FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Rejestracja Zaloguj

RSS
 Ogłoszenie 
UWAGA: PROSIMY ZAKŁADAĆ KONTA I LOGOWAĆ SIĘ NA FORUM TYLKO Z DOMENY E-MANTA.EU. FORA STOLARSKIE POD INNYMI DOMENAMI NIE MAJĄ Z NAMI NIC WSPÓLNEGO.

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: FPHUMANTA.EU
2013-05-03, 20:51
Wiertarka wielowrzecionowa
Autor Wiadomość
MiroS 

Wiek: 37
Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 82
Skąd: Milówka, Wiedeń
Wysłany: 2009-11-27, 19:58   Wiertarka wielowrzecionowa

Witam,

Chciałbym troche przyspieszyć proces skręcania szafek kuchennych (kręcimy głównie na konfirmatach) , i zastanawiam sie nad zakupem wiertarki wielowrzecionowej do wiercenia formatek. Czy ktos z Was ma taka maszynke w swoim zakładzie i pracuje na niej, czy czas skręcania kuchni jest znaczaco krótszy niz przy tradycyjnym skręcaniu.

Zastanawiam się nad czymś takim : wiertarka

Co o tym sądzicie, czy warto inwestować w coś takiego.

Pozdr.
 
 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-27, 20:31   

a ile wołają za to cudo?
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9400
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-11-27, 20:35   

10 kzł nie warto. Za te same pieniądze coś używanego.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-27, 20:42   

to nie warto, albo dołożyć i kupić nową normalną stacjonarną wielowrzecionówkę, albo kupić używaną stacjonarną w tych pieniądzach - jak mówi Robert
 
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1515
Skąd: polska
Wysłany: 2009-11-27, 21:34   

Rozstaw wrzecion powinien być co 32 mm a tam jest 64 to jakiś dziwoląg,jeśli to kosztuje 10 koła to jest to zdzierstwo i to niezłe ,wiertarkę kup używaną najlepiej gomada i z podłączeniem do powietrza
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
darecki 


Spec 2: lak. meblowe
Spec 3: fornir/MDF/lam.
Pomógł: 11 razy
Wiek: 45
Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 768
Skąd: Boguty
Wysłany: 2009-11-28, 07:56   

tam wrzeciona można rozstawiać dowolnie one tylko fabrycznie są ustawione na 64
sam się nad nią zastanawiałem ze względu na mobilność
bo mi sie niestety mało miejsca zrobiło :-(
_________________
Stolarz uczy się całe życie
  Mój stan
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1515
Skąd: polska
Wysłany: 2009-11-28, 09:33   

Przy wiertarkach wielorzecionowych powinno być co 32 a reguluje się wkręcając wiertła w odpowiednie otwory .Zauważcie że rozstaw otworów w uchwytach jest sumą wielokrotności 32
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 861
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-28, 10:09   

mozesz sie jeszcze zastanowic nad "wiertarkami" bluma. tam ceny zaczynaja sie od kilku tysiecy a koncza na 40 stu. to z jednej strony duzo ale jesli robisz glownie kuchnie i to bez udziwnien to warto sie zastanowic. oni maja inna filozofie pracy. nie przestawiasz urzadzenia tylko wymieniasz glowice wiercace razem z linialami. z tego co wiem przy malej produkcji podobnych wyrobow - kuchnie calkiem dobrze sie sprawdza. poza tym ze mozesz w jednej operacji nawiercic np. zaias i odrazu go "wprasowac". sam sie kiedys na taka zabawke napalilem i prawie kupilem ale doszedlem do wniosku ze to za malo uniwersalne narzedzie dla mnie.
_________________
pozdrawiam
 
 
MiroS 

Wiek: 37
Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 82
Skąd: Milówka, Wiedeń
Wysłany: 2009-11-28, 10:32   

No tak, ale do wiercenia formatek pod konfirmaty to wiercę dwa lub trzy otwory więc rozstaw wrzecion mogę ustawić taki jaki mi potrzebny, a poza tym to nie muszę przestawiać wrzeciennika za każdym razem do pionu czy poziomu, bo tu odpowiednio wkładam formatkę, no i zajmuje niewiele miejsca. To tyle jej zalet chyba.

Natomiast zasadnicze pytanie to czy wiertarka wielowrzecionowa znacząco skróci całkowity czas skręcenia szafek, czy ktoś to może porównywał. Czy jest sens inwestować w takie czy inne urządzenie wielowrzecionowe. Bo jeżeli ja na skręcaniu całej kuchni mam zaoszczędzić 15min czy 30 min, to chyba nie warto.

Pozdr.
 
