FORUM STOLARSKIE

Schody - Schody wspornikowe, półkowe

krzychu 1979 - 2010-08-10, 15:41
Temat postu: Schody wspornikowe, półkowe
Pytanie moje odnosi się do stopni wystających z ściany.(widziałem a sieci) Jak są one do niej zamocowane ,nie widać było tam żadnych blach,czy innego metalu.Chcę takie schody zrobić u siebie w domu a nie mam pojęcia jak.Może ktoś mi pomoże .Dodam że mają to być same stopnie ,bez poręczy ,podstopni,czy słupów.
Bebilon - 2010-08-10, 16:43

krzychu 1979

Po 1: Odpowiedni temat ... bo "JAK" nic nie mówi.
Po 2: Trochę chęci np:

http://forum.muratordom.p...anych-w-temacie

Nefris - 2010-08-10, 19:59
Temat postu: Re: Schody wspornikowe
krzychu 1979 napisał/a:
same stopnie ,bez poręczy ,podstopni,czy słupów.


Niezły kamikadze z Ciebie. Nie rób imprez w domu :mrgreen:

lignoston - 2010-08-13, 19:21

Może się dołączę do tematu.
Z tego co wiem trzeba mieć odpowiednio wzmocnioną ścianę i to na etapie budowy.
Na pewno będę robił sobie takie schody z prostego powodu podobają mi się.
Jestem pewien że jest tu paru stolarzy którzy z chęcią by się podzielili tą wiedzą,ja np nie wiem jaką zrobić konstrukcję metalową pod takie stopnie.
Może jest tu ktoś kto pomoże ?

NKSCHODY - 2010-08-13, 21:08

takie schody to trzeba budować na etapie stawiania ścian
a jeśli już masz ściany to pozostaje tylko kucie i wstawienie konstrukcji w ścianę

19 - 2010-08-13, 21:50

Jestem laikiem jeśli chodzi o robienie schodów więc proszę o wyrozumiałość :mrgreen: . Zakładając iż ściana jest odpowiedniej grubości i zrobiona z cegły... bruzdownicą robimy wpusty w cegle na ok 10cm i wpuszczamy w to stalowy stelaż i na to drewienko :mrgreen: Zbyt piękne aby było prawdziwe ?
lignoston - 2010-08-14, 06:00

Ja nie wiem jak ma wyglądać konstrukcja pod stopień,czy ma ktoś jakiś sprawdzony patent ?
NKSCHODY - 2010-08-14, 08:19

19 napisał/a:
bruzdownicą robimy wpusty w cegle na ok 10cm i wpuszczamy w to stalowy stelaż i na to drewienko :mrgreen: Zbyt piękne aby było prawdziwe ?
pewnie że tak na 10 centów to mało dlatego trzeba kuć na 25 albo więcej jak jest gdzie:D
lignoston napisał/a:
Ja nie wiem jak ma wyglądać konstrukcja pod stopień,czy ma ktoś jakiś sprawdzony patent ?
myśle ze na metr starczyły by z trzy profile 60x60 pospawane w rame i wstawione w ścianę na 25-30 cm
krzychu 1979 - 2010-08-15, 21:50

Zastanawiam się czy może wyspawać konstrukcję w "całości" z dwoma profilami łączącymi wszystkie stopnie ,a ramę zakryć regipsem. Co powiecie koledzy na takie rozwiązanie?
lignoston - 2010-08-16, 06:12

W istniejącej ścianie wkuję bloczki betonowe a potem jak będą na gotowo to chciałem rozmierzyć i przykręcić konstrukcję metalową stopnia .Za pomocą prętów zalanych w żywicy w siatce .Pewnie prościej wpuścić metal w ścianę ,ale nie wiem czy to na tym etapie dobrze rozmierzę.
RobWan - 2010-08-16, 06:50

To lepiej samemu zrobić sobie bloczki betonowe z już zalaną konstrukcją.
Taką, która umożliwi przykręcenie stopnia i jego regulację we wszystkich płaszczyznach.
I po ich wmurowaniu możesz stopień przesuwać w tej konstrukcji w każdą stronę po 5 cm oraz ustawiać kąt.
Może żeby nie robić tej regulacji wytrzymałej to tylko taką aby utrzymała sam stopień. Potem zespawać ze sobą po regulacji. To co w ścianie ze stopniem.

Robert

artt - 2011-03-02, 15:26
Temat postu: Schody półkowe - jak wykonać konstrukcje??
Witam.

Wymarzyłem sobie w domu schody półkowe.
Chcę sobie sam wykonać konstrukcję schodów półkowych.
Zamieszczam niżej zdjęcie o co mi chodzi:



W internecie napotkałem coś takiego i z tego co wiem ten Pan schody wykonał wg tego zarysu.




