FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Rejestracja Zaloguj

RSS
 Ogłoszenie 
UWAGA: PROSIMY ZAKŁADAĆ KONTA I LOGOWAĆ SIĘ NA FORUM TYLKO Z DOMENY E-MANTA.EU. FORA STOLARSKIE POD INNYMI DOMENAMI NIE MAJĄ Z NAMI NIC WSPÓLNEGO.

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: RobWan
2009-10-15, 00:08
sposoby montażu mebli kuchennych...
Autor Wiadomość
Piwowarek 

Wiek: 34
Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 11
Skąd: wrocek
Wysłany: 2009-07-20, 20:02   sposoby montażu mebli kuchennych...

Witam
Od pewnego czasu interesuję się amatorsko stolarstwem, mianowicie próbuje robić kuchnie z płyt wiórowych na zamówienie.
Interesuje mnie jaką metodą montujecie korpusy.
Przez jakiś czas skręcałem płyty na konfirmatach, ale przestałem gdyż rozwarstwiała mi się płyta i były widoczne buły. Postanowiłem przejść na wkręty. Wszystko ładnie wygląda i solidnie ale czy tak w rzyczywisotści jest ? Mam wiertarkę poziomą stołową i nią robię frezy pod główki wkrętów (niestety trochę to trwa). Czytałem parę opinii i doszedłem do wniosku, że jest to mało profesjonalne. Proszę mi napisać czy może lepiej zaopatrzyć się w lamelownicę czy w coś zupełnie innego? Najłatwiej składa mi się szafki górne, ale nie jest już tak kolorowo jak składam dolne, zwłaszcza gdy są cokoły i wzmocnienia górnych szafek (zaznaczanie w jakich miejscach mają być otwory) . Jakie są mi potrzebne narzędzia, szablony aby sprawnie ale jednocześnie dobrze jakościowo składało się takie szafki?
 
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-07-20, 20:09   

Jak odpowiednie wiertło do konfirmatów to nie ma prawa płyta się rozwarstwić. Możesz skręcać na nie bez obaw. A ułatwisz sobie pracę mając ściski jednoręczne. Złożysz na "sucho" cały korpus i powiercisz, skręcisz.
A lamelownicą jak chcesz robić na wyższym poziomie meble. Trochę dłużej się skleja taki korpus, ale nic nie widać.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2669
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-07-20, 20:18   

Ja preferuje styl skandynawski czyli tam gdzie widać zakłada się ładne panele a reszta skręcana.
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-07-20, 20:22   

LENHERD napisał/a:
tam gdzie widać zakłada się ładne panele a reszta skręcana.

Ani szybciej ani ładniej, ani taniej. A może się mylę? Niby łatwiej dopasować do krzywizny ściany taki panel. Pewnie jak zawsze prawda po środku.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2669
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-07-20, 20:35   

RobWan napisał/a:
Ani szybciej ani ładniej, ani taniej

tu się nie zgodzę mi się to podoba no i fakt można panelik ładnie dopasować tak żeby z boku nie było szpar.
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
tomek 

Dołączył: 21 Paź 2008
Posty: 47
Skąd: Mlc
Wysłany: 2009-07-20, 21:28   

Jeśli chodzi o rozwarstwianie płyty przy konfirmatach, to pewnie wierciłeś wiertłem pod małe a dawałeś duże konfirmaty.
Jeśli chodzi o kręcenie wkrętami to kup sobie wiertło z fazownikiem i będziesz jednocześnie wiercił otwór i robił fazkę pod łeb wkrętu.
 
 
tomek 

Dołączył: 21 Paź 2008
Posty: 47
Skąd: Mlc
Wysłany: 2009-07-20, 21:50   

tomek napisał/a:
Jeśli chodzi o rozwarstwianie płyty przy konfirmatach, to pewnie wierciłeś wiertłem pod małe a dawałeś duże konfirmaty.
Jeśli chodzi o kręcenie wkrętami to kup sobie wiertło z fazownikiem i będziesz jednocześnie wiercił otwór i robił fazkę pod łeb wkrętu.