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9400
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-11-28, 14:14   

Jak masz jedną kuchnię do zrobienia to nie warto. Trzeba mieć jakąś chociaż małą serię.Jedynie Blum ze zmiennymi głowicami. Ale konfirmaty musisz zastąpić złączami Bluma. Bo Blum nie nawierca od czoła.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
MiroS 

Wiek: 37
Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 82
Skąd: Milówka, Wiedeń
Wysłany: 2009-11-28, 15:46   

Tygodniowo robimy 2-4 kuchnie
 
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9400
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-11-28, 16:01   

To ja bym postawił na Bluma. No chyba, że tniesz koszty do bólu i rezygnacja z konfirmatów na rzecz łączników odpada.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 861
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-28, 17:16   

RobWan napisał/a:
Blum nie nawierca od czoła.
Robert a czemu chcesz zmieniac konfirmaty na zlacza bluma. Te drozsze modele ten maja wiercenie w poziomie.
MiroS napisał/a:
Tygodniowo robimy 2-4 kuchnie

moim zdaniem przy takiej ilosci warto. na poczatku bedziesz musial troche sie przestawic ale pozniej zyskasz mnostwo czasu. po prostu pewne rzeczy beda robione z autaomatu. ja bym powaznie rozwazyl zakup tego drozszego modelu
_________________
pozdrawiam
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9400
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-11-28, 17:24   

meblarz napisał/a:
Robert a czemu chcesz zmieniac konfirmaty na zlacza bluma. Te drozsze modele ten maja wiercenie w poziomie.

Tak na szybko zajrzałem do katalogu i nie widzę.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1515
Skąd: polska
Wysłany: 2009-11-28, 18:08   

Nijak się ten blum ma do wiertarki wielowrzecionowej,założysz wiertła ustawisz opory i wiercenie to chwila,poza tym jak masz wiertarkę wielowrzecionową to możesz przejść na kołki drewniane ,to chyba najtańsze rozwiązanie.
Czy ktoś ma bluma i go używa ?
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9400
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-11-28, 18:17   

Ale nie ma produkcji. A Blumem nawierci wszystko. Tylko skręcać.
Nie mam ani wlielowrzecionowej ani Bluma. Ale do tak zmiennych ustawień wybrał bym system Bluma. Lub innej firmy. Hettich też ma takie maszynki.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-28, 18:25   

Robert a podrzuć jakiegoś linka proszę, bo nie wiem, o czym mowa tak do końca, jak taki Blum wygląda?
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9400
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-11-28, 18:27   

http://images.google.pl/i...=N&hl=pl&tab=wi

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-28, 18:44   

OK, dzięki myślałam, że to coś większego jest :-)
 
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1515
Skąd: polska
Wysłany: 2009-11-28, 21:08   

Robercie ale dlaczego polecasz coś czego nigdy nie używałeś ?
Firmowe maszynki Bluma albo hetticha wcale nie są takie dobre.
Te najprostrze nie są rewelacją jeśli chodzi o trwałość oraz przede wszystkim cenę
a jak bym miał kupić jedną z bardziej rozbudowanych to za tą cenę naprawdę dostanę dużo więcej w innej firmie.
Czy jest ktoś kto ma taką maszynkę i jej używa ?
chociażby do zawiasów ? możecie sie podzielić wiedzą ?
Przepraszam za stronniczość ale pracowałem na wiertarkach wielowrzecionowych począwszy od prezentowanej w wątku a kończąc na morbidelli przelotowym i nie wyobrażam sobie warsztatu który robi kuchnie i nie ma ww.
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9400
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-11-28, 21:28   

Cytat:
Robercie ale dlaczego polecasz coś czego nigdy nie używałeś ?

Polecam? Pisałem, że ja bym wybrał Bluma. MiroS nie ma produkcji, że może 100 boków wiercić bez przezbrajania. Pewnie cykl produkcji mają podzielony na tygodnie. I na raz ma do nawiercenia 2-4 kuchni. I nie są takie same. Szybciej zrobi Blumem niż wilowrzecionową.
Zakładam, że będzie nawiercał wszystko a nie tylko otwory pod konfirmaty.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 861
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-29, 18:46   

cos
 
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 861
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-29, 18:52   

lignoston napisał/a:
nie wyobrażam sobie warsztatu który robi kuchnie i nie ma ww.

zupelnie sie z toba nie zgadzam
do duzej produkcji wiertarki wielowrzecionowe napewna sa lepsze bo bardziej uniwersalne. do tego jednak o czym piszemy niekoniecznie. jak nawiercisz trzy owtory pod puszke zawiasu - otwory pod srobe nie w lini z puszka na wiertarce gdzie wszystko podzielne jest przez 32 i w linii.
ja nie kupilem tego typu urzadzenia bo za malo robie pojedynczych kuchni. raczej robie cale domy i kuchnia trafia sie raz na miesiac lub rzadziej. ale jesli ktos robi 2-3 w tygodniu to zdecydowanie warto zainwestowac. mysle ze w skali miesiaca po nabraniu wprawy jedna do dwuch bedzie mozna wiecej zrobic. moze to nie sa super wytrzymale maszyny ale do celow tu opisanych napewno wystarcza
_________________
pozdrawiam
 
