FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Rejestracja Zaloguj

RSS
 Ogłoszenie 
UWAGA: PROSIMY ZAKŁADAĆ KONTA I LOGOWAĆ SIĘ NA FORUM TYLKO Z DOMENY E-MANTA.EU. FORA STOLARSKIE POD INNYMI DOMENAMI NIE MAJĄ Z NAMI NIC WSPÓLNEGO.

Poprzedni temat «» Następny temat
Szkoły dla...dorosłych.
Autor Wiadomość
o_LuCaS_o 

Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 14
Skąd: Nadarzyn k/Warszawy
Wysłany: 2009-05-31, 17:56   Szkoły dla...dorosłych.

Witajcie!

Chciałem się dowiedzieć, czy ktokolwiek z Was słyszał o szkołach lub kursach stolarstwa dla dorosłych w Polsce. Mam na myśli ludzi, którzy już skończyli szkoły, mają pracę i chcieliby dla przyjemności (hobby), bądź np. celem zdobycia nowego zawodu i doświadczeń nauczyć się fachu i rzemiosła. Myślę o sztuce, jaką jest stolarstwo, określane angielskim wyrazem "woodworking", takie jakie można np. zobaczyć na witrynie i kartkach magazynu FineWoodworking (http://www.taunton.com/finewoodworking/). Chciałbym się nauczyć tej pięknej sztuki. Byłem w Cechu Rzemiosł w Warszawie, gdzie mnie skierowano do Mistrza Rzemiosła. Niestety, okazało się, że we wskazanym mi zakładzie od bardzo dawna nie zajmowano się innym stolarstwem niż robienie kuchni z materiałów płytowych, a o nauczeniu się używania strugów, dłut, pił ręcznych itd., to można w ogóle zapomnieć. Tak jest w wielu miejscach. Oglądam się na USA, gdzie takich szkół jest kilka, np. http://www.woodschool.org/, gdzie sa kursy trzytygodniowe, trzymiesięczne itd. W UK też się kilka znajdzie. Czy u nas to rzemiosło już umarło?

Oczywiście, jest dostępna anglojęzyczna literatura, czasopisma, nagrania video (np. na stronie FineWooworking, The Wood Whisperer czy choćby YouTube). Wiadomo jednak, że w kupie zawsze raźniej, a styczność z doświadczonym instruktorem, który powie, że to a to się robi tak, tak a tak lepiej itd...to już szczyt wszystkiego :) Poza tym takie szkoły dysponują swoimi narzędziami i maszynami, na które nie każdego stać od razu (przynajmniej, żeby kupić ich wystarczająco do zrobienia jakiegoś kompletnego projektu), bądź w ogóle. Naturalnie, dochodzi też kwestia miejsca na warsztat.

Jeśli nie słyszeliście, bądź wiecie, że takich miejsc u nas w ogóle nie ma, to może wiecie też - dlaczego? Czy nie ma u nas na takie rzeczy zapotrzebowania, doświadczonej kadry, może pomysłu...w każdym razie - pieniędzy? Nie byłoby to dobrym sposobem na rozwój szkół zawodowych, które po godzinach zdobywałyby w ten sposób dodatkowe pieniądze, albo po prostu na interes :) Czy nie byłoby to dobrym sposobem na to, aby stolarstwo w Polsce nie ograniczyło się jedynie do robienia kuchni i ścian wnękowych, a już przypadku produktów z wyższej półki oknami i drzwiami, ale było nadal szutka i pięknym rzemiosłem, które jest częścią kultury danego narodu, regionu?
_________________
Pozdrawiam!
LuCaS
 
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2609
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-05-31, 18:07   

A jak myślisz skąd wziął mi się pomysł na to forum .......................jedna wielka dziura w tym względzie na naszym rynku. Do USA nam bardzo daleko.

Kurs tradycyjnego stolarstwa był by strasznie drogi i trudno powiedzieć czy taki wyspecjalizowany ośrodek miał by rację bytu ze względu na ilość chętnych.
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2009-05-31, 19:21   

uważam, że takie kursy bardzo by się przydały, mi jako doradcy zwłaszcza, jak mam okazję u jakiegokolwiek klienta, to chłonę wszystko wokoło
jeśli ktoś coś takiego znajdzie, to niech da znać, z chęcią bym się pouczyła - czytając nie wszystko łapię
 
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2609
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-06-01, 08:40   

Dała byś kilka tysięcy za kurs kiedy nie chcesz żyć (bezpośrednio) z tego zawodu?
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-01, 08:59   

kilka tysięcy? nie nie dałabym, widzisz u mnie problem polega na tym, że ja nie chcę tego robić fizycznie, ja bym chciała popatrzeć, jak się pewne rzeczy robi i jakie są z tym problemy (o rany, trochę dwuznacznie wyszło :mrgreen: - mam na myśli stolarstwo oczywiście) :oops:
 
 
SPOTTY 

Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 41
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-06-01, 16:57   

Ja także dopisuję się do prośby o_LuCaS_o. Jeśli chodzi o video i czasopisma to posiadam znaczną kolekcję (można poczytać na innych postach). Jeśli tylko uda mi się zakupić większą ilość płyt DVD to zacznę wysyłać jak obiecałem (proszę o troszkę wyrozumiałości). Co do kursów to nie sądzę żeby musiały kosztować kilka tysięcy złotych a wszystko zależy od organizacji takiego przedsięwzięcia.

Osobiście sam próbuję się dostać do jakiegoś warsztatu na przyuczenie (choć posiadam wiedzę teoretyczną to brak praktyki) i jeszcze nie znalazłem chętnego, który poświęciłby troszkę swojego czasu.

Dziwny jest ten świat.
_________________
EVERY DAY IS A CHRISTMAS DAY
 
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2609
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-06-01, 17:45   

SPOTTY napisał/a:
Co do kursów to nie sądzę żeby musiały kosztować kilka tysięcy złotych

A co myślisz że inne kursy zawodowe są tańsze?
Tam gdzie używa się drogiego sprzętu i psuje materiał cena nie może być niska, oczywiście cena za kurs trwający kilka miesięcy.
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
SPOTTY 

Dołączył: 21 Kwi 2009
Posty: 41
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-06-01, 18:19   

Oczywiście jeśli kurs trwa kilka miesięcy (semestr) to oczywiście, że może tyle kosztować a ja chętnie zapłacę.
_________________
EVERY DAY IS A CHRISTMAS DAY
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1662
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2009-06-01, 19:53   

marta napisał/a:
uważam, że takie kursy bardzo by się przydały, mi jako doradcy zwłaszcza, jak mam okazję u jakiegokolwiek klienta, to chłonę wszystko wokoło
jeśli ktoś coś takiego znajdzie, to niech da znać, z chęcią bym się pouczyła - czytając nie wszystko łapię

Chętnie poprowadzę kurs podstaw stolarstwa dla przedstawicieli SCM-u , w rozliczeniu mogę przyjąć maszynę 8-) :mrgreen:
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-01, 21:13   

:lol: nie mogę się wypowiadać za wszystkich przedstawicieli, ale się z chęcia pokręcę po zakładzie, w zamian jakiś extra rabacik :mrgreen:
 
 
FPHUMANTA.EU 
ADMINISTRATOR


Spec 2: branża reklamowa
Spec 3: i targowa
Pomógł: 23 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 2609
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-06-01, 22:31   

adi napisał/a:
w rozliczeniu mogę przyjąć maszynę

adi ja Ci nic nie sugeruje ale jak by nie było Marta to kobieta ;-) :mrgreen:
_________________

  • Pamiętaj zanim zadasz pytanie skorzystaj z funkcji SZUKAJ być może twój problem został już rozwiązany przez kogoś innego.
  • Pamiętaj że za konsekwencje wynikłe na skutek stosowania rad zawartych na forum jesteś odpowiedzialny wyłącznie Ty
  Mój stan
 
o_LuCaS_o 

Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 14
Skąd: Nadarzyn k/Warszawy
Wysłany: 2009-06-01, 22:44   

Cześć!

Z góry uprzedzam, że nieco się rozpisałem z wylewaniem swoich żali :)

Cytat:
Dała byś kilka tysięcy za kurs kiedy nie chcesz żyć (bezpośrednio) z tego zawodu?