np. coś takiego
http://www.dewalt.pl/acce...s/catno/DT7600/
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1669
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2009-07-20, 22:44   

ła najlepiej takiego http://irma.pl/3791/wiert...ow-70x50-xl.htm ;-)
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
tomek 

Dołączył: 21 Paź 2008
Posty: 47
Skąd: Mlc
Wysłany: 2009-07-20, 23:50   

To jest do wiertło do konfirmatów a ja dałem linka do wiertła z pogłębiaczem pod wkręty.
 
 
darecki 


Spec 2: lak. meblowe
Spec 3: fornir/MDF/lam.
Pomógł: 11 razy
Wiek: 45
Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 769
Skąd: Boguty
Wysłany: 2009-07-20, 23:51   

LENHERD napisał/a:
Ja preferuje styl skandynawski czyli tam gdzie widać zakłada się ładne panele a reszta skręcana.


dla "belgusów" też tak robię :-D
płyta laminowana jest całkowicie maskowana
_________________
Stolarz uczy się całe życie
  Mój stan
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-07-21, 00:01   

adi napisał/a:
ła najlepiej takiego http://irma.pl/3791/wiert...ow-70x50-xl.htm

Tylko ten ostatni stopień pogłębiacza pod łeb szybko się tępi. Widziałem kiedyś wiertło stopniowane pod konfirmaty. Ma to ktoś?

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2669
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-07-21, 00:31   

RobWan napisał/a:
Widziałem kiedyś wiertło stopniowane pod konfirmaty

jeżeli masz na myśli normalne wiertło przerobione na 3 stopniowe to miałem i szybko poszło w kąt ..........może takie dupne mi się trafiło ale liczy eis pierwsze wrażenie
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2669
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-07-21, 00:32   

RobWan napisał/a:
Widziałem kiedyś wiertło stopniowane pod konfirmaty

jeżeli masz na myśli normalne wiertło przerobione na 3 stopniowe to miałem i szybko poszło w kąt ..........może takie dupne mi się trafiło ale liczy się pierwsze wrażenie
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-07-21, 00:34   

LENHERD napisał/a:
i masz na myśli normalne wiertło przerobione na 3 stopniowe

No właśnie takie. Wydawało mi się, że lepiej powinno się sprawować. Jedynie miałem obawy czy zbyt agresywnie nie będzie robić tej ostatniej fazy.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2669
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-07-21, 00:37   

sęk w tym że od nowości nic tym wywiercić nie można było :-D
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
tomek 

Dołączył: 21 Paź 2008
Posty: 47
Skąd: Mlc
Wysłany: 2009-07-21, 22:07   

Kolega używa tylko przerabianych wierteł, bardzo sobie je chwali i nie chce znać innych
Ja też kupiłem niedawno takie i będę sprawdzał jak się wierci i jak długo wytrzyma.
 
 
marikaz
[Usunięty]

Wysłany: 2009-07-22, 00:20   

Łączenie korpusów na lamelki czy domina robi dobre wrażenie w oczach klienta ale w sytuacji gdzie to i owo zostać może uszkodzone podczas transportu , a zdarza się nawet podczas wieszania czy ustawiania korpusu tam stosuję zwykłe konfirmaty, gdzie nie trzeba to nie.
Stosujemy wiertła do konfirmatów za 20-cia parę złociszy, jednak szybko zmieniamy zwykłe wiertło na kobaltowe, po prostu szybciej się nawierca.
Ostrzenie "korpusu wiertła" kosztuje u mnie ok.15 zł toteż kupuję kilka na zapas i szlus :lol: .
 
 
Piwowarek 

Wiek: 34
Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 11
Skąd: wrocek
Wysłany: 2009-07-23, 17:53   

Bardzo możliwe ze używałem takiego wiertła zbyt małego, kupiłem w metal zbycie jakiś szit i nawet ciężko się tym robiło fazy i dziurki:) Słuchajcie a robiliście dla siebie jakiś wzornik do dolnych szafek czy nawiercacie wszystko na pamięć ? Jak już wiecie mam wiertarkę stołową i staram się na niej wszystko fazować, później spinam wszytko super topexami:) kątowymi (już sie popsuły)nie mam już innej metody na dobre składanie dolnych szafek
Mam też małe problemy z montażem szuflad, kupuje mechanizmy te tańsze (rolkowe 8zł) bo klienci takie sobie życzą. Podejrzewam ze Blum czy Hettich ma instrukcję wymiarowania takich szuflad. Przy rolkowych nie zawsze wszytko ładnie się zgrywa (czasami nawet front krzywy) Jest jakieś narzędzie-szablon np firmy Hettich który by skrócił czas montażu szuflad?
 