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1515
Skąd: polska
Wysłany: 2009-11-29, 21:45   

Nadal wypowiadają sie osoby które nie widziały nie używały ale UWAŻĄJĄ WYDAJE IM SIE.
Jest tu ktoś kto ma jakąkolwiek maszynkę bluma ?
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 861
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-29, 21:56   

lignoston napisał/a:
Nadal wypowiadają sie osoby które nie widziały nie używały ale UWAŻĄJĄ WYDAJE IM SIE.

zupelnie nie rozumiem tego tonu. Widzialem, mialem na testach w pracowni tydzien i nie wydaje mi sie tylko przedstawiam moim zdaniem argumenty za i przeciw. odnies sie do tego co pisalem np. zawias i trzy otwory nie w linii w sposob merytoryczny.
_________________
pozdrawiam
 
 
darecki 


Spec 2: lak. meblowe
Spec 3: fornir/MDF/lam.
Pomógł: 11 razy
Wiek: 45
Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 768
Skąd: Boguty
Wysłany: 2009-11-29, 22:49   

mam minipressa z Bluma ale ja go używam tylko i wyłącznie do wiercenia pod zawiasy
miałem 3 lata temu wiertarkę wielowrzecionową kupiłem używkę bo trafiła się mała seria mebli wystawowych na targi .
maszyna była stara ale swoje zrobiła , później pomyślałem że zostawię ją na warsztacie na własny użytek i lipa za dużo czasu schodziło na przezbrajanie itp.
_________________
Stolarz uczy się całe życie
  Mój stan
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3609
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-29, 23:01   

meblarz napisał/a:
lignoston napisał/a:
Nadal wypowiadają sie osoby które nie widziały nie używały ale UWAŻĄJĄ WYDAJE IM SIE.

zupelnie nie rozumiem tego tonu

meblarz
nie licz na merytoryczna dyskusje
ja juz z lignoston_em nie wdaje sie w żadna polemike... - ignoruje go
niedlugo napisze o Tobie to co o mnie:
Cytat:
coraz częściej dochodzę do wniosku że ZBMB pracuje u psychiatry a nie w stolarni.
Osobiście mi to nie przeszkadza ,lubię wariatów ,są twórczy

...mysle ze to jest wszystko na co go stac...
_________________
*
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż Alzheimera i zapomnieć wypić!
;-)
 
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1515
Skąd: polska
Wysłany: 2009-11-30, 08:35   

Tak zgadzam się z tym co napisałem o ZBMB
Co do wiercenia na wielowrzecionówce to nie na każdej da się w ogóle wiercić na puszki nie puszcza listwa oporowa,raczej w większości się nie da .
Najlepszy jest układ ww +w do zawiasów jako osobne sprzęty.Przy średniej wielkości warsztacie.
Dlaczego się tak upieram żeby mi ktoś odpowiedział kto ma ?
Ano dlatego że dwa razy spotkałem się z tym że blum albo hettich się nie sprawdził w warsztacie z różnych powodów i nie wiem dlaczego.
Jedni twierdzili że w blumie jest za dużo przezbrajania a hettich nieporęczny nie wiem.
Dlatego pytam,bom ciekaw,wiedzę teoretyczną i książkową w tym temacie mam ale co z tego.
Moje pytanie dotyczy cały czas wiertarki która wierci nie tylko na zawiasy
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1515
Skąd: polska
Wysłany: 2009-11-30, 08:45   

[quote="meblarz"]
Wysłany: Wczoraj 18:52 jak nawiercisz trzy owtory pod puszke zawiasu - otwory pod srobe nie w lini z puszka na wiertarce gdzie wszystko podzielne jest przez 32 i w linii.
Nie da rady tu potrzebna jest głowica z trzema wiertłami.Mało tego bywa że do różnych zawiasów inna
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 861
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-30, 11:05   

lignoston napisał/a:
Nie da rady tu potrzebna jest głowica z trzema wiertłami.Mało tego bywa że do różnych zawiasów inna

wlasnie o tym pisze. ja nie mam wiedzy ksiazkowej tylko wynikajaca z testow i wlasnego rozeznania. ja nie wydaje ok 30 tys - bo tyle mial ten blum kosztowac - bez zglebienia tematu. powtarzam jeszcze raz do tego o czym piszemy czyli 2-3 kuchnie tygodniowa blum ma sens i znacznie przyspieszy prace. wymaga to tylko przestawienia sie na inny sposob pracy. wszystko wiercisz od razu w plytach na korpus i pozniej matujesz kuchnie u klienta jak w IKEA. bez problemu mozesz zrobic polaczenie typu kolek + konfirmat i praktycznie kazde inne jakie stosujesz w kuchni. oczywiscie przy zalozeniu ze robisz wszystko na blumie badz hettischu.
_________________
pozdrawiam
 
