FORUM STOLARSKIE

Obróbka materiałów - Frezowanie bali okrągłych

andrre - 2011-02-15, 12:05
Temat postu: Frezowanie bali okrągłych
Może ktoś z Was drodzy koledzy orientuje się w temacie frezowania bali okrągłych wykorzystywanych przede wszystkim do budowy domków z bali oraz altan.

Mam dostęp do taniego toczonego bala o średnicach od 60 do 220 mm lecz abym mógł cokolwiek wykonać niezbędne są wycięcia wzdłuż bala oraz zacięcia poprzeczne tzw. węgłowe - dzięki którym tworzy się zamek łączący bale ze sobą.





Jest możliwość kupna już wyfrezowanego bala, lecz jego koszt wzrasta UWAGA: trzykrotnie.
A to już przestaje być opłacalne.

Oczywiście można znaleźć w internecie profesjonalne maszyny do wykonywania tego typu zacięć, ale jak wiadomo ich cena miażdży przeciętnego kowalskiego.



czasami sam frez to wydatek kilku tyś...

Oczywiście trafiłem też na maszyny własnej produkcji, a ich koszt wykosi ok 3 tyś jak w tym przypadku:



Pozostała by jeszcze kwestia wykonania wcięć wzdłuż całego bala, ale może przy wykonaniu odpowiedniego prowadzenia materiału, udało by się wykonać to na frezarce dolnowrzecionowej...?

Tak czy inaczej jak zawsze problem stanowią pieniądze, bo przy obecnych 10 k nie wiem, czy uda mi się coś zwojować..

Ma ktoś jakiś pomysł?

US - 2011-02-15, 12:18

http://www.technikistolar...szyny-tartaczne
Tu masz filmy maszyn dużych
Może ta strugarka ci pomoże we frezowaniu wzdłużnym
http://www.technikistolar...log-moulder-410

amciek80 - 2011-02-15, 12:27

moze Armagedon Ci podpowie - on jako pierwszy przyszedl mi na mysl bo dlubie tez w takich balach.
andrre - 2011-02-15, 13:32

@US - dzięki za linki. Szkoda tylko, że za te maszyny trzeba zapłacić majątek. Ale dzięki temu chociaż wiem jak wygląda sam proces frezowania na profesjonalnym sprzęcie.
Gdyby udało się wykombinować coś za rozsądne pieniądze..
Bo jak nie to zostaje siekiera, dłuto i sprawna ręka :mrgreen:

dolph - 2011-02-15, 14:55

uuuuu dlutem takie belki ? :) to 1 dom bedziesz stawial z 10 lat :)

bez dobrej maszyny co bedzie szybko i dokladnie powarzala dana czynnosc nie ma co podchodzic do tematu

czas to pieniadz :)

tomekz - 2011-02-15, 17:08

Stare strugarki 2 nożowe , gdzie noże są przykęcane z wierzchu , miały w listwach dociskowych (tych przy samym wale nożowym zapobiegających drżeniu materiału struganego ) uskok , zazwyczaj na połowie jego długosci ,
pozwalający na założenie krutkiego noża o odpowiednim proilu dość mocno wystającego.

andrre - 2011-02-15, 18:34

póki co znalazłem jedną maszynę przystosowaną do tego typu zacięć, lecz czekam na maila z informacją o cenie.
tomekz - 2011-02-15, 20:14

andrre napisał/a:
póki co znalazłem jedną maszynę przystosowaną do tego typu zacięć
Ja miałem na myśli robienie wklęsłości wzdłuż kłody na strugarce.
andrre - 2011-02-15, 20:46

tak wiem, i nawet wyobrażam to sobie, z tym że obawiam się, że przy takim frezie bicie na materiał podczas prowadzenia materiału będzie zbyt duże i może to być już niebezpieczne.