Chciał bym aby ktoś podzielił się swoja fachową radą odnośnie profili jakie należy wykorzystać do takiej konstrukcji by schody się nie uginały itp

tomekz - 2011-03-02, 16:15

artt napisał/a:
schody półkowe.
Zdjęcie ładne ,ale drgania będą mocne .
RobWan - 2011-03-02, 16:49

artt napisał/a:
W internecie napotkałem coś takiego

SU (tak jak papier) przyjmie wszystko. :lol:
A o takich schodach było mówione na forum.

Robert

artt - 2011-03-02, 17:30

Szukałem i szukałem niestety nigdzie wątku o takich schodach.
Można prosić o link?

Yarkwood - 2011-03-03, 20:18

no i nikt nie chce Ci wytłumaczyć jak taką konstrukcje zrobić ( bo mało kto robił ) a mi sie nie chce pisać bo troche dużo tłumaczenia z tym, a więc jak chcesz znać szczegóły to:

502-853-264

pozdrawiam

RobWan - 2011-03-03, 20:25

Yarkwood napisał/a:
mi sie nie chce pisać bo troche dużo tłumaczenia z tym

To pisz w odcinkach. :-D
Wielu chętnie się dowie.

Robert

keruj_jp - 2011-03-03, 20:26

Yarkwood napisał/a:
a mi sie nie chce pisać

:evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

tomekz - 2011-03-03, 21:01

artt napisał/a:
z tego co wiem ten Pan schody wykonał wg tego zarysu.
Ta konstrukcja nośna do tych schodów może być tylko wizją projektanta ,. Jedna belka nośna na środku szer. stopnia to za mało ,( stopień będzie się skręcał ) ponad to spaw na końcu jej nie gwarantuje drgań a nawet ugięcia. Stopnie przynajmniej powinny być połączone ( bolcowe ) na drugim końcu od ściany.
RobWan - 2011-03-03, 21:14

tomekz napisał/a:
Stopnie przynajmniej powinny być połączone ( bolcowe ) na drugim końcu od ściany.

W tych schodach przecież chodzi o to, aby nie były podparte.

Robert

schody.pl - 2011-03-03, 21:15

rozmawiałem kiedyś ze Stolarzem, który takie schody wykonywał. O ile pamiętam tamten stosował pałąk wychodzący ze ściany, a nie pojedynczny pręt.. po drugie nie stosował belki nośnej tylko każdy stopień był osadzony osobno - wykuta ściana, blacha, kleje, żywice.. często powtarzał "nie ma problemu" ;)
RobWan - 2011-03-03, 21:19

Też bym nie wstawiał belki jeżeli ściana z czego mocniejszego niż płyta g-k.

RObert

tomekz - 2011-03-03, 21:20

RobWan napisał/a:
przecież chodzi o to, aby nie były podparte.
naturalnie wiem że oto chodzi ale do końca nie jestem przekonany czy to jest zdjęcie realnych schodów czy tylko projekt.
RobWan - 2011-03-03, 21:21

Zdjęcie nie ważne. Czy rendering czy real foto. Takie chody istnieją.
A ten drugi obrazek to chyba czyjaś wizja.

Robert

tomekz - 2011-03-03, 21:27

RobWan napisał/a:
Czy rendering czy real foto.
Robiłem coś podobnego ale na słupie , przez 2 kondygnacje na jednej belce pod stopniem i były problemy.
FPHUMANTA.EU - 2011-03-03, 22:07

Zwróćcie uwagę że na tym zdjęciu schody są osadzone w ściance działowej wyglądającej na dość cienką.
Piotr-gka - 2011-03-03, 22:10

zpewne dla tego te słupy.
a ściana tylko osłania konstrukcję np z k.g.

Yarkwood - 2011-03-03, 22:11

no to może zaczne od poczatku...

plan konstrukcji takich schodów zaczynamy już na etapie stawiania budynku, bo główną częścią nośną tych schodów jest ściana, wielu klientów pyta o takie schody po czasie dokonanym gdy już ma ściany postawione i jest problem, bo zazwyczaj ściana jest z betonu komórkowego (siporex) i jednym słowem mówiac jest troszke za delikatna - nie w sensie konstrukcyjnym - ale jak ktoś napomniał chodzi o drgania...