Patrząc na tę szkołę, której link zamieściłem w pierwszym poście, i ceny kursów, to rzeczywiście wydaje się to sporo pieniędzy...szczególnie w przeliczeniu na złotówki. Jednak, gdybym za trzymiesięczny kurs, na dodatek intensywny, miał zapłacić 6500PLN (tyle ile tam chcą w dolarach, nie po przeliczeniu walut), to nawet nie zastanawiałbym się. Biorąc pod uwagę, że są to kursy też dla ludzi, którzy wiążą przyszłość z zawodem. Szczerze mówiąc, to nawet dla własnej przyjemności, kurs na takim poziomie za takie pieniądze wydawałyby mi się atrakcyjny. Wystarczy zobaczyć ile ludzie wydają na historie typu aparaty fotograficzne, kamery, Playstation itd. ;)

Zastanawiałem się nad tym trochę i samo rozpoczęcie takiego interesu wymaga, oczywiście, pewnych inwestycji. Stanowiska robocze (kilka strugnic lub innego rodzaju stołów z imadłami), zestawy strugów, dłut i pił; akcesoria do ostrzenia: kamienie, szlifierki, pilniki itp...no i maszyny. Na otwarcie interesu, sądzę, że bardziej skupiłbym się na narzędziach ręcznych, których nauka prawidłowego użytkowania zajmuje jakiś czas (w którym zebrałoby się dodatkowe pieniądze), cena detaliczna jest mniejsza, a można zrobić wiele rzeczy. Dlatego też, zainwestowałbym w stosunkowo niewiele maszyn: dwie piły stołowe, strugarkę, grubościówkę, piłę taśmową i wiertarkę stołową. Konieczne byłoby odpowiednie rozplanowanie zajęć oraz odpowiednia współpraca uczestników, aby nie każdy chciał i musiał naraz używać tych samych maszyn. Naturalnie, z czasem uzupełniałoby się park maszynowy, a także i zdobywało inne i lepsze narzędzia ręczne. Należałoby także podpisać jakąś umowę na stałe dostawy surowca.

Nad wyposażeniem warsztatu szkoleniowego, na pewno, można jeszcze sporo deliberować. Ciekawe jednak, czy udałoby się uzyskać jakieś dotacje od ministerstwa kultury na krzewienie rzemiosła, sponsoring od producentów narzędzi, produktów wykończeniowych i dostawców drewna?

Lenherd - pisałeś o chętnych. Zgadzam się, że sklecenie takiego interesu w ciemno byłoby dość ryzykowne. Ilość chętnych jest nieznana, ponieważ nie ma u nas żadnych czynników, umożliwiających jej poznanie. Jest to u nas zdecydowanie mało popularny sposób spędzenia wolnego czasu...zarówno jak i paranie się innymi rzemiosłami niezawodowo. Sami jednak sobie jesteśmy winni. Zajęcia z techniki są w Polsce zazwyczaj żałosne, w porównaniu z tym, że zajęcia ze stolarstwa w szkołach amerykańskich są bardzo powszechne i chyba na całkiem niezłym poziomie. Poza tym...byłem w tym roku na targach DREMA. Była piękna wystawa prac uczniów szkół stolarskich (przedmioty codziennego użytku) i to byłoby na tyle z doświadczeń z litym drewnem. Na stoisku firmy Metabo było składanie jakiegoś szałasu/szopki z drewna budowlanego, a gdzieś dalej coś co początkowo przyciągnęło moją uwagę - robienie mebli na żywo...niestety, ale z płyty :( Był też wielce porywający konkurs wbijania gwoździ. Gdyby całą tę energię przełożyć na pokaz robienia mebli...ba!, jednego mebla z litego drewna, tradycyjnymi narzędziami ręcznymi i maszynami, uważam, że widownia byłaby ogromna. Szczególnie, że targi trwają kilka dni, więc można taki projekt rozciągnąć i szegółowo pokazywać i objaśniać poszczególne etapy procesu. Ludzie lubią piękne rzeczy i chcieliby je również tworzyć. Należy im jedynie pokazać, że nie jest to niemożliwe do osiągnięcia dla zwykłego śmiertelnika, "zabawa" w stolarstwo to piękna przygoda, która pozwala wyżyć się artystycznie, rozwijać zdolności manualne i inżynieryjne. Artykuły na ten temat w popularnych czasopismach, np. Cztery Kąty, Murator, Majster itp., a nawet i pozornie zupełnie nie związanych, ale o wszystkim i dla wszystkich, pozwoliłoby może otworzyć ludziom oczy na ten rodzaj doskonalenia siebie. To się tyczy nie tylko stolarstwa, ale i innych rzemiosł - kowalstwo, tapicerstwo, krawiectwo etc. Niestety, u nas w kraju, nikt się czymś takim nie interesuje, albo w każdym razie nie dba się o popularyzację takich pięknych sztuk. Szczerze mówiąc, to sporo się na DREMIE zawiodłem, chociaż może dlatego, że czego innego się spodziewałem ;) Gdyby jednak na próbę stworzyć takie zajęcia w jakiejś szkole, która już posiada większą część wyposażenia, a także dobrze zareklamować, to może byłby to sposób na "wybadanie" rynku.

Zastanawia mnie tylko, czy znalazłaby się u nas odpowiednia kadra? Czy są jeszcze ludzie, którzy potrafią robić takie rzeczy na tyle dobrze, żeby innych nauczać. Jeszcze problem, żeby zdobyć tych paru ludzi w miarę jednym obszarze :)

Kwestia jeszcze kosztów maszyn. Czy mieliście doświadczenia z amerykańskimi maszynami: piłami, strugarkami i grubościówkami. Czy są one dobrej jakości? Ceny wydają się dosyć niskie, nie licząc kosztów sprowadzenia i podatków ;), w porównaniu z możliwościami zakupu u nas.
_________________
Pozdrawiam!
LuCaS
 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-01, 23:26   

admin Ty się nie rozpędzaj bardzo Cię proszę :-P

Odnośnie Dremy i Fabryki na Żywo, mogę się tu co nieco wypowiedzieć, bo patrzymy na to od drugiej strony i uczestniczymy od trzech lat, od kiedy fabryka zaczęła na Dremie działać. Wcześniej w Fabryce rzeczywiście królowala płyta, akurat w tym roku była mieszanka, projekt studenta Technologii Drewna zakladał lite, potem trzeba to było skonfrontować z rzeczywistością i kosztami. Na takiej fabryce dostawcami są wszyscy, bo każdy chce coś pokazać, wiążą się z tym kosmiczne problemy, żeby to wszystko zgrać do kupy. Koszt materiału na taką fabrykę jest bardzo duży, z projektu tego biednego studenta niewiele zostało, a i efekt końcowy byl żałosny. Nie wiem, czy ktoś miał okazję się przyjrzeć tym mebelkom, ale to była porażka na calej linii, nawet ja laik to widzialam.
Żeby porwać się na profesjonalny pokaz i to jeszcze w litym drewnie, trzeba wyłożyć na targach niewyobrażalne pieniądze, które się po prostu nie zwrócą. Dlatego niewielu się rwie na takie rzeczy, raczej idziemy w kierunku drobnych, małych rzeczy, dla przykładu na Dremie pokazywaliśmy, jak się robi poręcz schodów, okna, ramiaki do drzwi, no i u mnie tokarz toczył bajeranckie kieliszki do jajek, jako że było to tydzień przed Wielkanocą. Ale zrobiliśmy to wszystko we własnym zakresie, żeby zrobić pełen pokaz ręcznej obrobki drewna litego, trzeba by było zaprosić jakiegoś stolarza (nasi technicy nie są stolarzami) i zapewnić mu wszystko, żeby to profesjonalnie wyszło, łącznie z jego zapłatą. Krótko mówiąc nie opłaca się, możemy pokazywać pojedyncze elementy, ale nie całościową produkcję.
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 48
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9249
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-06-01, 23:48   

o_LuCaS_o napisał/a:
Cześć! [...]u nas.

Najdłuższy chyba post na forum.
Wszystko pięknie ładnie, ale skąd wziąć mistrza, który sam umie i do tego umie to przekazać innym.


Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
o_LuCaS_o 

Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 14
Skąd: Nadarzyn k/Warszawy
Wysłany: 2009-06-01, 23:55   

Marto dzięki za odpowiedź i rzucenie nieco światła na sprawę od strony organizacyjnej. Nie spodziewałem się, że są to aż takie problemy. Spójrz na przykładowy film z bloga amerykańskiego stolarza Marca Spagnulo - http://thewoodwhisperer.c...s-table-part-2/ (i dalsze trzy dwie części). Robi on na zamówienie stół. Nie ma tu ręcznej roboty, w znaczeniu używania dłut, strugów i pił, choć można by kilka np. gniazd i czopów zrobić dla przykładu dłutami, powierzchnię wykończyć strugiem itd. Idzie to bardzo szybko, głównie dzięki maszynom, ale nieco ręcznych narzędzi posłużyłoby niczym lukier na pączku ;). Nie wierzę, żeby materiał na taki projekt kosztował majątek. Żadne wyrafinowane maszyny w postaci wielkich formatówek, okleiniarek, pras itp. nie są potrzebne...raptem pilarka stołowa, taśmowa, strugarka i grubościówka...no i w tym przykładzie Domino, czyli jest pole do popisu dla firm obecnych na targach, które mogłyby swoje "zabawki" pokazać przy pracy :) Do wykończenia można by użyć wosków (był takie przedstawiciel bodaj w hali 7), albo i dla blatu nawet forniru, żeby zademonstrować technikę. Oczywiście, to jest tylko przykład i mnogość łatwiejszych i trudniejszych projektów jest na pęczki w internecie. Wydaje mi się jednak, że pokazują one, że nie potrzeba całej armady maszyn ani ludzi, a można naprawdę zrobić coś ładnego i przyciągnąć uwagę ludzi. Co do samego wykonawcy, wykonawców...gdybym potrafił coś takiego zrobić, to z chęcią pomógłbym Wam i zrobił demonstrację za kolację w dobrym towarzystwie :) Na pomocników można wziąć jakieś dzieciaki ze szkoły stolarskiej, które na pewno z wielką frajdą wzięłyby udział w takim przedsięwzięciu.

Danielson mam nadzieję, że Twoje słowa się nie sprawdzą, ponieważ wydaje mi się, że przez rok, naprawdę można zaplanować ciekawy trzydniowy pokaz. Sponsorzy są...kwestia tylko odpowiedniego zarządzania projektem :)
_________________
Pozdrawiam!
LuCaS
 
 
meblarz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 867
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-04, 22:45   

Mowiac szczerze to problem jest mi bardzo bliski. Sam jestem "dorosłym" po szkole innej niz stolarska. Cale zycie zawodowe zajmowalem sie praca umyslowa, a stolarstwo trakowalem jako hobby. Tez ogladalem filmy na youtube i z wypiekami na twarzy zwiedzalem warsztaty stolarkie ktorym zlecaem wykonanie roznych mebli. W koncu zamowilem stoly z litego drewna u znajomego stolarza. Zapłata byla normalna z tym ze mialem uczestniczyc w kazdym etapie produkcji. Od wyboru tarcicy w skladzie drewna, przez wstepna obrobke i podsuszenie, po struganie i sklejenie. Prawde powiedziawszy na tyle mnie to wciagnelo ze od paru lat sam sie tym zajmuje. Mam pracownie i wykonuje meble na zamowienie. Pracy z litym drewnem jest u mnie niewiele ale wiele innych ciekawych projektow zrealizowalem. Jesli jestes "o_LuCaS_o" z okolic warszawy to zapraszam do mojej pracowni. Nie wiem tylko czy twoje romantyczne nieco wyobrazenia pracy stolarza pokryja sie z rzeczywistoscia.
 
 
o_LuCaS_o 

Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 14
Skąd: Nadarzyn k/Warszawy
Wysłany: 2009-06-05, 06:28   

Witajcie!

Dla zainteresowanyych tematem, to znalazłem na stronie FineWoodworking Magazine listę szkół w USA i nie tylko:



Ten drugi link, to odnośnik do strony West Dean - Fundacji Edawrda Jamesa w UK, gdzie prowadzą zajęcia tygodniowe itp.
_________________
Pozdrawiam!
LuCaS
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1662
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2009-06-05, 07:14   

No to najbliższa szkoła w Niemczech - tylko "course fees for 32 weeks : 15000,00 Euro". :shock:
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
o_LuCaS_o 

Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 14
Skąd: Nadarzyn k/Warszawy
Wysłany: 2009-06-05, 08:27   

Hehe...zgadzam się, mocno przerażające...no i na dodatek trzeba nie pracować i mieć taką kasę, albo być mocno odważnym i pracę pożegnać ;)
_________________
Pozdrawiam!
LuCaS
 
 
kasdan 

Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 12
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-15, 13:08   

na stronie www Akademi Łucznica jest od czasu do czasu kurs:
"meble ludowe"
( http://lucznica.org.pl/in...enia&Itemid=13)
 
 
katiu 

Dołączyła: 03 Cze 2011
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-04, 00:43   

no i się załamałam, to trochę straszne, że nie można się nauczyć zawodu, jak się go nie wybrało w wieku mniej więcej 16 lat...
ja właśnie kończę studia licencjackie i od jakiegoś czasu marzę o zostaniu stolarzem, tylko że wychodzi na to, że jeśli już nawet znajdę jakiegoś mistrza, który przyjmuje uczniów, to pewnie i tak mnie nie będzie chciał, bo jestem kobietą.
Przeglądałam kursy w centrach kształcenia zawodowego itp., wszystko tam jest: budowlańcy, elektrycy, spawacze, a stolarzy brak:/
zabrzmi górnolotnie, ale moje marzenia legły w gruzach...
 
 
Bebilon 
MODERATOR


Spec 2: Lite drewno
Spec 3: Tarasy
Pomógł: 14 razy
Wiek: 23
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 2891
Skąd: RogówSobócki/Wrocław
Wysłany: 2011-06-04, 00:45   

katiu napisał/a:
bo jestem kobietą.
Kobiety radzą sobie, proszę:

http://www.youtube.com/watch?v=g6o61Wb6C8E
_________________
Tato z Bebilonem
 
 
 
Bebilon 
MODERATOR


Spec 2: Lite drewno
Spec 3: Tarasy
Pomógł: 14 razy
Wiek: 23
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 2891
Skąd: RogówSobócki/Wrocław
Wysłany: 2011-06-04, 01:19   

katiu można próbować, szkoła nie wiem jak wygląda uczenie na zawód stolarza.
Ale wszystkiego można się nauczyć, ja np. uczę się stolarstwa przy Tacie, a nie miałem kontaktu ze stolarstwem nigdy wcześniej i już wiem jak niektóre rozwiązania robić, co do czego. Praktyka i tyle.
Więc nie załamuj się i popróbuj, może ktoś złamie ten stereotyp i zatrudni Kobietę :-)
_________________
Tato z Bebilonem
 
 
 
US
[Usunięty]

Wysłany: 2011-06-04, 01:26   

katiu, jak kobieta może sprzedawać maszyny do drewna, gdzie musi je również czasem skręcać i prezentować, to Ty też możesz zostać stolarzem :mrgreen:
 
 
Krzysztof b 

Wiek: 36
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 851
Skąd: opolskie
Wysłany: 2011-06-04, 08:26   

Meblarz zdajsie szuka ludzi ,napisz do niego może cię na praktykę przyjmnie,więcej się nauczysz niż na jakiś kursach a teorie poczytasz w domu ,a czegoś nie będziesz rozumiała z teori to podpytasz kolegów i ci podpowiedzą.
_________________
Krzysztof b
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3954
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-06-04, 09:04   

katiu napisał/a:
nawet znajdę jakiegoś mistrza, który przyjmuje uczniów, to pewnie i tak mnie nie będzie chciał, bo jestem kobietą.