Czekam na odpowiedź przedstawiciela firmy produkującej tą maszynę:


Philwood - 2011-02-15, 20:49

Domek tylko dla siebie, czy zarobkowo?
grzegorzkrk - 2011-02-15, 21:22

proponuje samemu zbudowac maszynke bo to nie jakas skomplikowana sprawa a duzo taniej niz jakis tam "producent".
andrre - 2011-02-16, 07:35

error7 napisał/a:
Domek tylko dla siebie, czy zarobkowo?


i dla siebie i na zamówienie. W zasadzie nie byłyby to domy całoroczne, ale letniskowe, altany itp.

tomekz - 2011-02-16, 16:59

andrre napisał/a:
nie byłyby to domy całoroczne, ale letniskowe, altany itp.
Należało wcześniej o tym napisać.
andrre - 2011-02-16, 18:44

w pierwszej wypowiedzi użyłem sformułowania "domków" i prawdopodobnie dlatego myślałem, że określona została wielkość. Tak czy inaczej metoda budowy i zacięć w balach jest dokładnie taka sama jak w przypadku budowy domów całorocznych. Różnica występuje jedynie w średnicy bala, który przy domach wynosi od 26-30 cm tak przy altankach i małych domkach jest to zazwyczaj 19-20 (chociaż i z tym jest różnie).
tomekz - 2011-02-16, 18:59

andrre napisał/a:
Różnica występuje jedynie w średnicy bala,
A widzisz przy takich średnicach to można coś pokąbinować obrabiać na typowych maszynach stolarskich. Ułatwieniem było by aby bal dwa boki miał spłaszczone (łatwiej się go obrabia).
andrre - 2011-02-16, 19:15

boki spłaszczyć można na grubościówce lub strugarce - już tak robiłem i nawet była zachowana prostolinijność.

Myślałem, że rozwiązaniem może być założenie frezu na piłę zamiast zwykłej tarczy, lub coś w stylu dado blade.
Mam też solidną wiertarkę stołową i gdyby tak zamontować na wiertło otwornicę, przytwierdzić bal i najzwyczajniej wywiercić poprzeczne zacięcie?
W sumie sosna nie jest aż takim twardym drzewem


US - 2011-02-16, 19:21

andrre napisał/a:
Polsce ciężko coś takiego dostać.

jakbyś poczytał trochę forum, to byś wiedział, że dado nie spełnia norm CE

Armagedon - 2011-02-16, 19:23

jak jednostkowa sprawa to wtedy rowek wzdluzny mozesz zrobic w ten sposob ze bale okragla osadz w lozu zrobionym z grubych desek z nacieciami w kasztalcie litery V i wtedy dorabiajac sobie podstawe do frezarki tudziez konstruujac takie loze zeby mialo mozliwosc polozenia desek na ktorych bylaby prowadzona frezarka mozesz frezowac rowki.
Co do polokraglych zaciosow: Albo maszyna albo dwie spiete ze soba bale i dobrane wiertlo otwornicowe - inaczej tego nie widze...

andrre - 2011-02-16, 19:43

wiertło otwornicowe musiało by mieć średnicę bala więc nie wiem czy na rynku dostępne są takie otwornice o średnicy 160 mm.
Armagedon - 2011-02-16, 19:44

sa a przynajmniej w uk sa. do betonu mozesz wziac :)
jaco - 2011-02-16, 19:46

Protool ma w ofercie.
andrre - 2011-02-16, 20:33

dzięki za rzeczową pomoc ;-)
andrre - 2011-02-17, 22:01

andrre napisał/a:
dzięki za rzeczową pomoc ;-)


edit:

Przejrzałem sporo w sieci i wyciągnąłem następujące wnioski (co do zacięć w poprzek bala):

* Otwornice - są i owszem o szerokościach 160 mm, ale maksymalna głębokość wiercenia to zazwyczaj 40 mm więc nawet nie dowiercę się do połowy bala. Wydłubywanie za każdym razem kawałków drewna odpada, bo za wolno by to wszystko szło i odechciało by mi się wiercenia po 2 dniach.

