FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Rejestracja Zaloguj

RSS
 Ogłoszenie 
UWAGA: PROSIMY ZAKŁADAĆ KONTA I LOGOWAĆ SIĘ NA FORUM TYLKO Z DOMENY E-MANTA.EU. FORA STOLARSKIE POD INNYMI DOMENAMI NIE MAJĄ Z NAMI NIC WSPÓLNEGO.

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: FPHUMANTA.EU
2013-04-26, 13:08
ZAGŁĘBIARKI - Makita, DeWalt etc. (pilarka ?)
Autor Wiadomość
GrzegorzH 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 140
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-09-18, 17:11   ZAGŁĘBIARKI - Makita, DeWalt etc. (pilarka ?)

Witajcie :-)

Piszę w temacie o zagłębiarkach, ale chętnie dowiem się o jakościowo dobrych pilarkach (klasycznych: bosch, makita etc.)

Chciałem uzyskać takie info:

-Prace w płycie meblowej na montażach
Zależy mi na urządzeniu które idealnie trzyma pion, posiada sztywną podstawę która gwarantuje dobre cięcie/stabilność :)

Wiem, że Festool na pewno był by dobry, że makita ma delikatne prowadnice.

Oczekuję praktycznych opinii od osób które pracują lub miały bezpośrednią styczność z Makitą, DeWaldkiem etc.


>>Jeśli chodzi o pilarkę również chętnie uzyskam info co polecacie :-)
Ps. do tego momentu ciąłem od poziomicy, ale powiedzcie mi czy wykorzystanie
do pilarki tego czegoś (patrz rysunek) nie da takich samych efektów jak prowadnica firmowa przy pilarko-zagłębiarkach

AHA czy naprawdę jest sensowna różnica między zagłębiarką a pilarką z ostrzem opuszczonym np na 3-4mm ?
(Sorki za chaotycznego posta ;-) )

czekam na odpowiedzi

pilareczka.jpg
Plik ściągnięto 634 raz(y) 38,97 KB

 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1698
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2009-09-18, 18:25   

GrzegorzH napisał/a:
AHA czy naprawdę jest sensowna różnica między zagłębiarką a pilarką z ostrzem opuszczonym np na 3-4mm ?
(Sorki za chaotycznego posta ;-) )



Jest, na korzyść zagłębiarki - znacznie lepsze odpylanie. Do pilarek również są szyny, zrobić własną do np. Boscha nie jest wielkim problemem.
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
GrzegorzH 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 140
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-09-18, 21:32   

A czy posiadasz lub jest tutaj ktoś, kto ma doświadczenie z Makitą lub DeWaltem ?
 
 
dolar13 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 94
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-18, 22:58   

Ja mam Makite i nie żałuje wydanych pieniędzy.Szyny ściski i inne dodatki to wszystko różni się tylko nazwą i kolorem naklejek bo jeden producent robi akcesoria. Festool i Makita różnią się tylko samą zagłębiarką
 
 
GrzegorzH 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 140
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-09-18, 23:24   

dolar13 napisał/a:
Ja mam Makite i nie żałuje wydanych pieniędzy


coś więcej powiesz ? podobno Makita jest bardziej funkcjonalna od festoola - blokada na szynie, ustawianie kątów ?
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 15 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3556
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-19, 10:09   

GrzegorzH napisał/a:
podobno Makita jest bardziej funkcjonalna od festoola

festool wypuscil nowe oprzyrzadowanie do szyn:
http://www.festoolusa.com...set-P00108.html
_________________
*
pozdrawiam serdecznie wszystkich moich obsesyjnych psychofanów ;-)
*
Psychofan – sympatyzująca z kimś osoba, która z nadmiaru uwielbienia powinna udać się do psychiatry.
 
 
awaria 

Pomógł: 2 razy
Wiek: 41
Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 312
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2009-09-19, 10:55   

jest jeszcze virutex
http://www.allegro.pl/ite...wa_sri174t.html
_________________
Już u siebie
 
 
GrzegorzH 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 140
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-09-19, 15:55   

awaria napisał/a:
jest jeszcze virutex


Przyznam się, że pierwsze słyszę o tej firmie, używasz może ?
 
 
biglukasz.c 


Dołączył: 17 Maj 2009
Posty: 59
Skąd: Miechów
Wysłany: 2009-09-19, 16:51   

Witam!

Również posiadam Makitę i jestem w pełni zadowolony. U klienta niezastąpiony, nie musze wsiadać w samochód i targać do warsztatu aby obciąć płytę o 5mm, w połączeniu z odkurzaczem doskonały na montażu. Szyna sztywna i podklejona jakimś tworzywem antypoślizgowym tak że ścisków nie potrzeba, a samo cięcie równe i bez wyrwań.

pozdrawiam
Łukasz.C
 
 
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 893
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-19, 20:32   

glowna roznica miedzy pilarka a zaglebiarka jest taka ze zaglebiarke zaglebiasz na dowolna glebokosc. jest to wygodne z kilku wzgledow. w innym wpisie ktos pisal o mozliwosci np. wyciecia otworu pod zlew. ja ostatnio wykorzystalem to jako podcinak. zaglebilem pile na 2-3 mm i naciolem a nastepnie jeszcze raz na pelnej glebokosci. tam gdzie naprawde wazna jest idealna linia ciecia zaglebiarka jest nie zastapiona.
_________________
pozdrawiam
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2009-09-19, 20:36   