schody półkowe są montowane na dwa sposoby:

jeżeli ściana jest wykonana z lanego cementu lub płyty nośnej to konstrukcje stopni montujemy pojedynczo kotwiąc do ściany:

element- blacha stalowa 300x300x6 mm, profil stalowy podtrymujący stopnie: 60x40x3 mm - 2/3 długosci stopnia i tutaj jest jedna ważna zasada wg obliczeń wytrzymałaościowych dla kotwy fi 20mm stopień nie powienien przekraczać 90 cm

druga technika to konstrukcja zbliżona do tej ze szkicu tylko wszystkei profile podwójne no i trzeba przewidzieć że "stelaż" montujem do ściany i bdie trzeba to wszystko obrobić do grubości ściany dodać 6-8 cm

jeżeli ktoś nie zrozumiał dokłądnie o co mi chodzi to proszę o pytania


ps. sugesta LENHERDA również bardzo wiele wyjaśnia , jak są skonstruowane ( całe schody moga stanoić szkielet sciany )

tomekz - 2011-03-03, 22:11

LENHERD napisał/a:
są osadzone w ściance działowej
Zauważyłem , , patrząc dalej musi być pogrubiona ,jak nie to tylko rysunek.
GRZESIEK - 2011-03-04, 06:13

Wiele porad z realizacji takich schodów znajdziesz na forum muratora ,piszą wykonawcy i inwestorzy.
artt - 2011-03-04, 08:19

Zdjęcie 1 pochodzi ze strony firmy "MERA".
Zdjęcie 2 - tak to inwencja twórcza pana który potem zrobił taką konstrukcję i jak mówi zdała egzamin. Stopnie przy obciążeniu ok 200-250kg odchylają się ok 1mm (to jest do przyjęcia).

To że będzie uczucie drgania to normalne i ten kto decyduje się na takie schody ma to wkalkulowane.

U mnie w domu był jeden fachowiec i stwierdził że na ścianie z porothermu 25cm nie jest w stanie wykonać takich schodów - tylko na żelbetowej ścianie - gdzie każdy stropień jest osobo kotwiony. Inny Pan powiedział że bez problemu wykona takie schody, gdzie konstrukcja stalowa jest wkuta w ścianę (pustak ceramiczny) i potem zatynkowana (można wykonywać po tynkach).

Ja tylko pytam czy ktoś robił takie schody i generalnie chodzi mi o konstrukcję, czy stopnie spawane, czy skręcane do głównej-skośnej belki, jakich wymiarów kształtowniki itp

Ja mam zamiar zrobić to z:
- Ceownik chyba 160x80x8mm (gięty na gorąco)
- kształtowniki 100x100x4mm (przykręcane do ceownika na dwóch przyspawanych śrubach M20) - tak żeby spawy nie ciągnęły spawanych kształtowników,
- na to nasunięte trepy np 27cm/14cm (w środku otwór 100x100)
- wzmocnienia pionowe wymiaru szerokości głównego ceownika,
- na koniec ceownik ewentualnie deklowany blachą 8-10mm

Czy dobrze myślę?

Nefris - 2011-03-04, 09:10

artt napisał/a:
konstrukcja stalowa jest wkuta w ścianę (pustak ceramiczny) i potem zatynkowana (można wykonywać po tynkach).

Tak sobie myślę, czy po zatynkowaniu policzka, nie będzie pękał tynk, skoro schody drżą?

Yarkwood - 2011-03-04, 14:10

dobrze myślisz tylko przekroje tych profili to 2 razy za duże, no chyba że masz w domu słonia, który bedize po nich spacerował

:mrgreen:

RobWan - 2011-03-04, 15:19

Czyli takie coś?


A gdyby zespawać takie pudełko. I zalać betonem. Chyba będzie mniej drżeć.


Robert

tomekz - 2011-03-04, 15:21

artt napisał/a:
Ceownik chyba
Chciałbym żeby Ci się powiodło z tymi schodami . Jak nmogę Ci doradzić , pisałem wyżej że miałem z ceownikiem kłopoty bo on lubi się skręcać . Dopiero zastosowanie proilu zamkniętego polepszyło sprawę . A może na ścianie zamontuj skośnie zamiast jednej belki nośnej dwie w niedużej odległości od siebie . Będzie można dospawać w poziomie dwa profile ( na wysoki kant ) na których położysz stopień i nie musisz dawać nic więcej. Stopnie zrób jako kasetony , gotowe nadziejesz na konstrukcje ( może od dołu jakiś wkręt zabezpieczający ) Przy ścianie metal zabudować k.gipsem z pianką i silikonem w koło stopnia . :-> Co do zdjęcia schodów to tam niema cienkiej ścianki a wisi lustro w którym one się odbijaja :mrgreen:
artt - 2011-03-04, 17:39

tomekz napisał/a:
A może na ścianie zamontuj skośnie zamiast jednej belki nośnej dwie w niedużej odległości od siebie . Będzie można dospawać w poziomie dwa profile ( na wysoki kant ) na których położysz stopień i nie musisz dawać nic więcej.


Wykonanie czegoś takiego żeby nasunąć stopień "kaseton" jest praktycznie nie możliwe. Wiadomo że spawy ściągają mniej lub więcej, a co dopiero gdy w biegu jest 11 schodów. Dlatego też zastanawiam się na przykręceniu za pomocą dwóch śrub - z góry jedna z dołu druga.