* Wiertła do wiercenia otworów firma PROTOOL, tak jak kolega wyżej napisał mają, lecz cena nieco odstrasza bo np. takie wiertło o średnicy 130 mm kosztuje na dzień dzisiejszy 2768,75 PLN ( dowód ). Aż boję się pomyśleć ile by chcieli za wiertło na zamówienie w większym rozmiarze..

* Pozostaje jeszcze jedna kwestia.. Mianowicie skontaktowałem się z osobą która sama wykonała frezarkę do zacięć poprzecznych i twierdzi, że koszt samego frezu - freza (nie wiem która forma jest poprawna, ale freza mi podkreśla) to koszt 400-500 zł. Jeśli to by była prawda, to za drugie 500 sam skonstruował bym sobie taką maszynę i miałbym spokój na wieki.

Moje ostatnie pytanie: Co to za frez i jak coś takiego zdobyć?


decodrew - 2011-02-17, 22:14

Robiony na zamówienie.
Zamówić :D

grzegorzkrk - 2011-02-18, 21:15

kolego uderz do frezwidu w skawinie oni robia rzeczy nbiemozliwe.zapytac nie zaszkodzi o glowice jak sobie wymarzysz.moze nie za 500zł ale lepiej zapalcic raz 5tys za frez na plytki wymienne niz przeplacac za material z frezowaniami tak jak sam wspomniales.przekalkuluj-moim zdaniem bez jakis matematycznych zaglebien przy budowie swojego domku czy altanki odrazu sie zwraca a o zarobkowej pracy nie wspomne.przemysl a sie zwroci.jesli kubik bala bez obrobki kosztuje np.1000zł a z frezowaniami 1500 to ile potrzeba na domek?10m3 wiec juz sie zwrocilo.
andrre - 2011-02-19, 10:36

ten na zdjęciu też ma wymienne ostrza i właśnie o taki frez mi chodziło - a właściwie to jest chyba głowica a nie frez - nie jestem specjalistą.

Wyślę kilka zapytań, podzwonię, pojeżdżę i może uda się gdzieś dostać to za nie duże pieniądze.

RobWan - 2011-02-19, 10:50

Jak dla siebie i niskie koszta to bym kombinował samemu wszystko zwykłą tarczą do drewna.
A policzyłeś różnice w cenie? Pomiędzy balami a balami obrobionymi?

Robert

andrre - 2011-02-19, 12:12

Co do ceny to:
balik bez frezu: 5,60 zł za 1 mb (średnica 140 mm)
balik z frezem: 21,0 zł za 1 mb (j.w)

Gdyby zamek (czop) był prostokątny lub kwadratowy to nawet bym się nie zastanawiał i robił to na zwykłej pile tarczowej. Niestety otwór ma być okrągły i to już utrudnia nieco sprawę.

Przed chwilą sprawdzałem jak by to szło na otwornicy i wiertarce stołowej. Szczerze powiedziawszy to mimo, że otwornica była tępa (ktoś chyba wiercił w nią betonie) to wchodziła w balik jak w masło. Jedyny problem to maksymalna głębokość wiercenia która uniemożliwiła mi wywiercenie na przelot.
Dopiero po przerzuceniu balika na drugą stronę, ponownym nawierceniu udało mi się wywiercić całkiem ładny otwór (wierciłem jednocześnie w 2 balach na raz złączonych razem).

Problem polega jeszcze na tym, że robiłem to wszystko na baliku fi 80 mm a altana ma być robiona z bali 140 mm

tomekz - 2011-02-19, 15:35

andrre napisał/a:
wywiercić całkiem ładny otwór
Ja bym spróbował przykręcić do blatu frezarki DW i odpowiednim frezem frezował od góry wdół opuszczając wrzeciono.
adis - 2011-02-19, 19:19

szybciej pójdzie poprzecznie na pilarce z odpowiedniej średnicy tarczą, ewentualnie jakiś stolik dorobić
tomekz - 2011-02-19, 19:30