Jeśli masz zamiłowanie do stolarstwa to nie rezygnuj a walcz .Może poszukaj zakładu o profilu np. renowacja naprawa mebli , konsrwacja zabytków - pozłotnictwo ( drewno ) , tapicerstwo , renowacja i odbudowa starych samochodów (karoserie ) , tokarstwo w drewnie , pracownia lutnicza . Powodzenia :-)
 
 
katiu 

Dołączyła: 03 Cze 2011
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-04, 10:01   

dziękuję za dobre rady
poszukam jakiegoś zakładu, a po sesji zajmę się samodzielnym tworzeniem bardziej na poważnie, zresztą mam w domu speca od renowacji i odbudowy starych samochodów:)
 
 
tomek42007 


Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 266
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: 2011-06-10, 21:09   

katiu, jeśli chcesz to zdobędziesz cel...Na swoim przykładzie mogę Ci powiedzieć, że mam ukończony kurs stolarza meblowego...I tak naprawdę zostaję Ci papierek - oczywiście też przydatna rzecz w tych czasach ale....jeśli się chcesz się czegoś nauczyć to niestety praca, praca, praca, praktyka praktyka praktyka... Może dogadaj się z kimś, że będziesz przychodzić po południami i zaczniesz np. od szlifowania ;-)
 
 
mariusz 

Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 24
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-12, 23:11   

Tu znalazłem ogłoszenie które może się komuś przydać...

Sam kiedyś próbowałem zatrudnić praktykantów, ale jak tu kogoś znaleźć jak nie ma szkół w tym zawodzie (przynajmniej u nas). Może takie kursy mogły by to zmienić. W tedy byłoby prościej - nam pracodawcom i młodym ludziom którzy chcą się czegoś nauczyć i zdobyć bardzo ciekawy zawód....

http://warszawa.gumtree.p...tekst naruszający regulamin forum

Kurs stolarza

Adres Aleja Wincentego Witosa 31, 00-710 Warszawa, Polska


Przedstawiamy program kursu-szkolenia w zawodzie STOLARZ, w trakcie którego przygotowujemy do rozpoczęcia pracy zawodowej. Kurs trwa 60 godzin. Zajęcia odbywają się na Wydziale Technologii Drewna SGGW w Warszawie.
Prowadzone są przez wysokiej klasy specjalistów /teoretyków i praktyków/. Kończy się egzaminem i wykonaniem przedmiotu.
Ze względu na specyfikę kursu - ilość miejsc ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń.
Zajęcia rozpoczynają się 04.06.2011 do 26.06.2011 /kurs weekendowy/ Odbywają się w trybie stacjonarnym. Przyjmujemy również zgłoszenia na szkolenia indywidualne. Pomagamy w organizacji noclegów.
Współpracujemy z Urzędami Pracy w całym kraju.
wpisowe / 200,00 dwieście złotych/ odliczane od całości wpłaty, materiały dydaktyczne, sprzęt i materiały niezbędne do zajęć praktycznych, ubezpieczenie.
Ponadto prowadzimy zajęcia z zakresu:
- pozłotnictwa ram i przedmiotów zabytkowych / 06.06.2011 rozpoczęcie
- renowacji tkanin unikatowych /trwa nabór/
- sztukaterii-wyrób i naprawa starymi technikami /planowany termin rozpoczęcia 04.06.2011/
- projektowania oświetlenia
- projektowania ubioru
- naprawy instrumentów muzycznych
- renowacji mebli i przedmiotów zabytkowych-rozpoczęcie 04.06.2011-kurs weekendowy oraz 06.06.11 do 15.06.11 zajęcia od poniedziałku do piątku w godz.9-17
Przyjmujemy zgłoszenia na kursy sobotnio-niedzielne
 
 
SETA 
MODERATOR


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 11 Kwi 2010
Posty: 4218
Skąd: Swaj
Wysłany: 2011-06-12, 23:59   

Co za porąbane czasy nastały. Szkoły wyższe uczą na stolarzy.
Swoją drogą, co daje zdany egzamin na tym kursie, bo chyba nie tytuł mistrzowski. ;-)
_________________
Nie wiem, co to strach.
Nie wiem, co to ryzyko.
Nie wiem NIC !
 
 
RobWan 

Spec 2: MDF gięty
Spec 3: Meble drewniane
Pomógł: 63 razy
Wiek: 48
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 9249
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2011-06-13, 00:23   

Czego można się nauczyć w 60 h? Czyli w tydzień. :lol:
Ile za kurs trzeba zapłacić?

Robert
_________________
˙zsıʍóɯ ɯʎzɔ o 'ɐıɔęɾod zsɐɯ ǝıu ıʞódop 'ǝʇsoɹd ʇsǝɾ oʞʇsʎzsʍ
 
  Mój stan
 
kasdan 

Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 12
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-16, 17:34   

RobWan napisał/a:
Czego można się nauczyć w 60 h? Czyli w tydzień. :lol:
Ile za kurs trzeba zapłacić?

Robert


2970 zł :( troszkę drogo, jak ktoś był na w/w kursie to proszę o informację jak było
 
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1542
Skąd: polska
Wysłany: 2011-08-16, 19:05   

mariusz napisał/a:
Prowadzone są przez wysokiej klasy specjalistów /teoretyków i praktyków/. Kończy się egzaminem i wykonaniem przedmiotu.

Co to znaczy wykonaniem przedmiotu ?
2970 za 60 h ? :!: :!: :!: :!: :!: :?: :?: :?: :?: :?:
Z chęcią bym się zapisał na taki kurs :evil: już ja bym im pozadawał pytania
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
kasdan 

Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 12
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-16, 20:37   

rozmawiałem dzisiaj chwilę telefonicznie z organizatorem szkolenia,

dostałem informację że na zaliczenie trzeba zrobić mebel od rysunku do produktu
 
 
kumod 

Spec 2: Dyrektor Biura
Spec 3: Gangsterka
Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1063
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2011-08-16, 23:31   

Za 3000 zł to ja Ci zrobię lepszy kurs/szkolenie. I to sam będziesz na tym szkoleniu. Szkolenie obejmuje wizyty w hurtowni, metody rozpisu formatek. I wspólne wykonanie kuchni na wymiar i szafy wnękowej.
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3954
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-08-17, 08:56   

kumod,
Myślę że ,gdybś szkolił miesiąc czy dłużej , to zgodził byś się nie brać żadnych pieniędzy :lol:

kasdan napisał/a:
trzeba zrobić mebel od rysunku do produktu

Najpierw należy się nauczyć , a potem można zrobić.
Gdzie BHP na maszynach .Ten kurs to jest tworzenie kalek ( zawodowych też ) :evil:
Kurs , nie może nauczyć ( 60 gdz ) zawodu :shock: , on może douczyć mnie , znającego zawód , w np lakierowaniu , okuwaniu okien , polerowaniu , rozkroju płyt i obsługi programu itp.
 
 
kumod 

Spec 2: Dyrektor Biura
Spec 3: Gangsterka
Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1063
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2011-08-17, 09:17   

Oczywiście że kurs stolarstwa w 60 godzin to bujda. Stolarstwa ogólnie pojętego czyli praca w litym drewnie na maszynach (pilarka, heblarka, grubościówka, frezarka, szlifierka) to naprawdę długi proces. Powiem tak moim zdaniem to w 360 godzin czyli w jakieś 2 miesiące można się (jeśli się oczywiście chce) nauczyć robić kuchnie i szafy z płyty, czyli popularnie mówiąc można zostać jakimś tam składaczem.

Zakres takiego kursu 2 miesięcznego powinien obejmować:

- projektowanie mebla, pomiary na miejscu u klienta, rozmowy z klientem,
- spotkanie z księgową w celu przedstawienia korzystnych form rozliczeń,
- wizyty w hurtowni, rozpis formatek, zamawianie formatek,
- przedstawienie systemów drzwi przesuwnych, szuflad blum, hettich, podnośników aventos,
- pokazanie co na fronty, jak można zrobić, co polecać, co odradzać,
- prezentacja elektronarzędzi potrzebnych na poczatek przygody z meblami na wymiar,
- zajęcia praktyczne na warsztacie, składanie kuchni i szafy od rozpisu formatek do ich montażu na warsztacie i u klienta.
- na koniec montaż u klienta.

Moim zdaniem na takim 2 miesięcznym kursie dało by się czegoś nauczyć, przewiduję max 10 osób na taki kursik i koszt czegoś takiego to myślę że ze 40 tysięcy za te 360 godzin.