Ale to samo można zrobić pilarką. Mówię o wykonaniu podcięcia.
_________________
Jaco
 
 
bobo 

Wiek: 42
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 6
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2009-09-19, 23:14   

Witam serdecznie.Tez jestem szczesliwym posiadaczem makity.Kupilem j jakies 1,5 roku temu.Wybieralem miedzy festoolem a wlasnie makita.Powiem szczerze ze chodzilo o cene a ze moglem sprawdzic dwie wiec wybralem tansza.Podstawowa zaleta to idealne prowadzenie po szynie.Dzieki zastosowaniu blokady przed wypadaniem z szyny ciecie pod kontem 45 jest bardzo proste.Druga wazna rzecz to blokada podcinania.tarcza wysowa sie tylko 2 mm.Trzecie to praca silnika,nawet przy cieciu blatow 38mm nie odczuwa sie spadku mocy.Szyna pasuje do festolla,dewalta i virutexa.czyli wszystkie dodatki festoola mozna uzywac z makita;)Jedyna wada jaka zauwazylem jest slaba guma zabespieczajaca przed odpryskami.Kupilem festoola (taka biala)i jest o niebo lepsza.
Reasumujac polecam serdecznie makite.
Bobo
 
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 893
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-20, 07:50   

jaco napisał/a:
Mówię o wykonaniu podcięcia.

jak to zrobisz pilarka?
_________________
pozdrawiam
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1698
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2009-09-20, 09:26   

Większość pilarek ręcznych ma możliwość zagłębienia w materiale i wycięcia np. otworu pod zlew, tak robię moim boschem GKS 54 CE, a podcięcie na 2-3 mm to robiłem kiedyś nawet starą celmą ;-) .
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2009-09-20, 09:36   

meblarz napisał/a:
jak to zrobisz pilarka?


A w czym problem? No chyba, że ja czegoś nie rozumiem. Albo chodzi Ci o wykonywanie cięć zamkniętych, a nie przelotowych na całej długości elementu.
_________________
Jaco
 
 
Bebilon 
MODERATOR


Spec 2: Lite drewno
Spec 3: Tarasy
Pomógł: 13 razy
Wiek: 23
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 2935
Skąd: RogówSobócki/Wrocław
Wysłany: 2009-09-20, 09:47   

Jacku, na "upartego" cięcia zamknięte też wykona się na pilarce. Trzeba trochę się nagimnastykować. Ale wyjdzie :mrgreen:
_________________
Tato z Bebilonem
 
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2009-09-20, 10:10   

Pewnie i tak, ale jak na razie używam do tego celu wyrzynarki i jest dobrze. A jak będzie kiedyś zagłębiarka w warsztacie to może zmienię przyzwyczajenia :->
_________________
Jaco
 
 
Bebilon 
MODERATOR


Spec 2: Lite drewno
Spec 3: Tarasy
Pomógł: 13 razy
Wiek: 23
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 2935
Skąd: RogówSobócki/Wrocław
Wysłany: 2009-09-20, 10:33   

Jacku, kiedyś się dorobimy zagłębiarek :-P

A obecnie, musimy sobie radzić jak do tej pory.
_________________
Tato z Bebilonem
 
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2009-09-20, 10:45   

Jak do tej pory na tyle rzadko wykorzystywałbym zagłębiarkę, że nawet nie rozważałem zakupu. Zwłaszcza że pilarką też można dużo. Ale wszystko się zmienia.
_________________
Jaco
 
 
Bebilon 
MODERATOR


Spec 2: Lite drewno
Spec 3: Tarasy
Pomógł: 13 razy
Wiek: 23
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 2935
Skąd: RogówSobócki/Wrocław
Wysłany: 2009-09-20, 10:47   

Ale zagłębiarka przydatna na montaże. Ale trzeba czekać :-)
_________________
Tato z Bebilonem
 
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2009-09-20, 10:53   

99 % tego co robie to gotowce tylko do postawienia. Montaże to raczej sporadyczne przypadki.
_________________
Jaco
 
 
Bebilon 
MODERATOR


Spec 2: Lite drewno
Spec 3: Tarasy
Pomógł: 13 razy
Wiek: 23
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 2935
Skąd: RogówSobócki/Wrocław
Wysłany: 2009-09-20, 10:55   

U nas jednak trafiają się rzeczy które trzeba wyciąć, podciąć, np. blat.
Prostość ścian... :-/
_________________
Tato z Bebilonem
 
 
 
GrzegorzH 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 140
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-09-20, 12:29   

bobo napisał/a:
Jedyna wada jaka zauwazylem jest slaba guma zabespieczajaca przed odpryskami.Kupilem festoola (taka biala)i jest o niebo lepsza.


Rozumiem, że ta guma jest wymienna, i ty kupiłeś gumę festoola i włożyłeś do szyny makity ?

Ps. w końcu coś się dzieje w wątku ;-)
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9685
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-09-20, 12:52   

GrzegorzH napisał/a:
kupiłeś gumę festoola i włożyłeś do szyny makity ?