adis napisał/a:
szybciej pójdzie poprzecznie na pilarce
Myślałem też o tym ,ale blat robi wąski rzaz?
adis - 2011-02-19, 19:39

chodzi ci że piła mało zabiera, jak nie produkcja masowa to można spróbować odpowiednio noże wyprofilować do głowicy na nożyki wymiennej i na pilarkę jako frezarka poprzeczna
tomekz - 2011-02-19, 20:09

adis napisał/a:
głowicy na nożyki
Mam takie blaty śr.250 mm gr .8mm i dwa zęby na obwodzie wymienne o różnej szerokości 8 - 20 mm , wydaje mi się że służyły do frezowania wczepów. Strasznie to ciężkie.
grzegorzkrk - 2011-02-19, 23:02

taka maszynka jest naprawde prosta w konstrukcji i dzialaniu wiec zbuduj ja sam albo jakis slusarz ci ladnie i dobrze pospawa.wydaje mi sie ze glowica jest nie unikniona.napewno sa gdzies do dostania takie glowice i nie musza one byc na zamowienie bo przeciez istanieja takie maszyny oryginalne wiec i czesci napewno sa dostepne.tylko ciezko znalezc.
wedlug tego jak ceny podales to przelicz czy na jednej pracy nie zwraca ci sie koszt profesjonalnej glowicy.z drugiej strony skoro ci co robia maja takie glowice i nie wykonuja tego inna technologia to znaczy ze taki sposob jest najlatwieszy i najefektywniejszy.moim zdaniem wydasz wiece kasy ,stracisz duzo nerwow i nie osiagniesz pozadanego efektu.glowica moze byc na ksztalt polowy kuli rozcietej jeszcze na pol i w ta polowke zamocowane ostrze tzn taka plytka szersza o np 5mm na strone.twoj wybor ale na bledach sie nauczyszi poznij i tak kupisz taka glowice.przeciez takich frezowan na dom czy altanke nie robi sie kilka sztuk tylko duzo wiec i duzo czasu nei moze to zajmowac bo nic nie zarobisz i praca bedzie mijac sie z celem a pozniej moze okazac sie ze lepiej bylo zamowic juz wyfrezowane bo wiecej czasu kosztuje roboczogodzina niz material.

andrre - 2011-02-20, 10:09

gdyby to była altana tylko do mnie to zamówił bym już gotową i montażem. W ciągu roku mam zawsze 3 miesiące wolnego i właśnie wtedy chciałbym robić dodatkowo takie altany na zamówienie.
Koszt głowicy zwróciłby się już po jednej sztuce.

grzegorzkrk - 2011-02-20, 20:25

no i popatrz jak ladnie wydedukowales to co wiekszosc chciala ci przekazac.zakup takiej glowicy nie unikniony a zwrot zakupu juz po pierwszej wykonanej pracy.
kynoi30 - 2011-02-20, 22:07

andrre

zobacz to http://www.ocma.ru/product1_3.php

podobna maszyna podczas pracy http://www.pilorama1.ru/video1/ocil-el/

RobWan - 2011-02-20, 22:21

A taki domek to z mokrego się buduje?
Ktoś z tartaczników (US?)może poda koszt materiału na taki domek?
Koszt kłody, nieokorowanej.

Robert

jaco - 2011-02-20, 22:27

Tartak w środku miasta :shock:
RobWan - 2011-02-20, 22:50

To chyba jakieś targi.

RObert

andrre - 2011-02-21, 08:15

kynoi30 napisał/a:
andrre

zobacz to http://www.ocma.ru/product1_3.php

podobna maszyna podczas pracy http://www.pilorama1.ru/video1/ocil-el/


Wrzuciłem te stronki na tłumacza google i trochę poczytałem, filmy też sporo pokazują.

Ceny podane chyba w rublach, ale myślę, że w Polsce można by dostać coś podobnego opartego na dwóch silnikach i posuwie ręcznym.
Otaczarka nie jest mi w zasadzie potrzebna, bo mam dostęp do taniego obtoczonego bala.