 
Danielson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 310
Skąd: Bstok
Wysłany: 2009-11-30, 14:43   

Witaj,

Jeśli mogę pomóc, to mogę tylko tak:

Zapraszam na http://www.gannomat.com/, popatrz na wiertarkę DB 21, lub Optima 21
Zapewniam, że jestem CI w stanie udowodnić, że maszyna przezbraja się w sposób bardzo prosty i szybki, Jest przemyślana w każdym stopniu. Kosztuje niestety ok 12'000€, ale za tą cenę masz możliwość wiercenia wszystkiego w meblarstwie (nawet z możliwością zrobienia głowicy pod zawiasy jakiegoś nieznanego producenta zawiasów) Już nie mówię o wszystkich znanych.

Jak zwykle wszystko się skupia na pieniądzach, ale niestety taka prawda. Można kupić coś nowego za 7'000 € i dojść do wniosku, że to jest bubel, lub zainwestować więcej i być z maszyny zadowolonym.

Pozdrawiam
_________________
ALTENDORFA znam na wylot ....

strona www -> info w moim profilu

Inne zabawki też ....
 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-30, 19:28   

Danielson napisał/a:
Kosztuje niestety ok 12'000€

:shock: Danielson -nie poplątałeś cen :?: :!:
Przecież to zwykłe wielowrzecionówki są, to ja mam Startecha za dwadzieścia parę tysięcy złotych z listwą z otworami symetrycznymi pod głowicę do zawiasów w standardzie plus można sobie dmówić dowolną głowicę pod dowolny zawias, 23 wrzeciona, mogą być 29
a wersja troszkę bardziej upierdliwa jeśli chodzi o zawiasy, bo trzeba odsunąć głowicę poza listwę, czyli Tecnomax kosztuje kilkanaście tysięcy złotych
wszystkie wiertła na szybkozłączkach, więc tak samo szybko się przezbraja - za co te 12.000 EUR :?: :!:
 
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1515
Skąd: polska
Wysłany: 2009-12-01, 07:39   

A co sądzisz Marta o wiertłach na szybkozłączkach jeśli chodzi o dokładność wiercenia w porównaniu z wkręcanymi ?
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
Danielson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 310
Skąd: Bstok
Wysłany: 2009-12-01, 13:05   

I tutaj Lignoston trafił pytaniem w sedno :-)

Tak droga Martuniu, 12 tyś €

Mam pytanko do Ciebie:
Jak ustawia się w twoich wiertarkach odległość otworu od krawędzi, przy wierceniu od czoła w płycie ? Ile operacji musisz zrobić ? Odpiwiedź, a ja Ci wtedy odpowiem jak jest w Gannomacie

Ps. Jak masz jakiś dostęp do Swedwoodów to sprawdź. Maszynki zapierniczają przy krótkich seriach i walą na 2/3 zmiany. Mam tam ich pewnie z 10 szt. Koledzy z Gannomatu porównywali już wielokrotnie to co mają u siebie, do całej reszty i uwierz, że w przezbrajaniu biją na głowę wszystkich.

Zapraszam na DREMĘ, mamy je zawsze wystawione w różnych konfiguracjach. Przyjdź, oceń okiem i sama sobie odpowiesz na pytanie.
_________________
ALTENDORFA znam na wylot ....

strona www -> info w moim profilu

Inne zabawki też ....
 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-01, 20:03   

@Danielson:
czekaj, czekaj, bo ja chyba nie łapię do końca, o co Ci chodzi, tak na pierwszą myśl, to kręcę pokrętłem i odsuwam/dosuwam głowicę, a wynik mam na wskaźniku, ale rozumiem, że gdzieś masz haczyk - to powiedz mi gdzie
i rozumiem, że tym razem ja się nareszcie do kogoś wkręcę na kawę, a nie tylko wszyscy walą do mnie (Drema) ;-)
@lignoston:
nie mamy żadnych reklamacji związanych z dokładnością wiercenia, wszystkie wiertarki idą na szybkozłączkach
 
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1515
Skąd: polska
Wysłany: 2009-12-01, 20:34   

Tu nie chodzi o reklamacje .
Jak drema sie nie zgra z targami w Mediolanie to Poznań czas nawiedzić bo dawno nie byłem.
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-01, 20:42   

nie zgra się, Mediolan jest w maju, a Drema 13-16 kwietnia
zresztą połowa firm włoskich nie pokazuje się wtym roku w Mediolanie, tylko w Rimini dwa tygodnie po Dremie
 
 
Danielson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 310
Skąd: Bstok
Wysłany: 2009-12-01, 21:42   

marta napisał/a:
czekaj, czekaj, bo ja chyba nie łapię do końca, o co Ci chodzi, tak na pierwszą myśl, to kręcę pokrętłem i odsuwam/dosuwam głowicę, a wynik mam na wskaźniku,


Wynik czego ?