Wydaje mi się że te 4 tysiące na osobę to nie jest wysoki koszt jak za profesjonalne szkolenie?? Proszę o ewentualne uwagi czy dobrze rozumuję.
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3954
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-08-17, 17:26   

kumod,
Przysposobienie do zawodu osoby pełnoletniej trwało rok ( nie wiem jak teraz )
To co proponujesz ma jakiś sens , ale obawiam się o realia . 10 ludzi za dużo , musisz mieć pomocnika z uprawnieniami
Musisz mieć mistrza ,lub studia o profilu technologi drewna , aktualny kurs pedagogiczny i rozszeżony BHP , zatwierdzony program nauczania w Kuratorium Oświaty i jego zgodę na nauczanie.
Dostosowanie warsztatu - stanowiska pracy
Co z fiskusem ?
Co z ZUS -em ( ubezpieczenie pracowników - kursantów ) :-/

To lepiej mieć jednego -dwoje pomocników przez jakiś czas , którzy swoją pracą zapłacą Ci za naukę , i sami się ubezpieczą od NN . :lol:
 
 
lignoston 

Spec 2: zapałki
Spec 3: samolociki
Pomógł: 5 razy
Wiek: 44
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 1542
Skąd: polska
Wysłany: 2011-08-17, 22:07   

Tomekz częściowo masz rację .
Kumod zostałeś przyjęty.......jutro na 6 ..... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: 8-)
_________________
Kiedyś byłem stolarzem.
 
 
SETA 
MODERATOR


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 11 Kwi 2010
Posty: 4218
Skąd: Swaj
Wysłany: 2011-08-17, 23:26   

tomekz napisał/a:
Musisz mieć mistrza ,lub studia o profilu technologi drewna


Wystarczy technikum drzewne.
_________________
Nie wiem, co to strach.
Nie wiem, co to ryzyko.
Nie wiem NIC !
 
 
kumod 

Spec 2: Dyrektor Biura
Spec 3: Gangsterka
Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1063
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2011-08-18, 09:15   

tomekz napisał/a:
kumod,
Musisz mieć mistrza ,lub studia o profilu technologi drewna , aktualny kurs pedagogiczny i rozszeżony BHP , zatwierdzony program nauczania w Kuratorium Oświaty i jego zgodę na nauczanie.
Dostosowanie warsztatu - stanowiska pracy
Co z fiskusem ?
Co z ZUS -em ( ubezpieczenie pracowników - kursantów ) :-/

To lepiej mieć jednego -dwoje pomocników przez jakiś czas , którzy swoją pracą zapłacą Ci za naukę , i sami się ubezpieczą od NN . :lol:


Całkowicie się z Tobą nie zgadzam, Twoim tokiem myślenia myśli wielu Polaków i przez to sami stawiają sobie problemy, kto powiedział że na taki kurs trzeba ekstra pozwolenia?? Ja nie będę prowadził szkoły tylko kurs na zasadzie "kursu strzyżenia pudli" czy "kursu bioenergoterapeuty" każdy z kursantów podpisze mi lojalkę że ubezpiecza się na własny koszt i po kłopocie, nie będzie żadnego programu nauczania to będzie totalnie komercyjne przedsięwzięcie. Noe będzie żadnego certyfikatu ukończenia to nie będzie się chodziło po "papier" jak to dziś bywa w szkołach tylko po umiejętności. Podatek od zysku się zapłaci.

Pracą zapłacą mi za naukę?? To ciekawe jakby musieli pracować aby zarobić dla mnie około 20 tysi na miesiąc jak na 90% więcej by zepsuli niż zrobili.

Szczerze nie znam dokładnie uwarunkowań prawnych w tym temacie ale wszystko da się jakoś obejść.
 
 
Nefris
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-18, 09:29   

No to Kumod, Twój los rysuje się w najczarniejszych barwach.
Jak Ty chcesz robić szkołę, w której nie liczy się papier, a realne umiejętności, to narazisz się sporej grupie prywatnych uczelni 8-)
 
 
kumod 

Spec 2: Dyrektor Biura
Spec 3: Gangsterka
Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1063
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2011-08-18, 11:22   

Tak mógłbym zorganizować kurs na którym nie będzie się liczył papier i odbębnianie zajęć tylko realne umiejętności. Wiem jak wygląda większość kursów, na zajęciach się śpi, wszystko robi na odpierd....l byle by było i potem wychodzi po kursie taki "fachowiec" z papierami. Jestem pewien że było by 10-ciu chętnych na taki kurs i dało by się to zorganizować. Rynek mebli na wymiar jest chłonny a jakby to nie zabrzmiało "dobrych płyciarzy" wciąż mało.
 
 
kasdan 

Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 12
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-18, 14:13   

do szkoły idzie sie po papier i "wiedzę"
na kurs po umiejętności
choć często są odstępstwa od reguły

co do kursu
http://warszawa.gumtree.p...tekst naruszający regulamin forum
to dowiedziałem się że:
30% teoria (gat. drewna, fornir, klejenie, łączenie, intarsja, bhp -4h, itd)
70% praktyka
Za zaliczenie jest wykonanie mebla z drewna + fornir (szafka, stolik)
Na kursie jest około 5 osób

Po kursie jest wydawany jakis paierek ale nie dowiadywałem się kto go wystawia

3000 to troszkę dużo ale wątpię, żeby ktoś zorganizował tańszy kurs, jak myślicie warto się wybierać osobie która chce się nauczyć troszkę stolarki a nie pracować jako stolarz.
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3954
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-08-18, 16:32   

kumod,
Stary temat . Zyczę Ci powodzenia i wytrwałości w nauczaniu ;-)
 
 
klechu
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-19, 08:07   

kasdan napisał/a:

3000 to troszkę dużo ale wątpię, żeby ktoś zorganizował tańszy kurs, jak myślicie warto się wybierać osobie która chce się nauczyć troszkę stolarki a nie pracować jako stolarz.


Nigdy nie bylem na takim kursie, ale kilkadziesiąt godzin to jednak bardzo mało...
Jak chodzi o teorię, to co - zrobisz notatki i będziesz później do nich zaglądał? Lepiej kup sobie dwie książki na allegro i będziesz miał czytania na pół roku.
Wg mnie lepszym rozwiązaniem, choć niekoniecznie łatwym w realizacji, byłoby "doczepienie się" do jakiegoś niewielkiego warsztatu stolarskiego w okolicy. Spróbuj pogadać z właścicielem, wprost powiedzieć mu o co chodzi. I może gość zgodzi się, żebyś przyglądał się jego pracy, w zamian za pomoc w prostych pracach typu noszenie materiału czy nawet zamiatanie. Jakbyś się załapał np tylko na soboty, to myślę że więcej się nauczysz niż na takim kursie, tylko musisz znaleźć stolarza z odpowiednim podejściem, bo nie każdemu może taki układ odpowiadać. Mam wrażenie, że im starszy stolarz, tym chętniej na coś takiego pójdzie:) a i z czasem pozwoli Ci samemu coś podłubać.

Powiem coś na swoim przykładzie. Niedaleko mojego miejsca pracy jest stolarnia, gdzie pracował taki starszy stolarz, blisko emerytury. Jak zaczynałem dłubać w drewnie, odwiedziłem go parę razy z jakimiś pierdołami typu przecięcie czy przestruganie deski. W tym czasie jakoś tak się zgadaliśmy i zacząłem go odwiedzać - średnio w tygodniu spędzałem u niego godzinę. Patrzyłem jak pracuje i wypytywałem o różne rzeczy. W międzyczasie dłubałem w swoim warsztacie biorąc pod uwagę jego wskazówki. I jak po kilku miesiącach zdałem sobie sprawę, ile się dowiedziałem, byłem pozytywnie zaskoczony. Tak więc polecam spróbować - odwiedzić ze trzy stolarnie - może akurat się uda. A jeśli nie, i jeśli masz wolne trzy koła - idź na kurs, i napisz nam jak było:)
pozdr
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3954
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-08-19, 14:01   

kumod napisał/a:
Pracą zapłacą mi za naukę?? To ciekawe jakby musieli pracować aby zarobić dla mnie około 20 tysi na miesiąc jak na 90% więcej by zepsuli niż zrobili.