Ktoś pytał ile może kosztować bal nieobtoczony - nie mam zielonego pojęcia, ale w Polsce chyba większość producentów domów z bali ściąga drewno z Syberii - Przy kilku tirach na pewno im się to opłaca obtaczać i sprzedawać.

RobWan - 2011-02-21, 08:44

andrre napisał/a:
posuwie ręcznym.

Tam też jest ręczny.

Robert

andrre - 2011-02-21, 15:58

znalazłem maszynę łączącą ze sobą zarówno obtaczarkę, i frezarkę na której można wykonać wszystkie potrzebne zacięcia i frezy.
Niestety produkcja własna oraz cena 40 tyś.

Coś niemal identycznego jak ta z linków użytkownika kynoi30

Decyzja zapadła - szukam głowicy/frezu z wymiennymi nożami lub firmy, która mi to sama zrobi i razem z ojcem konstruuję frezarkę do zacięć węgłowych.


decodrew - 2011-02-21, 21:17

Napęd na głowicę bezpośrednio ze silnika :-/ :?:
grzegorzkrk - 2011-02-21, 23:33

a czemu nie?
przeciez nie zostaja obciazone lozyska bo sa na walku i daje odpowiednia sztywnosc?wiec w czym problem?
40tys za samorobke?tzn kawalek zelaza pospawany i do tego przykrecone silniki z glowicami?
chyba zarty sobie robicie?to ja robie sobie maszyny ktore ciekawe po ile sa ale wnioskuje ze setki tys skoro cos takiego tyle potrafi kosztowac.moj projekt teraz to automat do listew na podstawie firmy comec gomad lub goma-zgapiam elementy zeby samemu nie trzeba bylo kombinowac skoro ma sie pod nosem gotowe rozwiazania.moje dotychczasowe projekty zalacze jak kupie baterie do aparatu.hehehe prasa prozniowa do foliowania oraz prasa pneumatyczna do siedzisk.

andrre - 2011-02-22, 14:23

cała konstrukcja urządzenia opiera się na ramie (takiej jak w tartaku obwoźnym) do tego jeden mocniejszy silnik do głowicy/frezu, drugi mniejszy do posuwu oraz ostatni używany do kręcenia bala przy obtaczaniu

poniżej film.
A co do ceny takich urządzeń, to ludzie liczą też i czas pracy, jaki spędzili przy konstruowaniu tego wszystkiego no i zysk.

film na YouTube

RobWan - 2011-02-22, 16:17

Prześcieradłami przykrył. :lol:
A ściemnia, że osłon nie ma. :lol:

Robert :lol:

andrre - 2011-02-22, 18:55

może najpierw chciał to opatentować, tyle, że z opisu wynikało, że robił to na wzór maszyn zza granicy.

Jak chłop ma smykałkę w rękach, to niech z tego korzysta. Mnie na razie nie stać wyłożyć 40 k na coś przykrytego prześcieradłem.

kornik2 - 2011-02-26, 09:08

Cytat:
Jak chłop ma smykałkę w rękach

A wygląda na to że ma... Maszyny do obtaczania bali kosztują od 150.000-250.000zł netto ale nie robią niczego poza obtaczaniem. Poza tym mają zainstalowane po 50-60kW mocy więc to jest chore. A ta maszyna spod prześcieradeł kosztuje niewiele, i jak widać na filmie po prostu zap....a w porównaniu do tych kolosów. Jak dodać do tego jeszcze fakt że robi wszystkie zacięcia i podfrezowania (a te drogie nie) to mamy prawdziwy obraz jej przewagi nad innymi maszynami. No i ma zaledwie 10kW mocy więc byle gdzie można ją załączyć.
Ktoś tam wyżej pisał że samoróbka... no i to moim zdaniem jest atut. Czy ktoś uważa że np. spawanie w fabryce w Słupsku jest gorszej jakości niż w jakimś garażu?
W fabryce pracują tacy sami albo gorsi fachowcy niż ten gość z garażu.