Chyba się ją przykleja.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
bobo 

Wiek: 42
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 6
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2009-09-20, 16:07   

Tak wlasnie.Kupujesz festoola w rolce.Odcinasz potrzebny kawalek na cala listwe(w moim przypadku 140cm)odrywasz stara,zmywasz ozpuszczalnikeiem klej po starej.odrywasz papier zabespieczajacy klej i dokladnie przyklejasz(cale 10 minut stracone ktore moglem poswiecic na noszenie plyt ;-) )
pozdrawiam
Bobo
 
 
MiroS 

Wiek: 37
Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 82
Skąd: Milówka, Wiedeń
Wysłany: 2009-09-22, 11:55   

Do szyny Festool też jest kątownik, i jeszcze jedna fajna rzecz- przyssawka GECKO, przydaje się tez do innych prac zwłaszcza przy szkle, montażu płaskich elementów.

Pozdr.
 
 
 
amciek80 

Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 447
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-12, 13:41   

panowie ogladam strone makity ale nie ma nawet jako akcesoria zadnej prowadnicy.
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-12, 14:15   

Jak nie ma jak jest :mrgreen:
_________________
Jaco
 
 
amciek80 

Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 447
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-12, 14:29   

to ja jestem chyba slepy bo na makita.pl nie widze

no doobra jest ale w innym sklepie znalazlem.

czy ta makita z szyna ma jakas przewage nad festoolem?
Ostatnio zmieniony przez amciek80 2011-01-12, 14:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-12, 14:30   

www.makita.co.jp

http://www.makita.co.jp/g...6000_e_view.pdf
_________________
Jaco
 
 
dany 

Spec 2: łoża do wiatrówek
Spec 3: knucie
Wiek: 37
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 427
Skąd: Sanok
Wysłany: 2011-01-12, 14:48   

amciek80 napisał/a:
to ja jestem chyba slepy bo na makita.pl nie widze

no doobra jest ale w innym sklepie znalazlem.

czy ta makita z szyna ma jakas przewage nad festoolem?



ma i to dużą :) cena :)
 
 
 
amciek80 

Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 447
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-12, 15:36   

dany napisał/a:

ma i to dużą :) cena :)


nie przesadzaj z ta duza:
makita z prowadnica 1.4m, sciskami 1720zl brutto
festool z prowadnica 1.4m, sciskami 2311zl brutto
owszem jest to 600zl ale z tego co wyczytalem szyna festoola nadaje sie rowniez do frezarek.
a makity podejdzie do frezarki? nigdzie nie moge znalezc takiej informacji.
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-12, 15:38   

Skoro szyna Makity pasuje do zagłębiarki Festoola, to dlaczego miałaby nie pasować do frezarki.
_________________
Jaco
 
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-12, 16:39   

Szyna Makity podejdzie do frezarki tylko trzeba kupić jakąś przystawkę. Coś koło 150 zł to kosztuje.
 
 
amciek80 

Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 447
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-12, 19:02   

jesli chodzi o festola of 1010 to jest takie cudo w komplecie, ale do of1400 trzeba dokupic i kosztuje 223zl - tak mi dzisiaj powiedzieli w sklepie.
namawiali na festoola, odradzali makite, nie dlatego, ze zla. zachwalali, ze super sprzet. ale dlatego, ze festool niewiele drozszy, a oferuje duzo wiecej mozliwosci.
w kalkulacji powyzej miedzy roznicami makita - festool nie zauwazylem, ze festool przychodzi w walizce, makita w kartonie. po dokupieniu akcesoriow do makity aby dorownywal festoolowi wychodzi moze z 200zl mniej na korzysc makity. wiec imo roznica zadna przy tej kwocie.
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-12, 19:23   

Ale MAKITA mocniejsza.
_________________
Jaco
 
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-12, 19:37   

No właśnie, Makita mocniejsza. Coś koło 1000W to za mało, dodatkowo nie ma możliwości założenia frezów fi12 ten model Festool'a.
 
 
dany 

Spec 2: łoża do wiatrówek
Spec 3: knucie
Wiek: 37
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 427
Skąd: Sanok
Wysłany: 2011-01-12, 20:09   

amciek80 napisał/a:
dany napisał/a:

ma i to dużą :) cena :)


nie przesadzaj z ta duza:
makita z prowadnica 1.4m, sciskami 1720zl brutto
festool z prowadnica 1.4m, sciskami 2311zl brutto
owszem jest to 600zl ale z tego co wyczytalem szyna festoola nadaje sie rowniez do frezarek.
a makity podejdzie do frezarki? nigdzie nie moge znalezc takiej informacji.

no nie znam aktualnych cen ale ja kupiłem cały komplet ( szyna ściski piła ) za niecałe 1400
zł a konkurencyjne urządzenia zaczynały się od 2200 zł
 
 
 
amciek80 

Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 447
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-12, 23:14   

jaco napisał/a:
Ale MAKITA mocniejsza.


moc imo ma tutaj drugorzedne znaczenie. elektronika utrzyma predkosc co najwyzej pila sie zagrzeje i wylaczy przy dlugich cieciach. przynajmniej czytalem, ze festool ma zabezpieczenie.
ale jakos nie moge sobie wyobrazic zeby nie dala rade przeciac nawet litego 55mm skoro ma tak napisane w instrukcji. nie zapominaj, ze Niemcy to projektowali i nie pozwoliliby sobie na taka wpadke.
Ostatnio zmieniony przez RobWan 2011-01-12, 23:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
MJ6 

Wiek: 31
Dołączył: 02 Kwi 2010
Posty: 80
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2011-01-12, 23:49   

No to źle zaprojektowali bo miałem przyjemność pracować Festoolem i spocił mi się przy cięciu blatów 40 mm dębowych (elektronika co rusz ją wyłączała). A na stolarni używam do takich cieć Boscha i idzie jak trzeba. Oczywiście ciecia od szyny prowadzącej.
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-13, 09:52   

amciek80 napisał/a:
moc imo ma tutaj drugorzedne znaczenie. elektronika utrzyma predkosc


Ale elektronika nic nie pomoże jak mocy braknie. To tylko taki dodatek, może i fajny, ale cudów nie ma. Na codzień tnę Makitą 1200W i przy grubszych elementach trzeba zwalniać.