Ok , może inaczej.

Mam dwa boki prostej szafki i wieniec górny. Chcę ten wieniec osadzić na kołkach. muszę wywiercić po 2 otwory na stronę w wieńcu i po dwa od czoła w bokach. Płyta 18mm, ale jak wiadomo te 18 mm może mieć i 18,2 i 17,9. Po wywierceniu i osadzeniu wieńca wszystko ma pasować tip top.

Da się tak zrobić na Twojej wiertarce bez kąbinowania ?
_________________
ALTENDORFA znam na wylot ....

strona www -> info w moim profilu

Inne zabawki też ....
 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-02, 16:28   

hmm, chyba nadal nie rozumiem, gdzie tkwi haczyk
wydaje mi się, że robię tak:
ustawiam głowicę, żeby wierciła od czoła (mogę ręcznie, mogę pneumatycznie), potem kręcę na pokrętle i ustawiam wysokość głowicy - patrzę na wyświetlacz, płyta 18, więc ustawiam sobie na 9 (jeśli na środku), potem ustawiam zderzaki, w zależności od wierteł i głębokości, no i heja
a to że płyta 18,2 albo 17,9? to trzeba by każdy element, w każdym miejscu mierzyć, bo na początku płyta może mieć i 17,9, w środku 18,2 a na końcu 18 - to są takie różnice, że przy skręcaniu pukniesz łapką i masz na równo, to z teorii
a z praktyki rozmawiałam z moim dystrybutorem, który prowadzi zakład i robi mebelki na zamówienie i on też nie wie, gdzie tkwi Twój haczyk, pracuje na wielowrzecionówce i problemów jakoś nie ma
to gdzie jest Twój haczyk? wytłumacz, a nie pisz kolejnych zagadek :-P ;-)
 
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1515
Skąd: polska
Wysłany: 2009-12-02, 17:21   

Płaszczyzna przyłożenia ?Wybrana ?
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
Danielson 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 310
Skąd: Bstok
Wysłany: 2009-12-02, 23:13   

marta napisał/a:
wysokość głowicy - patrzę na wyświetlacz, płyta 18, więc ustawiam sobie na 9 (jeśli na środku), potem ustawiam zderzaki, w zależności od wierteł i głębokości, no i heja


No i masz otwory od czoła. Później przestawiasz agregat w pionie... i o kurcze, co teraz ? i teraz trzeba sprawdzić ograniczniki, przestawić podziałkę, na niej ustawić Twój wymiar 9 mm i wywiercić. Później zabrać się do składania, włożyć i zauważyć że właśnie przez tą CHOLERNĄ grubiść płyty wystaje mi odrobinkę, więc trzeba jak to mówisz stukać.

A w Gannomacie jest tak;

Ustawiasz agregat do wiercenia w płaszczyźnie - niech będzie te 9 mm, Ustawiasz ograniczniki kąta, element do ograniczników kąta i ciach. Przestawiasz agregat do wiercenia od czoła i NIC NIE ROBISZ !. Przykładasz boki i wiercisz. Składasz wszystko do kupi i musi się zgadzać !! nawet jeśli płyta ma 18,2 - czy 19 mm !!

Jest w maszynie pewne rozwiązanie płaszczyzny przyłożenia (Lignoston chyba załapał o co może chodzić) + rozwiązanie łoża przestawiania agregatu, które gwarantuje niezmienność nastaw przy przestawieniu pod dowolnym kątem....

A z takich mniej ciekawych rzeczy, przezbrojenie maszyny do np wiercenia rzędów otworów w bokach szaf (opuszczenie poniżej płaszczyzny blatu ograniczników kąta) trwa 5 sekund....

Ot i TAKA to zwykła wielowrzecionówka... jak Ty mówiłaś ...

marta napisał/a:
tak samo szybko się przezbraja - za co te 12.000 EUR ???


Ale opisać się tego nie da - trzeba to zobaczyć
_________________
ALTENDORFA znam na wylot ....

strona www -> info w moim profilu

Inne zabawki też ....
 
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1515
Skąd: polska
Wysłany: 2009-12-03, 07:14   

Bezcenne
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
krzysztofg 

Wiek: 30
Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 17
Skąd: wolsztyn
Wysłany: 2010-01-01, 10:10   

Witam!!! Ja mam gannomata jest ok na 100%!!! zastanawiałem się nad tańszymi bo kosztował prawie 2 razy tyle co inne ale nie żałuje!!!!! nic nie cieszy tak jak dobra inwestycja....!!!! :-)
_________________
krzysztofg
 
 
alien 

Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 86
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2011-09-22, 10:34   

Odgrzewam temat.
Czy ktoś kupił takiego zotecha WS-3 lub pracował na nim ?
Pytam konkretnie o ten model, dlatego proszę o informacje dotyczące tej maszynki.
Na chwile obecną nie mam zbyt dużo miejsca i nie posiadam ( kupienie nie jest problemem, tylko miejsce ) sprężarki do innych modeli. Za tą wiertarką przemawia cena, prostota, serwis, polski produkt. Patrząc na film z ich strony wydaje się być bardzo prosta w obsłudze.
Do czego jeszcze to potrzebuję. Przerabiam miesięcznie od 100 do 150 małych szafeczek, a do tego chcę wprowadzić jeszcze jeden asortyment gdzie w łączeniach chcę wykorzystywać komfirmaty.

