyschnie ponizej 16%, nie dostanie sie sinizna ani inny grzyb i jesli przy nie fortunnych warunkach atmosferycznych znowu bedzie miec ok 24% wilgotnosci TO NASZEJ SOSNIE NIC SIE NIE BEDZIE DZIALO I SINIZNA JUZ NIE ZLAPIE. Wspominalem juz o tym w innym temacie.
Znam ten temat z wlasnego doswiadczenia. Moja rada jest by przecierac sosne i swierka najlepiej pozna zima lub wczesna wiosna. Nie ma wielkiej wilgotnosci w powietrzu a wiatr jest i bardzo dobrze material schnie :-D
Najlepiej na gore wtedy cos rzucic nawet zrzyny lub plandeke wtedy mamy gwarancje ze Nasze deski beda powietrzno suche


pozdrawiam
_________________
Łukasz
 
 
19 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 537
Skąd: wlkp
Wysłany: 2011-09-28, 21:36   

Błażej pewnie, że widać ale tylko dla wprawionego stolarza i to na prawdę trzeba się dobrze przyjrzeć...
_________________
Nie można dostać czegoś, nie tracąc czegoś w zamian. Żeby coś otrzymać musisz mieć coś o podobnej wartości ///
Gdy wejdziesz między wrony, zabij jedną z nich, a reszta da ci spokój.
 
 
AdamK 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 312
Skąd: Polska Centralna
Wysłany: 2011-09-28, 22:04   

dreluks, Z twojego tekstu wychwytuję tylko jedna prawdziwą rzecz o tym, że sosnę najlepiej ciąć z zimowych zrębów. Może nie dokładnie tak napisałeś ale domyślam się, że o to chodzi. Niestety reszta to mało prawdy, "dużo wody". I tak
Nie pisz, że coś jest g. warte tylko dla tego, że tak słyszałeś bo akurat ja podaję fakty z własnego doświadczenia z środkiem Antysin. Tak jak pisałem wcześniej działanie tego środka przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Wilgotność sosny w kłodzie po ścięciu 24%? Chyba z posuszu latem przy bardzo ale to bardzo suchym lecie. Teraz może wyjaśnię skąd wzięła się u mnie walka z sinizną. Z braku materiału MOKREGO w I kasie przeznaczonego do suszenia w żądanej ilości pomimo swojego tartaku i suszarni zamówiłem towar u kogoś innego abym mógł skończyć zamówienie na podłogę specjalną(przekrój na gotowo po struganiu i suszeniu 120 x 50) Mokry towar 65x 145. Niestety jesienią 2010r 55m3 zostało załadowane w piątek wieczorem na dwie naczepy i tak pozostawione pojawiło się w mojej firmie w wtorek. Niestety sinizna ruszyła z kopyta i "zainfekowanej" miałem powyżej 60% towaru :cry: . Suszenie oczywiście zahamowało rozwój sinizny ale go nie cofnęło co uczynił tenże Antysin.
Najpierw zamówiłem 5l opakowanie na próbę bo też się bałem i nie wierzyłem.
Jedyna rada. Cholerstwo śmierdzi jak diabli i jest żrące. Maska i rękawice podstawa.
Jeśli ktoś nie wierzy radzę zamówić 5l i zrobić próbę na bardzo zasinionym kawałku drewna o jakiej skuteczności tu mówimy. Chyba nikt nie jest dzieckiem i z czarnego zgnitego na wpół drewna nie będzie oczekiwał, że cofnie się do pięknego białego drewna, lecz zasinienia nawet bardzo poważne schodzą bardzo dobrze!
Ostatnio zmieniony przez AdamK 2011-09-28, 22:10, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
AdamK 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 312
Skąd: Polska Centralna
Wysłany: 2011-09-28, 22:05   

michal stabro napisał/a:
ze nie
mozna nabyc antysin w malych ilosciach.

Można na pewno w 5l
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 48
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9299
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2011-09-28, 22:19   

Jak głęboko usuwa?
Pewnie miałeś płytko sinicę.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
19 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 537
Skąd: wlkp
Wysłany: 2011-09-28, 22:32   

Jeżeli miał świeżo ścięte to na pewno grzyby płytko zainfekowały dlatego nie wiem dlaczego nie próbował najpierw strugać...
_________________
Nie można dostać czegoś, nie tracąc czegoś w zamian. Żeby coś otrzymać musisz mieć coś o podobnej wartości ///
Gdy wejdziesz między wrony, zabij jedną z nich, a reszta da ci spokój.
 
 
AdamK 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 312
Skąd: Polska Centralna
Wysłany: 2011-09-28, 22:36   

Struganie nie dawało rady. Były przebitki dość mocne.