andrre - 2011-02-26, 10:04

podejrzewam, że w co trzeci polskim warsztacie stoi jakaś maszyna samoróbka. U mnie też stoi strugarka zrobiona przez mojego ojca i do tej pory jej używam. Chiński sprzęt wymięka.
Co nie oznacza, że cena jak za te urządzenie z filmu wydaje mi się niestety za wysoka. :roll:
Dla kogoś, kto traktowałby to jako praca dodatkowa - po prostu się to nie opłaca, a ktoś kto struga takich bali dziennie setki zdecyduje się na sprzęt od wiodącego producenta.

kornik2 - 2011-02-26, 11:13

Cytat:
ktoś kto struga takich bali dziennie setki zdecyduje się na sprzęt od wiodącego producenta.

Muszę Cię zmartwić andrre...
Widziałem na youtube taką maszynę "wiodącego producenta" i jest wolniejsza w pracy jak ta krytykowana przez Was samoróbka. Poza tym ta droga wypuszcza krzywe bale jeśli obrabiasz krzywą kłodę.
No po prostu ta samoróbka bije ich na łeb nie tylko cenowo.
A co do opłacalności... to chyba się na nią zdecyduję, choćby dlatego że ona się zwróci przy budowie pierwszej altany. Dla mnie to jest proste.
Jak widzę że ludzie z Ukrainy ciągną obrobione drewno i przepłacają a potem jeszcze mają problem tak jak Ty, żeby to ostatecznie obrobić, to czegoś tu nie rozumiem.
Dla mnie rachunek jest prosty...

andrre - 2011-02-26, 11:46

co tu dużo gadać: maszyny były, są i będą drogie. Tak się składa, że znalazłem katalog firmy PROMA z ubiegłego roku i porównałem go do aktualnego.

Ta sama grubościówka, która kosztowała w 2010 roku 2200 zł, po roku zdrożała o 500zł i kosztuje już 2700.

Jak na razie wolę zmienić nieco konstrukcję altany aby uniknąć zacięć węgłowych i uniknąć zakupu sprzętu za 40 k.

Może kiedyś będzie mnie na to stać. Ale nie teraz.

pawelz - 2011-02-26, 16:21

andrre napisał/a:
co tu dużo gadać: maszyny były, są i będą drogie.


A Kolega te swoje altany buduje za złotówkę, czy za parę/pareniaście tysięcy?
Bo podatki, zusy i inne pierdoły to spore koszty. Więc jeśli ktoś pracuje na legalu, to nie robi za złotówkę. A jak sam nie robi za złotówkę, to dlaczego oczekuje, że maszyna będzie kosztowała grosze :?:

Co do grubościówki - w markecie budowlanym (a niewykluczone, że na wiosnę także w biedronce) można kupić grubościówkę za 700 PLN. Jak dla kogoś 2k to drogo, to niech kupuje w markecie.

andrre - 2011-02-26, 17:23

pawelz napisał/a:
andrre napisał/a:
co tu dużo gadać: maszyny były, są i będą drogie.


A Kolega te swoje altany buduje za złotówkę, czy za parę/pareniaście tysięcy?
Bo podatki, zusy i inne pierdoły to spore koszty. Więc jeśli ktoś pracuje na legalu, to nie robi za złotówkę. A jak sam nie robi za złotówkę, to dlaczego oczekuje, że maszyna będzie kosztowała grosze :?:

Co do grubościówki - w markecie budowlanym (a niewykluczone, że na wiosnę także w biedronce) można kupić grubościówkę za 700 PLN. Jak dla kogoś 2k to drogo, to niech kupuje w markecie.


na razie jej nie zbudowałem więc nie będę się wypowiadał za ile ją sprzedaję, ale wiem jak było w ubiegłych latach z meblami. Komplet na 10 osób ważący 200 kg z bala 80 mm, blat 1,5 " deska sprzedawałem po 750zł i bardzo dobrze na tym wychodziłem. Nie miałem transportu więc ludzie po 200 km przyjeżdżali po komplet mebli bo w OBI , NOMI i SROMI za komplet z deseczek 10 mm trzeba było zapłacić 1000 zł.
Jak widzę altany z bala których materiał kosztował by mnie 700zł (mówię serio) za 11 tyś to mnie zastanawia gdzie ci producenci mają głowę?
W polsce jest ogromna rzesza ludzi zarabiających nie 15 k a 1,5 k którzy też chcieli by latem usiąść pod altaną przy grillu. I właśnie tam trzeba szukać potencjalnych klientów.