A w instrukcjach to nie podają maksymalnej grubości cięcia, tylko maksymalne wysunięcie tarczy, a to już różnica :->
_________________
Jaco
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1698
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2011-01-13, 09:56   

jaco napisał/a:
Ale elektronika nic nie pomoże jak mocy braknie. To tylko taki dodatek, może i fajny, ale cudów nie ma.

Na dodatek 1200W bez elektroniki jest znacznie silniejsze od 1200W z elektronika. ;-)
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-13, 09:57   

A to akurat dobra wiadomość dla mnie :->
_________________
Jaco
 
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-13, 11:14   

Co do tej elektroniki to niektórzy wierzą, że działa cuda ale prawda jest taka, że ma ona znaczenie tylko przy prędkościach niższych od maksymalnej. Przy prędkości maksymalnej, kiedy staje frez lub piła to żadna elektronika temu nie zapobiegnie. Wtedy trzeba więcej mocy silnika.
 
 
amciek80 

Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 447
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-13, 12:01   

jaco napisał/a:
Na codzień tnę Makitą 1200W i przy grubszych elementach trzeba zwalniać.


grubszych tzn jakich?
macie wieksze doswiadczenie, ja tylko wiem to co wyczytam w ulotce reklamowej.
zamienilbys makite na podobnego festoola czy obstawialbys nadal swoja makite?
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-13, 12:11   

amciek80 napisał/a:
grubszych tzn jakich?


Buk 50 mm.

Dla mnie ręczna pilarka tarczowa i zagłębiarka to dwa różne narzędzia. Festoola nie używałem, więc się nie wypowiem. Z Makity jestem zadowolony.
_________________
Jaco
 
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-13, 12:24   

Mam zagłębiarke Makity 1300 W i powiem, że w dębie juz ok. 4 cm męczy sie i przydałoby się więcej mocy. Z tego co mi wiadomo to chyba tylko Festool robi zagłębiarki mocniejsze jak 1300 i tu mają przewagę. Jeśli chodzi o pilarkę ręczną bez szyny to radziłbym brać od 1600 W w góre.
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-13, 12:35   

Co do zagłębiarek to tak.

Mocnych pilarek za to nie brakuje.


Makita ma 1400W, 1800W, 2000W, 2100W, 2200W.

Są też producenci specjalizujący się w sprzęcie ciesielskim - Mafel, Protool.
_________________
Jaco
 
 
amciek80 

Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 447
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-13, 12:53   

jaco napisał/a:

Dla mnie ręczna pilarka tarczowa i zagłębiarka to dwa różne narzędzia


nie bardzo rozumiem dlaczego. zarowno reczna pilarka tarczowa mozna zrobic zaglebienie (te modele, ktore maja regulacje), jak i zaglebiarka mozna przeciac cos na "wylot".
wiec dlaczego twierdzisz, ze to dwa rozne narzedzia.

mam pilarke kress 1400W (ale nigdy jej jeszcze nie uzylem) i z tego co powiedzial mi sprzedawca mozna robic nia rowki jak zaglebiarka.
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-13, 13:04   

Takie podejście wynika prawdopodobnie z tego, że pilarką tnę z ręki i służy do cięcia zgrubnego, rozkroju poprzecznego i zwdłużnego tarcicy.

Zagłębiarka to już precyzyjne i delikatniejsze narzędzie i jakoś wątpię, żeby wytrzymało to co moja pilarka :-D

Ale to taka subiektywna ocena, a Twoje wnioski są oczywicie prawdziwe.
_________________
Jaco
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9685
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2011-01-13, 13:15   

Zagłębiarką wytniesz otwór w blacie, pilarką nie. Nie ma chowającego się klina.

RObert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-13, 13:23   

Można odkręcić.
_________________
Jaco
 
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-13, 13:44   

Najlepsze chyba kryterium podziału na zagłębiarki i pilarki podał @jaco. Zagłębiarka do delikatnych, precyzyjnych prac a zwykła pilarka ręczna do cięcia zgrubnego. Zagłębiarka będzie się męczyć przy ciężkich robotach a pilarką nie usyska się takiej dokładności jak zagłębiarką, nawet jak sie ja przypnie do szyny za pomocą adaptera. Reszta to kwestia wtórna bo przy odrobinie wprawy da się wyciąć pilarką otwór pod zlew bo klin wykręci z kolei jak ktoś nonszalancko podejdzie to i zagłębiarka mu odskoczy przy wpuszczaniu w drewno.
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1698
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2011-01-13, 18:18   

RobWan napisał/a:
Zagłębiarką wytniesz otwór w blacie, pilarką nie. Nie ma chowającego się klina.