Pogoda "parna", letni zrąb, sinica wchodzi w ciągu kliku godzin.
 
 
michal stabro 


Spec 2: artystyczna
Spec 3: wystawiennicza
Wiek: 45
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 69
Skąd: Kresy
Wysłany: 2011-09-29, 20:50   

AdamK, a nie zostalo ci troche tego preparatu ?
chetnie odkupie
 
 
AdamK 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 312
Skąd: Polska Centralna
Wysłany: 2011-09-29, 21:40   

Preparatu mi nie zostało ale myślę, że w następnym tygodniu będę zamawiał. Zdam relację co do ceny i możliwości zamówienia na obecną chwilę.
_________________
We are Motörhead - born to kick your ass!
 
 
dreluks 


Spec 2: drzwi
Wiek: 25
Dołączył: 24 Kwi 2011
Posty: 72
Skąd: okolice Lubina
Wysłany: 2011-09-29, 23:17   

AdamK jesli mozesz wystaw zdjecia z tego jak to dziala. Chodzi mi o roznice materialu przed i po


pozdrawiam
_________________
Łukasz
 
 
michal stabro 


Spec 2: artystyczna
Spec 3: wystawiennicza
Wiek: 45
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 69
Skąd: Kresy
Wysłany: 2011-10-03, 10:10   

Nie wiem , czy sie komus przyda ta informacja
technologom watpie , moze zwyklym majsterkowiczom ?
swoja sinizne zamaskowalem , zlikwidowalem bejca
jak ktos z kolegow radzil , tyle ze nie chcialem ciemnego mebla i uzylem
zielonej bejcy , nie jest ciemna i likwiduje
zupelnie przebarwienia po siniznie
probowalem wisniowej / na desce probnej / nadal widoczna nawet podkrecony kolor sinizny
zielona ku mojemu zdumieniu zniwelowala zupelnie przewbarwienia


Mam tylko potanie do kolegow czy po bejcy wodnej akrylowej mozna klasc np sadolin
peparat na bazie oleju ?
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3951
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-10-03, 10:14   

michal stabro,
Po bejcy wodnej możesz kłaść wszystko .
 
 
michal stabro 


Spec 2: artystyczna
Spec 3: wystawiennicza
Wiek: 45
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 69
Skąd: Kresy
Wysłany: 2011-10-03, 11:06   

laweczka zlozona / brakuje zawiasow na klapie i dna /
przed malowaniem
jeszcze z widoczna sinizna

IMG_9828.jpg
Plik ściągnięto 261 raz(y) 17,05 KB

IMG_9824.jpg
Plik ściągnięto 263 raz(y) 19,48 KB

 
 
adis 

Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 473
Skąd: Ostrzeszów
Wysłany: 2011-10-03, 16:21   

A myślicie że impregnaty do drewna konstrukcyjnego mają przypadkowo w większości kolor zielony?
_________________
adis
 
 
dreluks 


Spec 2: drzwi
Wiek: 25
Dołączył: 24 Kwi 2011
Posty: 72
Skąd: okolice Lubina
Wysłany: 2011-10-03, 20:27   

Ostatnio ciekawych informacji dowiedzialem sie od przedstawiciela jednej z firm lakierobejc, impregnatow i wlasnie tych preparatow na sinizne o ktorych mowimy.


Okazuje sie ze jedna z firm ktora produkuje impregnaty w dobrych jednak cenach akrylowe czyli te wodne o roznych kolorach tak dlugo pozostawia kolor na drewnie poniewaz producent jest cwany. Otoz takowy impregnat ktory powinien miec duzo srodka tego grzybo-bojczego ma bardzo maly procent jego. A producent pomyslal ze da wieksza dawke pigmentu kolorystycznego do danego impregnatu i w ten sposob kazdy laik pomysli ze tak ma byc i ze dobrze chroni drewno.

W przypadku tych preparatow dowiedzialem sie ze sa one bardzo silne. Powloke powierzchniowo z drewna usuwa czyli ta Nasza sinizne a glebiej zostawia. Okazuje sie tez ze material po kilku miesiacach, po zabezpieczeniu nadaje sie tylko na opal :cry: . Jest to w jakis sposob naciaganie klienta.


pozdrawiam
_________________
Łukasz
 
 
19 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 537
Skąd: wlkp
Wysłany: 2011-10-03, 22:19   

Przedstawiciel ten powinien chyba się dokształcić, ponieważ sinizna nie powoduje zmniejszenia mechanicznych właściwości drewna...
Zapamiętaj jedno... nie wierz przedstawicielom handlowym, bo zazwyczaj jest tak, że są to ludzie nijak powiązani z daną branżą, a jedynie chcą wyrobić plan sprzedaży wciskając klientowi każdy kit...
Druga zasada jest taka, że jak coś jest na bazie wody to może to sobie między nogi włożyć ;-)
_________________
Nie można dostać czegoś, nie tracąc czegoś w zamian. Żeby coś otrzymać musisz mieć coś o podobnej wartości ///
Gdy wejdziesz między wrony, zabij jedną z nich, a reszta da ci spokój.
 
 
michal stabro 


Spec 2: artystyczna
Spec 3: wystawiennicza
Wiek: 45
Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 69
Skąd: Kresy
Wysłany: 2011-10-04, 12:03   

........Druga zasada jest taka, że jak coś jest na bazie wody to może to sobie między nogi włożyć ;-)

....a pierwsza , jak na alkoholu , to do gardla wlac :-D
 
 
REKLAMA

cena do uzgodnienia
reklama@e-manta.eu



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template xabbBlue v 0.1 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

  zlot

 


sklep manta

 


sygnatura

 


bebilon

 


mitex

 


schody.pl

 


facebook forum

 


youtube

 


google

 


statystyki


sznurkownia
Katalog stron