Z góry dziękuję za podpowiedzi.
 
 
alien 

Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 86
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2011-10-04, 05:39   

I nie stanęło na wiertarce, o której pytanie padło powyżej, a na Boring System 21 Maggi.
Na targach zgłębiłem temat, porównywałem maszyny Maggi, SCM i Feldera i tak naprawdę nie było jednej, która miała by same plusy. Wszystkie były zbliżone technicznie, jednak różniły się szczegółami (nie chodzi tylko o cenę ;-) ) i właśnie te szczegóły spowodowały, że zdecydowałem się na w/w wiertarkę.
Kiedy troszkę na niej popracuję, nabiorę wprawy, opiszę jak się na niej pracuje.
Teraz przyszedł czas na zakup wierteł.
Raczej zdecyduje się na wiertła firmy CMT, z tym że, które z nich zakupić tzn. jak uważacie, czy 57,5 czy 70.0 jeśli chodzi o długość ?
Jeśli chodzi o grubość to oczywiście takie jakie są mi konkretnie potrzebne :-) natomiast nie wiem jak postępujecie z wierceniem pod komfirmaty, tzn. wiercenie przelotowe ? Czy używacie wiertła przelotowego 6mm (czy zbliżonego ), a nim jest założony pogłębiacz, czy może wiercicie przelotowo, a później robiona jest fazka pod kołnierz komfirmatu, a może całkiem inaczej ? Czekam z niecierpliwością na sugestię ponieważ dzisiaj muszę zamówić wiertła.
 
 
Krist 


Dołączył: 29 Wrz 2010
Posty: 241
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-10-10, 02:59   

co do grzecznej dyskusji Marty i Danielson-a - hm nie wiem któż miał rację
a co z bokami okleinowanymi pcv1mm?
od czoła w połowie, wiadomo, a od kraja 10mm, inaczej płytę surową widać jeśli duże R po frezie do okleiny. i tak większość się cofa, bądź wysuwa, jeśli o połączenia w tym stylu chodzi. Handlowcy powinni częściej do stolarni zaglądać :mrgreen:

Szukam bardzo taniej wiertarki do zawiasów puszkowych- czy może być kolumnowa czy raczej dedykowana (z nazwy DO ZAWIASÓW)
Czym kierować się przy wyborze, wiadomo sztywne prowadzenie musi być ...
Widziałem tanie dedry, ale czy to coś warta?
Pytam kolegów praktyków o sprawdzone i tanie (w tym przypadku) rozwiązania
 
 
tomaszcomasz 

Wiek: 26
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 374
Skąd: Z kątowni
Wysłany: 2011-10-10, 10:56   

Kupiliśmy Dedre za 450zł, do wiercenia pod puszki, do niczego więcej.
Szczerze myślałem że będzie ciut lepsza, opisane max obroty to chyba 2700, ale silnik nie jest w stanie zakręcić na tym przełożeniu.
Silnik wymagał dodatkowego usztywnienia.
Trochę nad nią posiedzieliśmy i nadaje się do swojej roboty.
Za 450 zł niema czego się spodziewać, ale jeżeli szukasz "bardzo taniej" to właśnie dedra.
_________________
Szczęście sprzyja lepszym
 
 
 
Krist 


Dołączył: 29 Wrz 2010
Posty: 241
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-10-10, 11:15   

właśnie coś w tym stylu potrzebuję, pod puszki i ewentualnie mimośrody, te na krawędzi
Wiem że dobre przystawki do wiertarki kosztują tysiąca :shock:
ale ja potrzebuję tanie i dobre
co to za model dedry? bo jest ich kilka
 
 
tomaszcomasz 

Wiek: 26
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 374
Skąd: Z kątowni
Wysłany: 2011-10-10, 11:25   

DED 7708 silnik 450W , jak mozesz dołożyć to szukaj z mocniejszym silnikiem
_________________
Szczęście sprzyja lepszym
 
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9400
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2011-10-10, 11:30   

Krist napisał/a:
Szukam bardzo taniej wiertarki do zawiasów puszkowych

Ile wiercisz tych otworów?
Może przyrząd Bluma lub Hetticha? 600-800 zł.
I drugie tyle jeżeli chcesz mimośrody.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
Krist 