Zarowno niektore pilarki jak i zaglebiarki nie posiadaja klina (sa tez pilarki co maja chowajacy sie klin :mrgreen: ) . Pisalem juz kiedys, ze wycinam otwory GKS-em Boscha. ;-)

kibic napisał/a:
pilarką nie usyska się takiej dokładności jak zagłębiarką, nawet jak sie ja przypnie do szyny za pomocą adaptera.

Nie rozumiem, chyba nie chodzi o uzywanie innej tarczy wiec o co?
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-13, 18:48   

Chodzi o to, że zagłębiarka chodzi w szynie bez żadnych adapterów, jej stopa jest pod prowadnice specjalnie wyprofilowana.
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1698
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2011-01-13, 23:34   

Wszyskie niebieskie pilarki boscha jakie znam sa wyprofilowane pod szyne. Sa tez i inne firmy z pilarkami "na szyne".
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-14, 15:50   

Nie wiem, może widziałem zbyt rozklekotany model GKS-a ale jakość cięcia po szynie na długości ok 1m była wyraźnie gorsza od SP6000 i nie chodzi tu o odpryski. Był cięty blat dębowy ok. 4cm w poprzek.
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1698
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2011-01-14, 16:26   

kibic napisał/a:
Chodzi o to, że zagłębiarka chodzi w szynie bez żadnych adapterów

kibic napisał/a:
Nie wiem, może widziałem zbyt rozklekotany model GKS-a ale jakość cięcia po szynie na długości ok 1m

Sam nie wiem co widziales :-P ;-) .
Na jakosc ciecia ma wplyw tarcza (ilosc zebow, bicie, predkosc obrotowa, itd.). Natomiast nazwa "zaglebiarka" czesto zwieksza jakosc ciecia dzieki dodatkowemu parametrowi "placebo" ;-) :mrgreen:
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
cutty44 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 101
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-01-14, 16:31   

posiadam Makitę SP 6000 i jestem z niej bardzo zadowolony. Tnie bardzo dokładnie i czysto.
Najgrubszy element jaki ciąłem to dąb gr 4cm przy nowej tarczy szło idealnie.
Moim zadaniem przy większości prac szyna jest niezbędna, bardzo przydatne są również dostosowane do niej ściski.
W zestawie kupiłem razem z walizką (systainer) - przynajmniej wszystko jest w jednym miejscu, ściski i zapasowe tarcze.
Jeden mały minus to mocowanie do szyny tylko jednym zatrzaskiem. Trzeba piłę mocno trzymać bo podobno potrafi wyrwać z tego mocowania.
Zaletą również jest możliwość cięcia 2cm od ściany - może się czasem komuś przydać.

i tak jak pisze adi - większość prac można wykonać zarówno pilarką jak i zgłębiarką i sądzę, że w obu przypadkach równie dobrze i precyzyjnie.

Pozdrawiam
Paweł
_________________
motto: łatwiej kijek pocienkować niż go potem pogrubasić
 
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-14, 18:18   

Może rzeczywiście w tym GKS-ie była kiepska tarcza a i z tym "placebo" to też coś może być na rzeczy.

Mam jeszcze zapytanie odnośnie tych ścisków. Tam gdzie kupowałem SP6000 i szyne nie mieli akurat na stanie i zacząłem rozglądać sie gdzie indziej. Ale zauważyłem, że te oryginalne z Makity niezbyt wiele różnią się od zwykłych scisków stolarskich oprócz ceny. Mam zamiar wyciąć odpowiednie klocki z drewna i przykręcić je do ścisków. Powiedzcie czy to będzie dobre czy lepiej kupić oryginalne?
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9685
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2011-01-14, 18:37   

kibic napisał/a:
klocki z drewna i przykręcić je do ścisków.

Jakoś nie widzę możliwości zrobienia tego z drewna?
Ile ma ten kanał 15 mm?
Ale z metalu to tak.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-14, 18:41   

Skoro wydałeś tyle kasy na zagłębiarkę i szynę to teraz żałujesz na ściski? Nie bądź sknera bo zepsujesz cały efekt :-P
_________________
Jaco
 
 
cutty44 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 101
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-01-14, 19:13   

nie no ściski oryginalne, przynajmniej wiadomo, że pasują do tego kanału. Chociaż nowe ciężko się przesuwają, ale myślę ze delikatny szlif i będzie ok
_________________
motto: łatwiej kijek pocienkować niż go potem pogrubasić
 
 
szymekgr 

Spec 2: drewno lite
Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 10
Skąd: malopolska
Wysłany: 2011-01-14, 21:53   

ja pracuje na zagłebiarkach makity i festool juz kilka lat i jesli chodzi o jakosc ciecia i mozliwosci to nie ma zadnej róznicy.
jednak na korzysc festoola przemawia o niebo lepsza ergonomia pracy. praca tą maszyną to sama przyjemnosc.
jak wczesniej stwierdzono jest rewelacyjna na montaze.
 
 
pawelz
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-14, 21:58   

szymekgr napisał/a:
na korzysc festoola przemawia o niebo lepsza ergonomia pracy.