Przeczytaj to co KLECHU napisał i ( ja wcześniej ) tam masz odpowiedż .
 
 
pawelz
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-19, 14:57   

Dzisiaj wszyscy idą na łatwiznę i to jest przykre, szczególnie, że chodzi o stolarstwo, które naprawdę jest zajęciem magicznym. Po co bawić się w kursy i papiery? Nie lepiej zrobić kilka tutoriali i udostępniać je w formie video za kasę? Później wmawiać sobie i innym, że jest się fachowcem i robi się taniej niż Ci, co uczyli się zwodu latami. Wszystkim wydaje się (widać to także na forum, szczególnie wśród młodszych Kolegów), że wystarczy poczytać, a reszta "się jakoś zrobi". Otóż nie!
Popieram Klecha i radzę szukać Mistrza w najbliższej okolicy. Jeśli zdecyduje się uchylić Wam rąbka warsztatu, to zyskacie 100x więcej, niż na kursie za 3 tysie.
 
 
hubert 

Dołączył: 01 Lis 2011
Posty: 187
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2011-12-03, 00:23   

I jak zdecydował się ktoś na ten kurs na SGGW? jestem ciekaw.

3000zł jak na tyle godzin kursu + zużycie materiałów i maszyn to nie jest wcale dużo. Jestem z branży IT i kurs 6000zł za 5 dni nie jest rzadkością a są i za 10000zł.

Nikt nie mówi, że po tym kursie człowiek zostaje prawdziwym stolarzem ale jakąś podstawę powinien mieć i dużo łatwiej będzie mu się uczyć. Podobnie w IT - iść na kurs i nawet zrobić "certyfikat" może wielu, a najbardziej mnie śmieszą CV ze stanowiskiem Starszy Konsultant a doświadczenia ok rok :-) Po kursie dopiero można zacząć się uczyć albo samemu albo jak radzicie iść do stolarza.
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1662
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2011-12-03, 12:33   

może warto się zapisać - ja tak nie potrafię: ;-)
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
19 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 536
Skąd: wlkp
Wysłany: 2011-12-03, 23:13   

Niekiedy również używam wiertarki z nakładką do szlifowania więc nie wiem co w tym śmiesznego... oczywiście tylko w pewnych warunkach... i tylko i wyłącznie do szlifowania zgrubnego (trzeba mieć jedynie wprawę)... mało tego mam niedaleko siebie stolarza który używa szlifierki kątowej do szlifowania i robi to tak dokładnie jak by wyszło spod grubościówki...

ps. jedną ręką nie da się tego zrobić jak jest pokazane na zdjęciu (a tak w ogóle to nawet nie wiadomo co on szlifuje)...
_________________
Nie można dostać czegoś, nie tracąc czegoś w zamian. Żeby coś otrzymać musisz mieć coś o podobnej wartości ///
Gdy wejdziesz między wrony, zabij jedną z nich, a reszta da ci spokój.
Ostatnio zmieniony przez 19 2011-12-03, 23:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1662
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2011-12-03, 23:21   

Sam kątówką czasem coś rzeźbię, tu chodzi o kontrast - szkoła wyższa, kurs za 3000PLN od osoby i uczą szlifowania nóg do stolika wiertarką - najtańsza chińska mimośrodówka byłaby lepsza ;-) .
_________________
Materialy dla stolarzy
Ostatnio zmieniony przez adi 2011-12-03, 23:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Mój stan
 
19 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 536
Skąd: wlkp
Wysłany: 2011-12-03, 23:23   

Chyba, że o tym mowa... w takim razie masz jak najbardziej rację... Myślałem, że piszesz o samym fakcie używania wiertarki z nakładką do szlifowania...
_________________
Nie można dostać czegoś, nie tracąc czegoś w zamian. Żeby coś otrzymać musisz mieć coś o podobnej wartości ///
Gdy wejdziesz między wrony, zabij jedną z nich, a reszta da ci spokój.
 
 
hubert 

Dołączył: 01 Lis 2011
Posty: 187
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2011-12-04, 10:40   

a jak dzwoniłem to mówili, że praca na "profesjonalnych" maszynach :)

Nie wiem czemu ale wydawało mi się że maszyny to mają tam dobre - w sensie stacjonarnych dużych maszyn bo one pamiętają jeszcze dawne czasy. Pewnie gorzej z elektronarzędziami (jak na zdjęciu) bo to budżetówka :)
 
 
adi 
MODERATOR


Pomógł: 35 razy
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1662
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2011-12-04, 12:36   

hubert napisał/a:
wydawało mi się że maszyny to mają tam dobre - w sensie stacjonarnych dużych maszyn bo one pamiętają jeszcze dawne czasy

Mają też nowocześniejsze - na zdjęciu to chyba frezarka Nikmann?
_________________
Materialy dla stolarzy
 
  Mój stan
 
Nefris
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-04, 16:26   

19 napisał/a:
który używa szlifierki kątowej do szlifowania i robi to tak dokładnie jak by wyszło spod grubościówki...

To akurat potrafi mój pomocnik, ale szlifowanie wiertarką to wstecznictwo i to jeszcze na kursie zawodowym...
 
 
galanonim 


Spec 2: Marketing
Wiek: 20
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: WWR
Wysłany: 2012-03-07, 14:18   

Mam zapytano , chodzę do klasy wielozawodowej i uczęszczam na praktyki 2x w tyg , czy da się zrobić zawód nie chodząc do szkoły a tylko na praktyki ? Pytam z ciekawości .

tzn wiem że się da ale czy to będzie zawód czy jakiś staż ? (czy bedzie się liczyło )
 
 
szpadel 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 54
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 772
Skąd: nad Wartą
Wysłany: 2012-03-07, 15:46   

Oj zaczynasz ,,kombinować'' ogólna wiedza też jest bardzo ważna!
Oczywiście da się.
Wojtek
_________________
,,Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz pracował"Konfucjusz
 
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3954
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-03-07, 16:42   

galanonim,

Masz 18 lat ?
 
 
MetkU 


Wiek: 20
Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 49
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 2012-03-07, 18:03   .

galanonim napisał/a:
chodzę do klasy wielozawodowej

Hmmm.. stolarz w wielozawodowej, masz w ogóle jakieś przedmioty zawodowe w szkole ?

[ Komentarz dodany przez: RobWan: 2012-03-07, 20:29 ]
Reg. punkt 10a.
Ostatnio zmieniony przez RobWan 2012-03-07, 20:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3954
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-03-07, 18:41   

Poznan - Zespół Szkół Budowlano Drzewnych ma taką klasę pierwszą
 
 
galanonim 


Spec 2: Marketing
Wiek: 20
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: WWR
Wysłany: 2012-03-07, 19:20   

Szpadel : Masz racje , ale wolę wiedzieć więcej w tym temacie , a nie tak jak np. w feriee powinienem 1 tyg. "Praktykować" a mi kazali 2 tyg. (ktoś tu powiedział "Nieznajomość przepisów szkodi" czy jkaos tak)

Tomekz: tak

Metku : w wielozawodowej jest tak , że uczymy sie 3x w tyg. normlanie (polski,mat,fiz,inf.,wf itp..) 2x mamy praktyki , a 1x w roku mamy miesiąc kursów co dzień pon-pt. po 8h więc w miesiąc mamy tyle co w szkołach zawodowych i danym profilu ... żałuję że nie poszełem do takiej , a teraz juz nie mam wyjścia , musze ukończyć taką ... Do takiej o profilu (cała klasa stolarz) powiedziewli że mnie nie przyjmą ... ;/ :oops:


tak nawiasem , powiedzcie mi co to za problem przyjąć mnie do takiej szkoły stolarskiej od 2 roku ? przecież zdam w szkole i na kursach na 3 to co im szkodzi mnie przyjąc ?


dzięki
 
 
MetkU 


Wiek: 20
Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 49
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 2012-03-07, 19:55   .