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-07-23, 22:32   

Piwowarek napisał/a:
później spinam wszytko super topexami:) kątowymi

Spinaj zwykłymi jednoręcznymi.

Piwowarek napisał/a:
Jest jakieś narzędzie-szablon np firmy Hettich

Jest. Ale problem nie leży tutaj. Rób szuflady ze ślepym frontem. A właściwy mocuj na taśmę 2stronną. A potem jeszcze wkręty.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
Bebilon 
MODERATOR


Spec 2: Lite drewno
Spec 3: Tarasy
Pomógł: 14 razy
Wiek: 23
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 2887
Skąd: RogówSobócki/Wrocław
Wysłany: 2009-07-27, 22:30   

A ja zapytam o coś innego.
Powiedzcie mi, jak Wy to robicie. Myślę że wieszacie szafki na tych słynnych metalowych listwach. I teraz, wiadomo że pierwszy i ostatni bok jest równo ze ścianą, a listwa przycięta żeby nie wystawała. A co z resztą szafek? Ta listwa odstaje od ściany trochę. I wtedy szafka jest pod kątem. Góra spiera się na listwie a dolna na ścianie. Chodzi o szafki środkowe które nachodzą na listwę.
Zastanawiam się czy ja czasem za mało rozumnie nie pisze :mrgreen:
_________________
Tato z Bebilonem
 
 
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2669
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-07-27, 22:35   

Możesz na dole szafki dać takie małe nóżki co "stoją na ścianie" ale przeważnie są jakieś kafelki które odstają i i na nich szafka się opiera.
Możesz też jak ściana gładka na całej wysokości naciąć górne narożniki boków tak żeby listwa miała przejście i zawieszkami szafkę dociągnąć na max do ściany
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-07-27, 22:39   

Ktoś kiedyś powiedział, że jeden obrazek zastąpi ileś tam słów.
http://web2.hettich.com/h...FFC638ED30F3434

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
Bogdan 

Spec 2: strazak
Spec 3: motórzysta
Pomógł: 1 raz
Wiek: 46
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 162
Skąd: Ze wsi za lasem
Wysłany: 2009-08-04, 20:39   

A ja wieszam szafki kuchenne na dużych budowlanych kątownikach, staram się żeby choć niektóre wypadły nad bokiem szafki. Daję wtedy dłuższy wkręt. Widać kątowniki tylko od góry ale i tak zasłania je gzyms.
Kątowniki przykręcam do ściany pod poziomnicę a potem od góry szafki i skręcam je z sobą.

Końcowa szafka z blendą albo z jednym bokiem na lamelki i głębszym, dopasowanym do ściany.

Do skręcania korpusów szafek polecam spróbować ASSY firmy wurth. Są niestety drogie, ale przy małej produkcji według mnie warto. Szybko się robi. Używam 4x50/33 ale ostatnio kupiłem na alle... 5x50/36 za 1/5 ceny i też jest OK.
ASSY mają wiertło na końcu, frezik pod łepkiem i częśc bez gwintu. Potrzebna specjalna końcówka ale torx T20 też daje radę.
_________________
Acer labores iucundi - najlepsza praca zrobiona!
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-08-04, 20:45   

Bogdan napisał/a:
Do skręcania korpusów szafek polecam spróbować ASSY firmy wurth.

A ja wiercę otwory pod śruby w warsztacie.


Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
Bogdan 

Spec 2: strazak
Spec 3: motórzysta
Pomógł: 1 raz
Wiek: 46
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 162
Skąd: Ze wsi za lasem
Wysłany: 2009-08-04, 20:56   

Nie. ASSY zamiast konfirmatów.
_________________
Acer labores iucundi - najlepsza praca zrobiona!
 