Szymek, co masz na myśli mówiąc o ergonomii? Uchwyt jest w innym miejscu, inaczej się zagłębia, czy włącznik milszy w dotyku? Bo jakoś trudno mi uwierzyć w lepszą ergonomię festo...
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1642
Skąd: gka
Wysłany: 2011-01-14, 22:00   

a ma ktoś VIRUTEX pilarka zagłębiarka tarczowa SRI174T F-V

1413720709.jpg
Plik ściągnięto 44298 raz(y) 9,57 KB

_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
dany 

Spec 2: łoża do wiatrówek
Spec 3: knucie
Wiek: 37
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 427
Skąd: Sanok
Wysłany: 2011-01-14, 22:54   

Piotr-gka napisał/a:
a ma ktoś VIRUTEX pilarka zagłębiarka tarczowa SRI174T F-V


widziałem ją w sklepie , troszkę tandetnie wyglądała , ale jak w pracy się spisuje to niewiem ?
 
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1642
Skąd: gka
Wysłany: 2011-01-14, 22:59   

virutexy ogólnie tak wyglądają, trochę topornie.
z tej firmy mam tylko wałek do nakładania kleju i ten sobie chwalę
_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
szymekgr 

Spec 2: drewno lite
Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 10
Skąd: malopolska
Wysłany: 2011-01-15, 21:35   

pawelz napisał/a:
Bo jakoś trudno mi uwierzyć w lepszą ergonomię festo...


element którym ustawiamy głebokosc zagłebiania w pilarce festool obsługujemy kciukiem nie zdejmujac ręki z maszymw, w przypadku makity do wykonania tej czynnosci musimy zaapsorbowac obydwie dłonie.
podobnie z wymiana tarczy pily - duzo latwiejsze i przyjazne dla uzytkownika jest to w maszynie festool.
 
 
cutty44 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 101
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-01-15, 22:00   

czy dobrze zauważyłem na filmiku prezentującym festool że jak zagłębimy tarczę to możemy ją na tej głębokości zablokować?
jeśli tak to plus dla festoola w makicie tego nie ma.
_________________
motto: łatwiej kijek pocienkować niż go potem pogrubasić
 
 
szymekgr 

Spec 2: drewno lite
Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 10
Skąd: malopolska
Wysłany: 2011-01-15, 22:16   

filmiku nie widziałem ale w zagłebiarce festool która pracuje nie ma takiej mozliwosci.
chyba ze to jakies ostatnie udoskonalenia.
 
 
cutty44 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 101
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-01-15, 22:26   

link do filmiku 6.40 minuta filmu tarcza jest zablokowana na żądanej głębokości.
_________________
motto: łatwiej kijek pocienkować niż go potem pogrubasić
 
 
szymekgr 

Spec 2: drewno lite
Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 10
Skąd: malopolska
Wysłany: 2011-01-16, 00:44   

tak zgadza sie tarcza jest zablokowana w celu wymiany pily.
zablokowany jest tez ruch obrotowy tarczy a wszystko po to zeby łatwo i bezpiecznie odkrecic i wymienic pile.
 
 
amciek80 

Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 447
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-21, 22:36   

no i ts 55 mam i ja. ladna, czarno-zielona.
troche systainer mnie zaskoczyl, taki troche badziewny, plastik cienki, wytloczka :roll: bez komentarza. nie wiem jak to ma przetrwac kilka lat. chyba w moim wypadku bo bede pewnie uzywal od swieta.
sprawdzalem czy prawda jest to co ktos napisal, ze przewaza ja przy pochyleniu 45*. przewaza ale bez przesady, nie moze to byc wada bo makita nie jest lepsza.
narazie jestem zadowolony i rogal sie cieszy :-D
 
 
Krystian90 

Wiek: 24
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 8
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2011-01-22, 11:21   

Ja mam zagłebiarke festool i nie powiem na nia zlego slowa. Niezawodny sprzet ciezko cos tu na niej temat napisac poprostu to ze jest na prowadnicy to jej jedna wielka zaleta regulacja glebokosci do 5cm pion trzyma idealnie . Wszytsko ja cielem podlog drewniane to bardzo duzo plyte meblowa pleksi . w podlogach tak ja rezalem az warczala nie do dobicia sprzet. Wiem ze istnieje stol do niej i mozna ja przeksztalcic w pilarke widzialem jak kiedys bylem na robocie i i jacys meblaze na miejscu ja przycinali blendy itp
 
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-22, 16:16   

To samo można powiedzieć o Makicie a cenowo - przepaść.
 
 
amciek80 

Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 447
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-23, 20:23   

kibic napisał/a:
To samo można powiedzieć o Makicie a cenowo - przepaść.

kolego nie zgodze sie z ta przepascia. jest pare zlotych roznicy ale przepasci nie ma. przynajmniej nie bylo w momencie gdy ja kupowalem. moze jesli trafisz na promocje jakas.
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 15 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3556
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-23, 22:13   

festoole zaglebiarki nowki sztuki lataja po alledrogo po 1,2tys zl 8-)
_________________
*
pozdrawiam serdecznie wszystkich moich obsesyjnych psychofanów ;-)
*
Psychofan – sympatyzująca z kimś osoba, która z nadmiaru uwielbienia powinna udać się do psychiatry.
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1642
Skąd: gka
Wysłany: 2011-01-23, 22:14   

made in china?
_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 15 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3556
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-23, 22:22   