Dołączył: 29 Wrz 2010
Posty: 241
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-10-10, 11:42   

teraz mam taką szafeczkę - 50 zawiasów, 25 zamków hafela
z ręki nie nada, maszynka by się przydała, pewnie długo by na siebie nie robiła
a jak jest z mimośrodami? trzeba przyrząd mimo wszystko? żeby z krawędzi nie ściągało?
na żywo nie widziałem, tyle co gogle pokazał
Takie oryginalne przyrządy fajna rzecz, ale chciałbym to na tańszej wiertarce robić
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9400
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2011-10-10, 11:58   

Mimośrody te w krawędzi to 1 mm błędu za dużo.
A te wiertarki mają luz. Chyba każdy to powie.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
przemo1803 

Wiek: 29
Dołączył: 26 Lip 2010
Posty: 542
Skąd: olsztyn
Wysłany: 2011-10-10, 20:52   

Witam
używam dedry do wiercenia pod puszki
Mam dorobiony stolik z ogranicznikami w dwóch płaszczyznach i jeszcze nigdy otworu dedra nie wywierciła w tym samym miejscu
do zawiasów ok starcza lepiej jak z reki ale szukam teraz czegoś w stylu ws bo to mozna nazwać wiertarka a dedry nie
Pozdro
Przemo
 
 
Krist 


Dołączył: 29 Wrz 2010
Posty: 241
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-10-11, 01:13   

byłem w casto i macałem :oops: te dedry - makabra, cóż za precyzja!
Żadna nie miała luzu większego niż 2 mm :-P
Nie ma śmiechu bo widzę że za te pieniądze nie poszaleję
Z początku zamierzałem tylko statyw do zwykłej wiertarki dorobić...
Pokrewne wynalazki typu luna ferax bernardo jet proma itp pewnie cierpią na tą samą przypadłość
A żeby używaka solidnego kupić, to tym bardziej pomacać trzeba, przez to na alleo nawet nie liczę
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9400
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2011-10-11, 01:36   

Zrobić samemu.
Skok jest niewielki. Kupić łożyska liniowe. Lub prowadnice liniowe.
I taka wiertarka do puszek wyjdzie poniżej 500 zł.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
bigblock 

Spec 2: Garażowiec
Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 119
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-06-28, 22:42   Felder FD 921

Witam,

bije się z myślą zakupu wiertarki wielowrzecionowej, ostatecznie przypadł mi do gustu Felder FD 921.
Czy ktoś z kolegów posiada tą maszynkę i może coś powiedzieć? Poza kwestią wierteł przelotowych i nieprzelotowych nic więcej nie znalazłem na FS.

Czy przy zamówieniach bardzo zróżnicowanych przyspieszy moją pracę czy tylko mogę liczyć na poprawę dokładności?

Z góry dziękuję za podpowiedzi.
Pozdrawiam!
 
 
majkipe 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 01 Cze 2009
Posty: 51
Skąd: Kuj-Pom
Wysłany: 2013-06-29, 06:07   

Mam,używam,polecam.8 godzin dziennie pracuje i nie ma problemu.
_________________
Pozdrawiam Maciej
 
 
bigblock 

Spec 2: Garażowiec
Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 119
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-06-29, 06:41   

majkipe,
A jak wygląda kwestia przezbrajania? Chodzi mi o to, że jeśli robimy cały czas kuchnie to większość odwiertów się powtarza, ale jak robimy inne wynalazki typu komody, szafy itp. każdy z nich ma inne potrzeby. Czy raczej potrzebna duża ilość zderzaków czy korzystając z np. Dynaplana po prostu za każdym razem ustawiamy odpowiedni wymiar? Mam na myśli to czy czasem przestawianie tej maszyny nie zabiera więcej czasu niż to wszystko warte?
 
 
majkipe 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 01 Cze 2009
Posty: 51
Skąd: Kuj-Pom
Wysłany: 2013-07-01, 07:34   

Wszystko co potrzebne masz przy zakupie.
Przezbrajanie dziecinnie proste.
Ewentualnie możesz dokupić gdyby Ci brakowało.
Popatrz w katalogu.
_________________
Pozdrawiam Maciej
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3609
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-11, 20:43   

bigblock szkoda ze firma sprzedaje w wyposazeniu standardowym tylko 5 szybkozłączek
brakujące trzeba osobno dokupić - a nie są tanie
_________________
*
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż Alzheimera i zapomnieć wypić!
;-)
 
 
Omen 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 45
Dołączył: 25 Mar 2013
Posty: 134
Skąd: Puławy
Wysłany: 2013-07-11, 23:46   

bigblock napisał/a:
majkipe,
A jak wygląda kwestia przezbrajania? [...] Mam na myśli to czy czasem przestawianie tej maszyny nie zabiera więcej czasu niż to wszystko warte?

Na pewno to jest dodatkowa praca więc w początkowej fazie produkcji zajmuje Ci to więcej czasu. Ale wygoda podczas składania szafek jest dużo lepsza niż w przypadku skręcania tylko na konfirmaty. Sztywność takiej szafki jest dużo większa niż bez wiercenia na kołki. A jak jeszcze to będziesz kleił to już mucha nie siada (tyle, że klejenie może się zemścić bo trzeba będzie przerobić szafkę jak zrobisz w pomiarach "czeski błąd").