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2669
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-08-05, 12:42   

Bogdan napisał/a:
A ja wieszam szafki kuchenne na dużych budowlanych kątownikach
raczej niezbyt wygodna metoda i brak regulacji
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
Bogdan 

Spec 2: strazak
Spec 3: motórzysta
Pomógł: 1 raz
Wiek: 46
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 162
Skąd: Ze wsi za lasem
Wysłany: 2009-08-08, 22:17   

Są plusy i minusy.
1.Nie bardzo ufam zawieszkom, a wiem ile klienci mogą włożyć do szafek. /np. 30 kg cukru - widziałem!!!/
2.Szafka nie odstaje od ściany bo nie ma listwy montażowej.
3.Zdarzało nam się wieszać po kilka skręconych razem szafek, np. w narożniku i osoba przykręcająca od szafki góry może je odpowiednio do ścian ustawić. Można pod kątownik coś podłożyć. Ale wieszanie po kilka możliwe tylko jak jest ktoś silny do pomocy.
4.Nie trzeba wycinać w plecach.
5.A jak się szafki skręci ze sobą /i podłoży coś na dole pod boki jak trzeba/ to nie wymagają regulacji i nawet ogciążone są tak samo ustawione.

Ale nie przeczę, jeśli stosuję się firmowe zawieszki to regulacje jest wygodniejsza a wyrzymałość też jest OK.
_________________
Acer labores iucundi - najlepsza praca zrobiona!
 
 
młody 


Wiek: 25
Dołączył: 25 Lis 2008
Posty: 315
Skąd: zywiec
  Wysłany: 2009-08-08, 22:31   

Moim zdaniem kuchnie na zamówienie, które robimy powinny mieć sprawdzone systemy. Wkońcu robiąc kuchnie w cene wlicza sie tak istotne rzeczy, a że kosztuja znacznie wiecej niż kontowniki to trudno. Klijent płaci :mrgreen:
_________________
Kto hamuje, ten przegrywa. Żyjmy szybko, umierajmy młodo
 
 
Dagi 


Spec 2: wiatrówki
Spec 3: mechanika
Wiek: 40
Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 22
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2009-08-08, 23:12   

Co do skręcania szafek, to mam "sztywno" ustawioną wiertarkę poziomą i na niej wiercę wieńce pod konfirmaty, a boki na pionowej. Szybko i precyzyjnie. Konfirmaty trafiają zawsze bez żadnych kombinacji na swoje miejsce.

Górne szafki wieszam zawsze na listwach. Jeśli szafki mają dolegać do ściany, to tnę listwę na taką długość, żeby zmieściła się pomiędzy boki i gotowe. Plecy oczywiście wpuszczam 1,5cm w szafkę.
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-08-08, 23:22   

Dagi napisał/a:
Jeśli szafki mają dolegać do ściany, to tnę tą listwę na taką długość, żeby zmieściła się pomiędzy boki i gotowe.

Mam nadzieję, że nie tniesz osobnych szyn do każdej szafki.
Bogdan napisał/a:
.Nie bardzo ufam zawieszkom, a wiem ile klienci mogą włożyć do szafek. /np. 30 kg cukru - widziałem!!!/
Bogdan napisał/a:
Ale nie przeczę, jeśli stosuję się firmowe zawieszki to regulacje jest wygodniejsza a wyrzymałość też jest OK.

No sam widzisz, że zawieszka z szyną to dobra rzecz. I jak kołek nie trzyma to dajesz następny obok.
Bogdan napisał/a:
Szafka nie odstaje od ściany bo nie ma listwy montażowej.

Przy listwie też nie odstaje.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
Dagi 


Spec 2: wiatrówki
Spec 3: mechanika
Wiek: 40
Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 22
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2009-08-08, 23:37   

Tnę osobno. Wbrew pozorom nie zajmuje to wcale dużo czasu, zresztą nieczęsto mi się trafia taka kuchnia.
Zastanawiałem się nad nacinaniem boków na listwę, ale na przemyśleniach zwykle się kończyło :->
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-08-08, 23:40   

Dagi napisał/a:
Tnę osobno.