Piotr-gka, jesli wierzysz w zabobony → to Twoja sprawa i → Twoja strata
mam festoola rozne, rozniste sprzety z alledrogo
regularnie je serwisuje w Festo-Janki - centrala Festo
wszystkie te sprzety sa oryginalne... → :!:
gdzie jak gdzie ale tam by sie nie pomylili... :shock:

poza tym sprawa byla opisywana na forum i zanim wypiszesz nastepna głupote to wczesniej uzyj funkcji "szukaj" :shock: :mrgreen:
...
albo daj wiarygodna informacje najlepiej z autopsji a nie z szeptanych dezinformacji... 8-)
_________________
*
pozdrawiam serdecznie wszystkich moich obsesyjnych psychofanów ;-)
*
Psychofan – sympatyzująca z kimś osoba, która z nadmiaru uwielbienia powinna udać się do psychiatry.
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 36
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1642
Skąd: gka
Wysłany: 2011-01-23, 22:25   

:oops:
_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-24, 09:52   

Ale te na Alledrogo to bez gwarancji są po 1200 zł.
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 15 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3556
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-24, 17:14   

kibic
akurat przy tej cenie tej marce możesz zaufac...
na pewno dostaniesz gwarancje rozruchową od sprzedawcy...

ja szlifierke RS100 zanabylem za 500 zl
wymienialem stope i lozyska i w dalszym ciagu cena maszyny nie przekroczyla 1/2 ceny sklepowej netto
a maszyna jest zajebista....
ale kupilem uzywkę a nie nowke → z nowkami nie mialem do tej pory zadnych klopotow... 8-)
_________________
*
pozdrawiam serdecznie wszystkich moich obsesyjnych psychofanów ;-)
*
Psychofan – sympatyzująca z kimś osoba, która z nadmiaru uwielbienia powinna udać się do psychiatry.
 
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-24, 18:10   

@zbmb: wiem coś o tym bo kupiłem w podobny sposób wyrzynarke Festool'a i jestem z niej zadowolony. Jednak wydaje mi się, że nie ma wielkiej różnicy w jakości pomiędzy zagłębiarką Festool'a a Makity. Oczywiście mówię o tym najsłabszym Festool'u.
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 15 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3556
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-24, 18:13   

w kazdym bądz razie czynnik finansowy przestaje byc pierwszoplanowy...
kazdy
dokonuje swoich wyborów i ja z tego powodu nikogo nie krytykuje...
_________________
*
pozdrawiam serdecznie wszystkich moich obsesyjnych psychofanów ;-)
*
Psychofan – sympatyzująca z kimś osoba, która z nadmiaru uwielbienia powinna udać się do psychiatry.
 
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-24, 21:01   

Nie no spoko, tylko że czasami Festool przesadza z cenami. Jeśli za frezarkę GW z wyposażeniem wołają sobie nawet 4 tyś. zł to zaczyna być to troche smiesznie bo konkurenci sprzedają wcale nie gorsze produkty półtora tysiąca taniej. O cenach osprzętu do ich elektronarzędzi szkoda wspominać bo czasami byle pierdoła kosztuje kosmiczne pieniądze i ze razy tyle co odpowiednik u konkurencji.
Też mi nic do tego co kto kupuje, zwracam po prostu uwage na fakty.
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-24, 21:04   

Ale niektórych rzeczy to konkurencja nie posiada :->
_________________
Jaco
 
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-24, 21:08   

Zobacz na oferte Virutex-a. Tam dopiero mają ciekawe rzeczy, których próżno szukać u konkurencji. Festool oprócz szlifierki linearnej nie ma nic niepowtarzalnego ale moge się mylić.
PS. Może by wyodrębnić ten wątek do innego działu i zatytuować go po prostu "Festool"?
 
 
awaria 

Pomógł: 2 razy
Wiek: 41
Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 312
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2011-01-24, 21:14   

Tylko dlaczego u mnie w pracy wszyscy jak trzeba korzystać z elektronarzedzi to wybierają te czarne???? a mamy taż te niebieskie i granatowe.
_________________
Już u siebie
 
 
Armagedon 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 36
Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 928
Skąd: Poznań , Szkocja
Wysłany: 2011-01-24, 22:36   

awaria, czarne wyszczupla :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Małym wiórkiem, małym wiórkiem...
 
 
 
cutty44 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 101
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-01-25, 09:45   

zdaje się, że Skill robi narzędzia w kolorze czarnym, no ale dlaczego wybierają właśnie czarne hmmm ;)
_________________
motto: łatwiej kijek pocienkować niż go potem pogrubasić
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 15 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3556
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-25, 10:07   

kibic napisał/a:
moge się mylić

zdecydowanie sie mylisz
oprocz linearnej rowniez domino nie ma odpowiednika na rynku
Cytat:
za frezarkę GW z wyposażeniem wołają sobie nawet 4 tyś. zł to zaczyna być to troche smiesznie bo konkurenci sprzedają wcale nie gorsze produkty półtora tysiąca taniej.
z wyposazeniem OF2200 jest drozsza niz piszesz
a
konkurencja nie ma w ofercie maszyny podobnej klasy... 8-)
_________________
*
pozdrawiam serdecznie wszystkich moich obsesyjnych psychofanów ;-)
*
Psychofan – sympatyzująca z kimś osoba, która z nadmiaru uwielbienia powinna udać się do psychiatry.
 
 
marko3T 


Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 123
Skąd: Myślenice
Wysłany: 2011-01-25, 13:54   

A w czym przejawi sie ta klasa? Bo identycznymi paramatrami legitymuje się Makita 2300/2301.
Miałem pożyczoną OF2200, bo poważnie myślałem o jej zakupie, jednak nie wierze że wytrzyma tyle co dwie Makity, a wydatek prawie dwa razy tyle.