US - 2011-02-26, 18:43

andrre, chętnie od ciebie kupię takie komplety mebli ogrodowych. Sam po nie przyjadę. Wystawiasz rachunek czy fakturę?
zbmb - 2011-02-26, 19:12

andrre, pomimo ze masz ostrzezenie to wydajesz sie wiarygodny... :-D
zapodaj na forum troche info o swoich mebelkach (zdjecia)
a
dla forumowiczow wprowadz obowiazkowy podwojny rabat... :shock: :lol:

grzegorzkrk - 2011-02-26, 20:17

kolego andere proponuje wykonac taka maszynke samemu co uniknie sporych kosztow.sam praktycznie wszystkei drogie maszyny wykonuje sam i nie ukrywam ze z powodzeniem.nie sa to koszta rzedu 500zł za maszyne warta 50tys ale jedna piata z tego to koszt budowy.wiec wydaje np tylko 10tys.choc to i tak duzo ale jezeli mam na tym zarabiac i nic pozniej nie przerabiac i ma byc niezawodna to niestety musi tyle kosztowac.mam 23 lata i jakos mi to wychodzi wiec wydaje mi sie ze tobie tez sie uda zwlaszcza ze ta kontrukcja jest jak cep.tzn.przedcepie srodcepie i zacepie.wszystko jest do wykonania liczy sie tylko dokladnosc i nie do konca oszczedzanie na wsyztskim.tzn co trzeba zrobic na tokarce to musi byc na tokarce a nie kombinowac itp itd.
Danielo - 2011-02-26, 20:40

Ja tak trochę poza tematem, i domyślam się jaki będzie wasz odzew, ale lubię mieć swoje zdanie i o nim mówić.
Naśmiewacie się z kolegi andrre, że za tanio robi,co wystawia- fakturę czy paragon.
Niestety prawda jest taka że w Polsce jest mnóstwo ludzi którzy zarabiają 1600zł powiedzmy i nawet wtedy nie dostaną rodzinnego bo im dochody przekracza. A jak by nasz szanowny premier Tusk zarobił tyle to by nie starczyło mu na rachunek tel.
Polską rządzą grube ryby i żerują na tych biednych,doją z nich ile wejdzie,i myślicie że kogoś to w rządzie obchodzi?
Ale do rzeczy to nie jestem za bezprawiem i nie namawiam do niepłacenia podatków itd. ale dlaczego my mamy przejmować się państwem, skoro państwo nie przejmuje się nami???
Wiem też że to nie jest fair dla kolegów po fachu , którzy mają działalność i płacą, i to jest w sumie najgorsze, ale mógłbym się założyć że każdy który pisze na tym forum, zrobił kiedyś jakąś"fuszkę"bo on też chce żyć..

andrre - 2011-02-26, 20:49

zbmb napisał/a:
andrre, pomimo ze masz ostrzezenie to wydajesz sie wiarygodny... :-D


ostrzeżenie dostałem za pomyłkę przy cytowaniu. Po piwku człowiek czasami nie patrzy na co klika :-)

A co do mebli to mam to już za sobą i raczej nie wiem, czy do tego wrócę. W ubiegłym roku lato i sezon grillowy trwał bardzo krótko - sprzedało się tylko kilka kompletów po znajomych po cenie materiału, a poza tym osoby z którymi to robiłem poznajdowały pracę i zostałem z tym sam. Wbrew pozorom, roboty przy takim zestawie było jak przy takiej altanie bo sporo elementów trzeba było wykończyć, zbić i docierać, ale kto wie, może w tym roku coś się ruszy. Nie będę podawał, żadnych zdjęć ani linków bo nie chcę zostać posądzony o kryptoreklamę. :-)