Proszę przemyśl to. Nie warto! Lepiej podciąć boki.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
Dagi 


Spec 2: wiatrówki
Spec 3: mechanika
Wiek: 40
Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 22
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2009-08-15, 22:06   

Tak ładnie poprosiłeś, że nie sposób było Ci odmówić :lol:
Kilka dni temu musiałem powiesić szafki na płasko i podciąłem boki.
Faktycznie wygodniej. Dzięki za mobilizację 8-)
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-08-15, 23:12   

Dagi napisał/a:
podciąłem boki.

Cieszę się niezmiernie. :lol:
Można szybciej na wyrówniarce lub frezem na FDW.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
Dagi 


Spec 2: wiatrówki
Spec 3: mechanika
Wiek: 40
Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 22
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2009-08-16, 09:10   

Ciąłem frezem na FGW, bo paczki były już złożone. Poszło sprawnie i równo.
 
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 859
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-29, 10:18   

stosowanie calej listwy bez ciecia jej na odcinki ma kilka bardzo istotnych zalet.
1. mocuje sie cała listwe. nawet jak jeden kołek nie trzyma idealnie obok jest następny. ja zwykle daje po 4 przy zawieszce
2. ustawienie jednej listwy jest duzao szybsze i prostrze niz kilku jej odcinkow. nie mowiac o koniecznosci poziomowania kazdego odcinka osobno
3. łatwosc wiercenia w scianie. zawsze w przypadku wiercenia otworow w scianie jest szansa "przesuniecia" otworu. w przypadku jednej listwy to bez znaczeia. ja zawsze przykręcam dwa idealnie spozycjonowane otwory i reszta pożniej dopsowuje sie bez problemu.
Na koniec bezpieczeństwo. Nie wyobrazam sobue stosowac w przypadku szafek kuchanych "patentów" to samobujstwo. Znajomemu juz raz klient reklamowal "odstające" szafki od sciany. Ja sam kupuje tylko atestowane zawieszki bluma lub innej firmy takie z blaszanymi nakladkami - nzawy nie pamietam. Moim zdaniem mozna zaoszczedzic na szufladach ale nigdy na uchwytach na ktorych safka wisi.
 
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 859
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-29, 10:24   

mam jeszcze jedno pytanie. jaka jest roznica miedzy korpusem klejonym a skrecanym. chodzi mi oczywiscie o wzgledy konstrukcji i wytrzymalosci a nie estetyke. ja sam krece korpusy na spax-y. mam specjalne wiertla festoola z nawiertakiem i niezaleznym ustawianiem glebokosci dla nawiercania i fazowania. sprawdza sie bez zadnych problemow. plecowke krece na takie specjalne blachowkrety z duzym plaskim lebkiem. calosc jest bardzo stabilna i sztywna. jaki jest sens kleic korpus wewnatrz ciagu szafek?
_________________
pozdrawiam
 
 
młody 


Wiek: 25
Dołączył: 25 Lis 2008
Posty: 315
Skąd: zywiec
Wysłany: 2009-08-29, 11:27   

meblarz napisał/a:
jaki jest sens kleic korpus wewnatrz ciagu szafek?


Nie ma sensu, ze względu na czas potrzebny na wykonanie. A co do wytrzymałości korpusów klejonych to powiem Ci że nie są nic słabsze od skręcanych. Kiedyś rozwalałem stare regały klejone za pomocą kołków, płyta sie rozszczepiała a połączenie zostawało nienaruszone. Zawsze sobie tłumacze, że prawdziwi stolarze kiedyś tak robili a ich robota była solidnaniejsza niż dzisiejszych fanów klejenia zaslepek :-P
_________________
Kto hamuje, ten przegrywa. Żyjmy szybko, umierajmy młodo
 
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 859
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-29, 12:25   

zupełanie nie o to chodzi ze klejenie jest słabsze. raczej odwrotnie to skręcanie miało byc mniej profesjonalna metodą. Morze ktos z wiekszym starzem - z całym szcunkiem "dla młodego" - wypowie sie w tej kwestji.
 