Staram się, staram zrozumieć, ale może przy zakupie trzeba kierować sie sercem nie rozumem :mrgreen:
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 15 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3556
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-25, 14:38   

marko3T, np
ergonomia (np skrecone uchwyty, niski sr ciezkosci),
latwosc wymiany tulej, frezow
nowatorski skuteczny odciag wiorow
łatwosc i precyzja nastawien
podwojne lozyskowanie wrzeciona...
i
...wiele innych inowacji o ktorych przeczytasz na stronie festoola
oczywiscie jesli by Ci sie chciało... :-D

sa ludzie ktorzy zajezdza dwa fiaty, a sa ludzie ktorzy w tym czasie jezdza mercedesem
kazdy dokonuje indywidualnych wyborow
_________________
*
pozdrawiam serdecznie wszystkich moich obsesyjnych psychofanów ;-)
*
Psychofan – sympatyzująca z kimś osoba, która z nadmiaru uwielbienia powinna udać się do psychiatry.
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1698
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2011-01-25, 14:41   

Kiedy czytalem dyskusje na ten temat na niemiecko jezycznym forum. Dotyczyla polityki cenowej Festool/Mafell - nawet Urzad Antymonopolowy zwracal na to Festoolowi uwage. Jednak jak dla mnie kazdy moze ustalac cene na swoje produkty - jak komus cena nie pasuje niech nie kupuje i tyle.

zbmb napisał/a:
ergonomia (np skrecone uchwyty, niski sr ciezkosci),
latwosc wymiany tulej, frezow
nowatorski skuteczny odciag wiorow
łatwosc i precyzja nastawien
podwojne lozyskowanie wrzeciona...

Tak, tylko to sa "dodatki" i hasla marketingowe bez ktorych mozna sie obejsc przy procesie frezowania. Cena/mozliwosci nadal jest zawyzona.
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 15 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3556
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-25, 15:14   

adi, zgdzam sie z Twoim zdaniem ale nie do konca...

wyobraz sobie ze przed wojna w Stanach klima byla w standardzie kazdego auta
a jeszcze 3 lata temu (nie wiem jak teraz) za klime w Polsce zadali dopłaty...

adi napisał/a:
"dodatki" i hasla marketingowe bez ktorych mozna sie obejsc
zgadzam sie
mozna sie obejsc tak samo jak mozna miec auto bez klimy, elektrycznych szyb, centralnego zamka... i firmowych wycieraczek ktore do niedawna z łaski dawali jako bezpłatny dodatek przy zakupie... (pod warunkiem ze sie o nie upomniałeś) ... itd...

to oczywiscie jest polityka cenowa bardzo dobrych firm,
bo
słabe firmy nie moga tak manipulowac cenami bo by wypadły z rynku...
_________________
*
pozdrawiam serdecznie wszystkich moich obsesyjnych psychofanów ;-)
*
Psychofan – sympatyzująca z kimś osoba, która z nadmiaru uwielbienia powinna udać się do psychiatry.
 
 
marko3T 


Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 123
Skąd: Myślenice
Wysłany: 2011-01-25, 15:28   

zbmb, Z argumentów które przytoczyłeś(sprytnych marketingowo :mrgreen: )jest tylko jeden który chwyta mnie za serce...odciąg wiórów, to jest akurat dobrze przemyślane. Ale dwa klocki więcej za kawałek materiału, przeciez to nie złoto.

Nie ciągne tej dyskusji, bo to faktycznie jest sprawa indywidualna, kupić nie kupić.

Pzdr.
 
 
jaco 


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 1381
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-01-25, 15:30   

Może i nie złoto, ale trzeba było trochę złota wyłożyć żeby ktoś to wymyślił :->
_________________
Jaco
 
 
kibic 

Pomógł: 7 razy
Wiek: 38
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1691
Skąd: tarnów
Wysłany: 2011-01-25, 18:29   

Nikt nie kwestionuje, że Festool robi sprzęt najwyższej klasy ale chodzi o to, że według mnie, nadwyżka jakości nad konkurencją nie rekompensuje tak wielkiej różnicy ceny. Myślę, że jest w tym trochę znobizmu tak jak z Mercedesem:-)
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 15 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3556
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-25, 20:27   

te festoole nie sa tak dramatycznie drogie:
na alledrogo przedmiot nr 1396087457 sprzedawany jest przez sklep narzedziowy nowka sztuka za 3014 zl
na tej stonie mozesz rowniez przeczytac sobie o inowacjach wprowadzonych do tego modelu
gdybym
nie zanabywał wcześniej 2 szt OF2000
to
teraz na pewno zanabył_bym 2 szt OF2200 :mrgreen::lol::shock:8-)
_________________
*
pozdrawiam serdecznie wszystkich moich obsesyjnych psychofanów ;-)
*
Psychofan – sympatyzująca z kimś osoba, która z nadmiaru uwielbienia powinna udać się do psychiatry.
 
 
REKLAMA

cena do uzgodnienia
reklama@e-manta.eu



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template xabbBlue v 0.1 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

  sklep manta

 


sygnatura

 


sklep manta MFT3

 


bebilon

 


mitex

 


schody.pl

 


facebook firma

 


facebook forum

 


youtube

 


google

 


statystyki


sznurkownia
Katalog stron