Wracając jednak do tematu: Tak, potwierdzam, że jedynym wyjściem jest zrobienie samemu takiej maszyny, lecz póki co zatrzymałem się na poszukiwaniu najważniejszego elementu - głowicy. (Może ktoś pomoże mi ją namierzyć)
Poza tym z budową muszę poczekać aż się trochę ociepli, bo w nieogrzewanym warsztacie trochę ciężko w taką pogodę cokolwiek robić.

Z tego miejsca chciałbym podziękować osobom zaangażowanym w doradzaniu innym. Wyobraźcie sobie, że jakiś czas temu napisałem do jednego człowieka maila z pytaniem w jaki sposób wykonuje swoje altany oraz z jakich maszyn korzysta, po czym dostałem odpowiedź, że "taka informacja kosztuje 1 000 zł " :shock:

grzegorzkrk - 2011-02-26, 22:11

kolego napisz do mnie na priv to dam ci namiary na firme i pomoge cos doradzic.co 2 glowy to nie jedna.wiem ze jestem mlody ale troszke wiem o tym i o tamtym
maciekr3 - 2011-07-23, 10:16

Mam pytanko do tematu. Udało się znaleźć lub zbudować? Też szukam - do zacięć węgłowych w okrągłych balach?
kornik2 - 2011-07-23, 11:23

Jednak ten gość "spod prześcieradła" nie ma konkurencji...
www.domydrewniane.beskidy.pl

andrre - 2011-10-30, 07:50

odświeżę nieco temat, gdyż od czasu jego założenia tak naprawdę kombinowałem z różnymi rzeczami, ale zazwyczaj kończyło się to na pomyśle.
Cały czas rozmawialiśmy o wykonaniu urządzenia z frezem który wycinałby okrągłe otwory na łączenia bali. Pomijając wysoki koszt frezu, problemem jest również konieczność poboru mocy przy takich wielkościach frezu.

Ostatnio jednak przypadkiem wpadłem na film z małym i mobilnym urządzeniem do wykonywania otworów o żądanej średnicy, nawet na placu budowy.

Zarówno filmik, jak i urządzenie powstało u naszych wschodnich sąsiadów. Cena to ok 50 000 rubli czyli coś koło 5 tyś zł. Gdyby była możliwość kupna maszyny w Polsce, to nawet bym się nie zastanawiał.

Czemu w Polsce trudno dostać taką otwornicę? A jeśli już gdzieś się znajdzie to cena zwala z nóg.

FILM PRACUJĄCEJ MASZYNY

Yarkwood - 2011-10-30, 09:01

za przeproszeniem Yarkwood odświerzy wam też temat...

- jezeli chcecie robić domki z bala to bez 100 tyś zł nie ruszajcie tematu, maszyny do frezowania bala to nie zabawki, tu są potrzebne silniki o mocy 10-15 kw i frezy na wrzciono minimum fi 40mm

- oczywiscie mozna kombinować i robić róznego rodzaju SAM-y, ale jak policzycie czas i amortyzacje na przefrezowanie jednego bala, to okaże sie ze taniej byście kupili gotowy bal z nacięciami, a na średni domek o powierzchni 40 m2 potrzeba wam około 120-140 szt, 6 metrowych bali

takie jest moje zdanie bo robiłęm kilka domków od A do Z, kazdy kto zaczyna wchodzić w te branże żaczyna od zamawiania gotowych elementów i tylko składa, a z czasem dopiero inwestuje w maszyny

US - 2011-10-30, 11:05

Yarkwood napisał/a:
bez 100 tyś zł

chyba za mocno wysłużone maszyny

Yarkwood - 2011-10-30, 11:18

US to tylko takie minimum i dużo recznej roboty

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group