 
młody 


Wiek: 25
Dołączył: 25 Lis 2008
Posty: 315
Skąd: zywiec
Wysłany: 2009-08-29, 12:29   

Poczułem sie zbesztany.. hehe żartuje ;-) Tak uwarzam, że skręcanie jest mniej profesjonalne, jadnak niech inni sie wypowiedzą.
_________________
Kto hamuje, ten przegrywa. Żyjmy szybko, umierajmy młodo
 
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 859
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-29, 12:35   

bez obrazy ale nick "młody" skazuje cie na pożarcie przez starych wyjadaczy takich jak np. RobWan czy zomb. tak przy okazji pytanie do admina: czemu zbmb został usuniety. upierdliwy ale mial cos czasami ciekawego do powiedenia
_________________
pozdrawiam
 
 
młody 


Wiek: 25
Dołączył: 25 Lis 2008
Posty: 315
Skąd: zywiec
Wysłany: 2009-08-29, 12:40   

meblarz napisał/a:
bez obrazy ale nick "młody" skazuje cie na pożarcie przez starych wyjadaczy
Spokojnie, mały jestem ale waryjot :mrgreen: http://www.e-manta.eu/forum/viewtopic.php?t=1559 to apropo zbmb.
_________________
Kto hamuje, ten przegrywa. Żyjmy szybko, umierajmy młodo
 
 
Bebilon 
MODERATOR


Spec 2: Lite drewno
Spec 3: Tarasy
Pomógł: 14 razy
Wiek: 23
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 2887
Skąd: RogówSobócki/Wrocław
Wysłany: 2009-08-29, 12:40   

meblarz http://www.e-manta.eu/forum/viewtopic.php?t=1559

Mały, ale swoje robi :mrgreen:
_________________
Tato z Bebilonem
 
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-08-29, 12:40   

meblarz napisał/a:
czemu zbmb został usuniety

Sam poprosił o usunięcie. Ale może wróci.


Wracając do korpusów. Któreś pewnie jest mocniejsze. Ale zapas wytrzymałości obu jest na tyle duży, że przy użytkowaniu normalnym nic się nie stanie.
Jedynie skręcania na Spaxy a nie na konfirmaty nie jest dobrym rozwiązaniem.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 859
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-29, 12:53   

RobWan napisał/a:
Jedynie skręcania na Spaxy a nie na konfirmaty nie jest dobrym rozwiązaniem.

dlaczego nie lubisz spaxow
_________________
pozdrawiam
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-08-29, 13:01   

Najlepiej to widać na dnie górnej szafki. Na Sapaxach osiada i wystaje poza bok. Wkręt nie ustala tak dna jak konfirmat (to prawie jak kołek) czy lamelka lub domino.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 859
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-29, 13:17   

miałem raczej na mysli korpusy dolne z poziomami na ktorych stoja piony. moje doswiadczenie ze konfirmatami jest takie ze wiertlo strasznie ciezko nacina ostatnia faze i trzeba sie z tym niezle naszarpac. poza tym dosc czesto konfirmat zrywal gwint. dodam ze uzywalem konfirmatow i wiertła firmy spax wiec nie sadze zeby to jakosc byla powodem moich problemow. jesli czodzi o szafki gorne to najlepiej polaczyc na kolki czy domino - oczywiscie klejac.
_________________
pozdrawiam
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-08-29, 18:36   

meblarz napisał/a:
moje doswiadczenie ze konfirmatami jest takie ze wiertlo strasznie ciezko nacina ostatnia faze i trzeba sie z tym niezle naszarpac

Można fazę robić osobnym pogłębiaczem, albo nawiercać wiertłem z pogłębiaczem wiertarką na statywie osobne elementy.