To też myślę że tworzenie klas wielozawodowych to jakaś pomyłka(bez urazy).
Ile może wejść do głowy podczas takich kursów a ile poprzez normalne planowe lekcje,
z drugiej jednak strony szkoły muszą tworzyć takie klasy bo jak widać jest duże zróżnicowanie zawodów, no i muszą gdzieś tych uczniów brzydko mówiąc "upchnąć"
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3954
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-03-07, 20:00   

Cytat:
muszą gdzieś tych uczniów brzydko mówiąc "upchnąć"


Gdy by uczniów było więcej to zrobili by klasę samych stolarzy , no a jak jest kilku , to spędzają razem . Wiadomo , za uczniem idą pieniądze .
 
 
SETA 
MODERATOR


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 11 Kwi 2010
Posty: 4218
Skąd: Swaj
Wysłany: 2012-03-07, 20:09   

tomekz napisał/a:
Poznan - Zespół Szkół Budowlano Drzewnych


Moja "buda". :-> Wysoki poziom przedmiotów zawodowych.
_________________
Nie wiem, co to strach.
Nie wiem, co to ryzyko.
Nie wiem NIC !
 
 
galanonim 


Spec 2: Marketing
Wiek: 20
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: WWR
Wysłany: 2012-03-07, 20:21   

SETA : widze że jesteś obcykany ws. szkolno-zawodowych (oczywiście stolarskich też)

Powiedz mi dlaczego jak spytałem ostatnio w szkole budowlanej w łodzi nr.15 o to czy przyjmą mnie do klasy stolarskiej to mi odmówili ? Co stoi na przeszkodzie ? Przecież ukończę kursy , zdam z średnio dobrymi ocenami , więc ?

2. CO z tego ma przedsiębiorca że bierze pod swe skrzydła "młodego" ucznia na praktyki ?
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3954
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-03-07, 20:24   

galanonim napisał/a:
to mi odmówili


Za stary jesteś :lol:
 
 
galanonim 


Spec 2: Marketing
Wiek: 20
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: WWR
Wysłany: 2012-03-07, 20:27   

Nie powiedziałem im o wieku , że zrezygnowałem z liceum na żecz zawodówki i mam rok w plecy ...
_________________
/Ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają./ Steve Jobs -

http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
SETA 
MODERATOR


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 11 Kwi 2010
Posty: 4218
Skąd: Swaj
Wysłany: 2012-03-07, 20:50   

galanonim, myślę, że odmówili Ci, bo każda klasa ma swój program nauczania i uznali, że nie możesz tak "na żywca" sobie przeskoczyć.
Najlepiej gdybyś Ty, albo lepiej Twój rodzic wystąpił do tej szkoły z zapytaniem na piśmie. Wtedy musieli by pisemnie odpowiedzieć i uzasadnić odmowę.

galanonim napisał/a:
CO z tego ma przedsiębiorca że bierze pod swe skrzydła "młodego" ucznia na praktyki ?


Darmową, choć kiepską siłę roboczą i konkretne pieniądze, gdy uczeń zda egzamin czeladniczy.
Ma jeszcze satysfakcję zawodową, poczucie spełnionego obowiązku wobec społeczeństwa i takie tam bzdety. :mrgreen:
_________________
Nie wiem, co to strach.
Nie wiem, co to ryzyko.
Nie wiem NIC !
 
 
galanonim 


Spec 2: Marketing
Wiek: 20
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: WWR
Wysłany: 2012-03-07, 20:50   

Łłłłłłłłoooo matko : żecz ... co za wstyd

:oops:


seta : ile dostaje za to ze zdam egzamin ? słyszałem że 5k ... Niby kasa nie jest taka ważna bo sie ucze , ale 135zł za mc to mało ( za takie prace jak ja robie to już 135zł to chyba dniówki powinno być) ale to tak nawiasem , nie płacze z tego powodu ...

ps. u mnie pracodawca zrezygnował z pracownika na moją i kolegi rzecz (kolega jest w wtorek i środe a ja czwartek i piatek) więc troche zaoszczędzi , a z kolei moi koledzy stolarze praktykują w zakładzie gdzie jest chyba 4 albo 5 uczniów a tylko 1 pracownik (ale on im płaci (uczniom) po 300zł )
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3954
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-03-07, 22:00   

galanonim napisał/a:
ale 135zł za mc to mało


Może koledzy bardziej biegli w temacie się wypowiedzą , ale wydaje mi się , że Ty jako uczeń pałnoletni , powinieneś dostać najniższą krajową , pracować 5 dni w tyg. i na koniec nauki skończyć kurs teoretyczny .
 
 
MetkU 


Wiek: 20
Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 49
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 2012-03-07, 22:24   

tomekz napisał/a:
jako uczeń pałnoletni , powinieneś dostać najniższą krajową , pracować 5 dni w tyg. i na koniec nauki skończyć kurs teoretyczny .

A czemu by uczeń pełnoletni nie miał prawa do rozpoczęcia szkoły?
 
 
szpadel 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 54
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 772
Skąd: nad Wartą
Wysłany: 2012-03-07, 23:47   

Moja córa jak zmieniała szkołę ( miała zacząć od pierwszej klasy) to szkoła występowała do Ministerstwa Kultury Sztuki o zgodę. Szczegółów nie pamiętam ale chyba chodziło o wiek. Muszę spytać.

Wojtek
_________________
,,Rób to co lubisz a nigdy nie będziesz pracował"Konfucjusz
 
 
 
galanonim 


Spec 2: Marketing
Wiek: 20
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: WWR
Wysłany: 2012-03-08, 00:18   

MetkU : własnie ... !!! wiesz jak ja tyrałem ? i nawet dziękuje nie usłyszałem , to zabolało mnie troche ... heheh

Tzn to jest tak , że jestem uczniem jescze 2,5 roku ...

tomekz : chciał bym tak :) ale to nie tak , pozatym podpisałem umowe o 4% (nie miałem wyjścia ) , ale skoro szef tak bardzo przestrzega tego 4% to niech mnie uczy zawodu a nie sprzatanie , a jak patrze co oni robią i mówie że chce podpatrzeć , to mam sprzątać ;/

Czyli jest taka możliwość abym "przerejestrował się " i zamiast chodzić do szkoły to tylko na praktyki ?a na koniec egzamin do tego najniższa krajowa ? Bardzo takie coś by mi odpowiadało , bo nie powiem nie mam lekkiej sytuacji w domu(finansowej i pewnie bym troche starszych odciążył)
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3954
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-03-08, 07:46   

galanonim,

Z racji tego , że od kilku lat już uczni nie miałem , a przepisy mogły się zmienić , to nie chciał bym wprowadzić Cię w błąd . Bardziej SETA jest na bieżąco w tych sprawach .
Z mojej wiedzy wynika , że szkół zawodowych dla pełnoletnich , to nie ma ( jedynie szkoły specjalne dla opóźnionych w rozwoju ) .
Kłopot możesz mieć z poszukaniem mistrza szkolącego ,
Izby Rzemieślnicze wspólnie z Cechami Rzemiosł i zakładami rzemieślniczymi organizują w porozumieniu ze Starostami przygotowanie zawodowe osób dorosłych. Nauka zawodu trwa od 12 do 18 miesięcy w zależności od rodzaju zawodu a przyuczenie do pracy w danym zawodzie od 3 do 6 miesięcy. Skierowania na naukę zawodu lub przyuczenia wydają Starostowie, którzy w czasie nauki zawodu lub przyuczenia wypłacają osobom skierowanym stypendia. :-P
Nauka odbywa się przez 5 dni w tygodniu po 8 godzin dziennie, przy czym zajęcia praktyczne odbywają się przez co najmniej 80% czasu np. 4 dni w tygodniu a pozostały czas 20% np. 1 dzień w tygodniu przeznaczony jest na zdobywanie wiedzy teoretycznej.

Okres nauki kończy się egzaminem czeladniczym lub sprawdzającym przed Komisją Egzaminacyjną Izby Rzemieślniczej, który potwierdza uzyskanie kwalifikacji zawodowych, uznawanych w kraju i za granicą.