Co do przestawiania maszyny to wszystko to jest kwestią wprawy i ilości posiadanych kompletów frezów (każdy frez z własną szybko-złączką). Czasami jest tak, że posiadanie jeszcze jednego frezu (którego akurat nie masz) dużo lepiej uprościło by Ci robotę. Ale to wszystko wychodzi w "praniu".

Ja tylko napiszę tak.
1. Do konfirmatów potrzebujesz: 4 przelotowe i 4 nieprzelotowe + jeden komplet takiego jaki masz środkowy frez (FED 921 ma czarny czyli prawy) to te cztery powinny być pomarańczowe czyli lewe. Ich długość to chyba 70 mm. Szafy mają wspólne frezy ale kuchenne szafki wiszące już nie bo są za wąskie. To masz w sumie 10 frezów i 10 złączek.
2. Pod kołki "8" też 4 lewe i 4 prawe + 1 środkowy (prawy). To jest 9 frezów i 9 złączek.
3. Frez pod zawiasy to 2 lewe + ewentualnie 1 czarny (środkowy). Daje to 3 frezy i 3 złączki. Może i dobrze wychodzi ale u nas tego nie wykorzystujemy bo szablon Bluma wychodzi taniej i jest praktyczniejszy w przypadku krótkich serii wyrobów. Co daje mniej kombinowania i liczenia.
4. A teraz zaszalejemy i doliczymy na półki, czyli frezy "5". Trzeba ich "tylko" 21. 10 lewych i 11 prawych plus złączki. Daje to w sumie 21 frezów i 21 złączek. Oczywiście to jest wersja MAX (nie ma pomyłki, że napisałem to dużymi literami). W wersji minimum potrzebujesz przy rzędzie z trzech otworów na jedną półkę 2 lewe i 2 prawe + 4 złączki. Dlaczego do wywiercenia trzech otworów potrzebujesz 4 frezów? Bo czasami będziesz potrzebował 2L+1P, a czasami 1L+2P.

Dlatego zastanów się czy na pewno potrzebujesz Feldera bo podobno Maggi to ta sama firma robi ale z innymi naklejkami i kolorami, a będzie taniej jeśli kupisz tego samego typu maszynę co ta którą wybrałeś. I starczy Ci na frezy. Albo przynajmniej część z nich.
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3609
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-13, 13:58   

przypadek sprawił, że od jakiegoś czasu mam taką maszynę z Tyrolu... :shock:
Felder FD 921 na przelomie 2010/2011 przeszedl zmiany konstrukcyjne
ta nowsza wersja (aktualna) bardzo szybko sie ustawia i przezbraja z zakresie wszystkich dostepnych operacji nawiercania pod:
zawiasy puszkowe
szybkozlaczki
mimosrody
pod kolki i konfirmaty
pod polki
itd
wystarczy do tego miec wystarczajaco duzo wierteł osadzonych na szybkozłączkach

przestawienia wrzeciona i culagi, ustawienia znaczników odleglosci i glebokosci sa intuicyjne i łatwe. skale sa czytelne i dokładne

w tej sytuacji szybko sie na niej robi nawet niestandardowe pojedyncze prace np:
zrobienie boxu szufladki jest bajkowo szybkie i precyzyjne
do tej pory robilem to lamelownicą
teraz lamelownice beda mi potrzebne wylącznie na montażach

przy powtarzalnej serii praca na FD921 idzie blyskawicznie!!!

ku mojemu zaskoczeniu maszyna jest bardzo dobrze ustawiona ( skalibrowana) fabrycznie i jest bardzo precyzyjna!!!
_________________
*
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż Alzheimera i zapomnieć wypić!
;-)
 
 
pit404 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 563
Skąd: lubelskie
  Wysłany: 2013-07-13, 19:10   

zbmb jestem w lekkim szoku . Pierwszy raz jakieś dobre słowo o F :shock:
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3609
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-13, 20:37   

pit404
rzeczywiscie...
...przyćpałem - tym razem dużym "F" - ponad 320kg
maszynka przy wszechstronnym wykorzystaniu wymaga dostępu z 4-ch stron po min 2metry
nie ma mowy o postawieniu jej w małym lokalu
http://www.youtube.com/watch?v=cjJFIa-OPtA
_________________
*
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż Alzheimera i zapomnieć wypić!
;-)
 
 
REKLAMA

cena do uzgodnienia
reklama@e-manta.eu



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template xabbBlue v 0.1 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

  sklep manta

 


sygnatura

 


bebilon

 


mitex

 


schody.pl

 


facebook forum

 


youtube

 


google

 


statystyki


sznurkownia
Katalog stron