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2669
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-08-30, 15:55   

Ostatnią fezkę robię wykonując ruchy wiertarką tak jak bym rozwiercał otwór tylko delikatniej, lub wiercić na kolumnowej wtedy idzie jak masło
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
Bebilon 
MODERATOR


Spec 2: Lite drewno
Spec 3: Tarasy
Pomógł: 14 razy
Wiek: 23
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 2887
Skąd: RogówSobócki/Wrocław
Wysłany: 2009-09-16, 21:48   

Jaki jest sposób na cokoły gdy ma się zmywarkę pod zabudowę?
Wiadomo że w takiej zmywarce drzwi wchodzą w "szafkę" czyli haczą o cokół.
Czy wycinacie w cokole pod drzwi czy jak robicie żeby swobodnie można było otworzyć drzwi od zmywarki?
_________________
Tato z Bebilonem
 
 
 
kumod 

Spec 2: Dyrektor Biura
Spec 3: Gangsterka
Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1066
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2009-09-16, 22:11   

Mi az udało się bez podcinania ale nie pamiętam jki model zmywarki to był. A tak przeważnie ten 1,5 cm trzeba wyfrezować na szerokości zmywaki. Możesz też bardzo głęboko wpuścić cokolik ale to daremnie wygląda.
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 47
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9340
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-09-16, 23:21   

Podcięcie to standard. W papierach od każdej zmywarki jest napisane ile trzeba wydzióbać. :lol:

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
Bebilon 
MODERATOR


Spec 2: Lite drewno
Spec 3: Tarasy
Pomógł: 14 razy
Wiek: 23
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 2887
Skąd: RogówSobócki/Wrocław
Wysłany: 2009-09-17, 07:23   

Robercie, o ile posiadają te papiery od zmywarek i innych potrzebnych rzeczy...
_________________
Tato z Bebilonem
 
 
 
OpawelQ 


Spec 2: myśliciel
Spec 3: leń
Wiek: 33
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 1193
Skąd: z Marsa
Wysłany: 2009-09-24, 01:12   

ja tu dodac chcialem na temat skrecania korpusow robilem w czterech firmach meblowych zadna nie skrecala spaxami i jak logicznie myslac spaxy sa duzo mniej solidne od konfirmatow. a lamelki uzywalo sie w kazdej firmie ale tylko w miejscach widocznych bo nie ma sensu tracic wiecej czasu na sklejanie lamelkami i gdyby nie to ze konfirmata widac to pewnie wszystko by sie skrecalo na konfirmatach. poniewaz to sa naprade solidne laczenia. nigdy mi sie plyta nie rozczepila plyta.
po pierwsze mam nadzieje ze urzywasz plyty 18 mm a nie 16 :)
po drugie musisz miec wiertlo odpowiedniej grubosci dokladnie sie stosuje 4,2mm za cienie by rozczepialo plyte, a gdy za grube to bedzie ci sie konfirmat przekrecal i nie trzymal laczenia.
po trzecie nie wkrecaj konfirmatow blisko kraja plyty bo tez sie bedzie rozczepiala.
po czwarte staraj sie krecic konfirmata by trafic w srodek plyty a nie z kraja
 
 
Bebilon 
MODERATOR


Spec 2: Lite drewno
Spec 3: Tarasy
Pomógł: 14 razy
Wiek: 23
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 2887
Skąd: RogówSobócki/Wrocław
Wysłany: 2009-11-17, 17:30   

A jakiego koloru używacie pleców jeżeli są z HDF-ki. ?
Pod kolor płyt, czy odrazu białe ?
_________________
Tato z Bebilonem
 
 
 
anioll
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-17, 18:38   

Witam,

tylko na konfirmaty. Widoczne na kołki 8mm.
Jeśli jest plecówka choć trochę podobna to staram się dopasować, ale tylko kiedy są widoczne. A tak to wszędzie białe.
 
 
pysiek99 


Spec 2: szafy
Spec 3: lakiernik
Wiek: 23
Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 379
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2009-11-17, 22:10   

tam gdzie ja pracuje tez plecowki zawsze ida biale....sporadycznie zdaza sie inaczej...pozatym jak wg Ciebie by to wygladalo jakby byla pod klor korpusu...strasznie by to bylo monotonne i jednolite