Bliższych informacji w tej sprawie można uzyskać w Cechach Rzemiosł, których siedziby znajdują się w każdym mieście powiatowym, Izbie Rzemieślniczej pod numerem tel. 022 620 50 11, Starostwach Powiatowych i Powiatowych Urzędach Pracy. :lol:
 
 
galanonim 


Spec 2: Marketing
Wiek: 20
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: WWR
Wysłany: 2012-03-08, 18:05   

Dzięki wielkie tomekz :)
_________________
/Ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają./ Steve Jobs -

http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
doink666 

Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 63
Skąd: Małoposka
Wysłany: 2012-03-09, 07:50   

Może ktoś będzie zainteresowany, zdz organizuje w Małopolsce kursy dla cieśli i stolarzy budowlanych, po kursie ma być egzamin czeladniczy, więcej szczegółów pod linkiem http://www.zdz.krakow.pl/...skie/314-ciesla
 
 
SETA 
MODERATOR


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 11 Kwi 2010
Posty: 4218
Skąd: Swaj
Wysłany: 2012-03-09, 09:36   

Każdy ZDZ organizuje takie kursy. Wystarczy, że znajdą 3 - 4 kursantów.
_________________
Nie wiem, co to strach.
Nie wiem, co to ryzyko.
Nie wiem NIC !
 
 
doink666 

Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 63
Skąd: Małoposka
Wysłany: 2012-03-09, 09:42   

ten jest za unijną kasę
 
 
PozDrew 


Wiek: 29
Dołączył: 30 Lip 2012
Posty: 5
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-09-02, 16:03   Kurs STOLARSTWA dla dorosłych - Poznań

Witam,
poszukuję osób z Poznania i okolic chętnych do wzięcia udziału w kursie stolarstwa dla osób dorosłych.
Zasada jest prosta: jest to kurs przeznaczony dla hobbystów, którzy chcieliby nabrać umiejętności pracy z drewnem. Odbywałby się w godzinach dogodnych dla uczestników (np. po 18) w miejscu przystosowanym do nauki zawodu stolarza.
Możliwe otwarcie kursu stolarstwa dla początkujących, zaawansowanych i/lub renowacji mebli.
Osoby zainteresowane proszę o kontakt. Postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania.
Pozdrawiam
_________________
Chrzanik
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3621
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-09-02, 16:19   

1. jakie umiejetnosci i uprawnienia beda mialy osoby prowadzace kurs?
2. czy beda zajecia praktyczne?
3. jaki jest program kursu dla zaawansowanych?
4. czy osoby biorace udzial w takim kursie beda ubezpieczone?
5. czy na kursie bedzie catering?
6. czy zajecia mozna bedzie nagrywac telefonem komorkowym na wlasny uzytek?
7. dlaczego ten kurs jest taki drogi?
8. czy koszt kursu bedzie mozna odliczyc z podatku jako koszt podniesienia kwalifikacji zawodowych?
_________________
*
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż Alzheimera i zapomnieć wypić!
;-)
 
 
maxymilan 

Dołączył: 20 Mar 2013
Posty: 1
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-03-20, 15:15   

Witam

Stwierdziłem niedawno że przydał by mi się drugi zawód , bardziej praktyczny na obecne czasy . I pomyślałem o stolarce z racji tradycji rodzinnych - ale to dawno było :)
I moje pytanie czy ktoś z szanownych forumowiczów wie może gdzie ktoś z 40 na karku może w mieści Krakowie lub okolicy przyuczyć się do zawodu ? Bo jakoś strasznie krucho z takimi kursami zwłaszcza dla dorosłych ?
 
 
Zibi_ 

Dołączył: 16 Wrz 2013
Posty: 1
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2013-09-17, 01:07   

Dla poszukujących nauki w Warszawie:
http://www.ckpwaw.pl/kwal...-zawodowe-.html

kurs kwalifikacji zawodowej kategoria stolarz. Ma podobno ruszyć jeszcze we wrześniu 2013.

Może ktoś ze stolicy będzie zainteresowany.

Zbyszek
 
 
nefestus 

Wiek: 39
Dołączył: 03 Gru 2013
Posty: 7
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2013-12-05, 12:55   Kursy

Witam.

Szukam czegoś na śląsku. Jeśli miałby ktoś jakieś informacje to proszę o podanie.
Znalazłem
kierunki kształcenia

Tak bardzo chciałbym nauczyć się obróbki drewna.

Pozdrawiam
_________________
Początkujący amator - czy może być coś gorszego?
 
 
Pitus 


Spec 2: meble ogrodowe
Spec 3: meble
Wiek: 25
Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 110
Skąd: Mrocza
Wysłany: 2013-12-05, 23:18   

Poszukałem i znalazłem od stycznia rusza u mnie w bydgoszczy kształcenie na stolarza :) poszukaj w swojej miejscowości "Kwalifikacyjne Kursy Zawodowe" może coś znajdziesz :)
_________________
Ten kto pokonuje innych, jest silny
ten, kto pokonuje siebie, jest potężny.
 
 
 
nefestus 

Wiek: 39
Dołączył: 03 Gru 2013
Posty: 7
Skąd: Tarnowskie Góry
  Wysłany: 2013-12-07, 22:30   Braki

Dzięki za info. Niestety szukam i nie ma kursów na stolarza.
Nie pozostaje mi nic innego tylko zagłębić się w nieskończoność informacji internetu i samemu się przeszkolić.
Powoli ściągam literaturę, projekty a i filmiki oglądam.
Nie chcę iść do stolarza z rodziny bo jak mi zrobił elementy na szafkę to myślałem, że go uduszę! Nie dość, że zmarnował mi materiał to jeszcze zrobił niedokładnie.
No ale na temat.
Jeśli ktoś coś znajdzie w okolicach Tarnowskich Gór to proszę o info. A może ktoś chce pomocnika od czasu do czasu?

Pozdrawiam
_________________
Początkujący amator - czy może być coś gorszego?
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3954
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-12-08, 13:08   

Cytat:
Nie chcę iść do stolarza z rodziny

I tu masz rację .
Idź do obcego , najlepsza forma nauki dla chcącego . Jak zmienisz zakład poznasz inny system pracy , a z każdego coś wiedzy wyniesiesz
 
 
nefestus 

Wiek: 39
Dołączył: 03 Gru 2013
Posty: 7
Skąd: Tarnowskie Góry
  Wysłany: 2013-12-10, 10:09   Tylko kto przygarnie hobbystycznie pomagiera?

Czy ktoś mnie przygarnie aby od czasu do czasu pomagać?
_________________
Początkujący amator - czy może być coś gorszego?
 
 
galanonim 


Spec 2: Marketing
Wiek: 20
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: WWR
Wysłany: 2013-12-22, 18:29   

Siema , zaliczyłem 3 stopień ... Jeszcze aby do sierpnia (egzamin) i będe mógł uważać się za stolarza (chyba teoretyka jak do tej pory) ... No ale nie o tym .
Może wiecie , orientujecie się jak wygląda nauka w technikum zaocznym ?
Czy np. mamy dany materiał do nauki we własnym zakresie(z tm nie bedzie problemu bo nauka o drewnie to czysta przyjemnosc) czy jednak czegos tam uczą ? może ktos był i podzielił by się wrażeniami lub polecił jakies technikum technologii w okolicach ŁDZ (max 60km) . No i ile takie technikum trwa czy 2 jako uzupełniające czy jednak 4 lata ? Bo nie za bardzo mam wiedze w tym temacie .
_________________
/Ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają./ Steve Jobs -

http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
MetkU 


Wiek: 20
Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 49
Skąd: Pomorskie
Wysłany: 2014-01-02, 19:14   

galanonim napisał/a:
technikum zaocznym

Z tego co wiem to Technika uzupełniające dla dorosłych likwidują :-|
 
 
galanonim 


Spec 2: Marketing
Wiek: 20
Dołączył: 28 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: WWR
Wysłany: 2014-03-04, 21:48   

jestes w zawodówce ? co dalej planujesz z edukacją ?
_________________
/Ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają./ Steve Jobs -

http://www.youtube.com/wa...feature=related
Ostatnio zmieniony przez SETA 2014-03-04, 22:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
REKLAMA

cena do uzgodnienia
reklama@e-manta.eu



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template xabbBlue v 0.1 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

  sygnatura

 


bebilon

 


mitex

 


schody.pl

 


facebook forum

 


youtube

 


google

 


statystyki


sznurkownia
Katalog stron