a co do kolegi ktory zalozyl temat to sory ale ja bym Tobie nigdy nie zlecil zrobienia kuchni skoro nie umiesz konfirmata dobrze wkrecic. Wiec pytam jak ty w ogole montujesz te kuchnie?? Przepraszam panowie ale ja bedac zupelnym amatorem pracujac w zasadzie tylko na montarzach sporadycznie przy skladaniu mebli uwazam wkrecanie konfirmatow za rzecz oczywista. Rozumiem wszystkiego trzeba sie nauczyc ale doswiadczenie trzeba zdobyc pod okiem jakiegos fachowca


co do zrywania lbow w konfirmatach to albo kupujecie akies gowniane albo zero wyczucia wkretarki ktora wkrecacie


montowanie gornych szafek tylko na listwach metalowych i wtedy nie wazne czy dom jest drewniany czy nowy czy stary...listwe zawsze zamontujesz i na listwie bardzo szybko ustawia sie szafki...jak ktorys z kolegow pisal jak jeden kolek nie trzyma to trzyma ten obok...szafki skrecamy do kupy i jestem pewnien ze gdy uzyjecie dobrych uszow (czy uszy? nie wiem jak sie odmienia) to i 50kg a nawet wiecej cukru mozna wsadzic do polek i musza wytrzymac
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3615
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-17, 22:27   

pysiek99,
bez obrazy - ale ja nigdy jeszcze nie uzywalem konfirmat...
_________________
*
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż Alzheimera i zapomnieć wypić!
;-)
 
 
Bebilon 
MODERATOR


Spec 2: Lite drewno
Spec 3: Tarasy
Pomógł: 14 razy
Wiek: 23
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 2887
Skąd: RogówSobócki/Wrocław
Wysłany: 2009-11-17, 22:35   

U nas tylko kołki stosujemy.
_________________
Tato z Bebilonem
 
 
 
pysiek99 


Spec 2: szafy
Spec 3: lakiernik
Wiek: 23
Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 379
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2009-11-17, 22:41   

kazdy swoje chwali i robi jak mu pasuje....grunt to zeby to bylo stabilne i wytrzymywalo odpowiednia ilosc czasu

nie mowie ze kazdy musi uzywac konfirmatow ale jesli ktos twierdzi ze czasto rwie lby od nich to mowie jest to albo wina konfirmatow albo poprostu nieumiejetne ich wkrecanie...



tak a propos....to wg Was co lepsze kolki czy lamele i dlaczego
 
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2669
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-11-17, 23:02   

zbmb napisał/a:
bez obrazy - ale ja nigdy jeszcze nie uzywalem konfirmat

Nie martw się może jeszcze zdążysz :-D
pysiek99 napisał/a:
co do zrywania lbow w konfirmatach

nigdy nie spotkałem się z takim przypadkiem.
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
cutty44 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 110
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-11-18, 10:47   

Też nigdy nie zerwałem łebka w konfirmacie

Ja stosuje konfirmaty, a miejscach widocznych same kołki. Natomiast jak jest szafeczka wolnostojąca a nie w ciągu to i konfirmaty i kołki tak dla własnego dobrego samopoczucia.

Do konfirmatów używam wiertła o którym już tu mowa była natomiast do kołków taki przyrząd napewno znany Wam.

wolfcraft.jpg
Plik ściągnięto 27755 raz(y) 7,62 KB

_________________
motto: łatwiej kijek pocienkować niż go potem pogrubasić
 
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1520
Skąd: polska
Wysłany: 2009-11-18, 20:16   

zbmb napisał?a:
pytanie czy Ty bys zgodzil sie zlozyc kuchnie z IKEI warta 10 tys za 8%
na pewno nie
ja mialem kilka takich zlozen ale za moja osobista stawke godzinowa a nie na cene bo to niemozliwe dobrze zrobic taka robote za takie pieniadze

zbmb napisał/a:
bez obrazy - ale ja nigdy jeszcze nie uzywalem konfirmat

Nie wsydż sie idż z postępem,konfirmaty nie gryzą
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
REKLAMA

cena do uzgodnienia
reklama@e-manta.eu



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template xabbBlue v 0.1 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

  zlot

 


sklep manta

 


sygnatura

 


bebilon

 


mitex

 


schody.pl

 


facebook forum

 


youtube

 


google

 


statystyki


sznurkownia
Katalog stron