Profile może faktycznie za duże ale stwierdziłem żeby był dość szeroki więc musi mieć 10cm (przy np 27cm stopniu) - mniejsze wyłamywanie drewna, to musi też być taki sam wysoki.
Może wystarczyłby 5/10 ale dany w poziomie ma większą tendencje na wyginanie niż w pionie a 5cm to chyba za mało płaszczyzny by drewno nie pękało pod naciskiem.

Ceownik gorącogięty o takich wymiarach i na koniec zadeklowany blachą nie powinien się wyginać.

tomekz - 2011-03-04, 18:10

artt napisał/a:
żeby był dość szeroki więc musi mieć 10cm (przy np 27cm stopniu) - mniejsze wyłamywanie drewna, to musi też być taki sam wysoki.
Też myślę że 10x10 będzie pewniejszy , a jak myślisz go mocować na ścianie.
lignoston - 2011-03-04, 19:02

Robercie takiego pudełka nie zalejesz betonem bo się nie zespoli i popęka.
Zeby zalać betonem a takie schody widziałem już wykonane to musi być konkretnie żebrowana konstrukcja (zbrojenie).Na dodatek najlepiej zalewane razem ze ścianą.

RobWan - 2011-03-04, 19:13

To nie ma się zespolić ze ścianą. To ma zrobić się sztywne, nie drżące.
I nie potrzeba grubych blach. Przykręcam tak jak poprzednie rozwiązanie do ściany.
To tak jak wlać beton do rury.

Robert

artt - 2011-03-04, 20:51

tomekz napisał/a:
Też myślę że 10x10 będzie pewniejszy , a jak myślisz go mocować na ścianie.


Do kształtownika 10x10 na końcu przyspawane dwie śruby M10 (z góry i z dołu) ale tak żeby jeszcze schowały się w tynku i to przykręcone do ceownika wkutego w ścianę (jak na 2 zdjęciu w pierwszym poście), nakrętki zaspawane by się nie odkręcały, ewentualnie na sam koniec ten ceownik zadeklowany blachą 8mm.

To są cały czas moje wizje jak ja to widzę. Myślę że za jakiś miesiąc, biorę się do roboty.
Zebrać chcę zatem informację od kogoś kto takie schody wykonywał, bo nie wszyscy oferują takie schody ale niektórzy stolarze mają je w swojej ofercie.

artt - 2011-03-15, 10:17

Kontynuując temat - panowie z branży - może podzieli się ktoś swoim doświadczeniem w budowie konstrukcji takich schodów?
tomekz - 2011-03-15, 15:22

Cytat:
Ceownik gorącogięty o takich wymiarach i na koniec zadeklowany blachą nie powinien się wyginać.

A dlaczego deklować (spawać ? ) nie lepiej zrobić z profilu zamkniętego ? Czy jedna śruba m 10 nie zacienka ,może dać dwie od góry . W ścianie zatopiłbym też profil zamknięty.

artt - 2011-03-17, 07:25

tomekz napisał/a:

A dlaczego deklować (spawać ? ) nie lepiej zrobić z profilu zamkniętego ? Czy jedna śruba m 10 nie zacienka ,może dać dwie od góry . W ścianie zatopiłbym też profil zamknięty.


Wydaje mi się że deklować gdyż jest taki ceownik 160/80/8mm i płaskownik 160/8mm a profil o tak grubych ściankach nie spotykany.

Śruba M10 za cienka? ok to M12 chyba wystarczy - zresztą sworzeń królewski do naczepy przykręcany jest na śrubach M12 gdzie siłę którą musi wytrzymać jest nieporównanie większa ~30ton :)

Jacek Michał - 2011-03-19, 12:30

W którymś numerze zeszytu DETAILS były dokładne rysunki takiej konstrukcji.
artt - 2011-03-21, 09:22

Jacek Michał napisał/a:
W którymś numerze zeszytu DETAILS były dokładne rysunki takiej konstrukcji.


Bardzo proszę o jakiś namiar, link lub coś takiego..

Jacek Michał - 2011-03-21, 10:19

Na razie udało mi się ustalić które numery były poświęcone schodom:
2000/2; 2002/4; 2004/5; 2009/6.
Postaram się uściślić dokładnie w, którym numerze było o schodach wspornikowych.
Wypisałem wszystkie numery poświęcone schodom, bo może kogoś interesować temat schodów nie tylko wspornikowych.

Nefris - 2011-07-09, 20:31

artt napisał/a:
nakrętki zaspawane by się nie odkręcały

Można kupić nakrętki "samohamujące" z plastikiem. Można zastosować podkładki sprężynowe, które też uniemożliwią samoczynne odkręcanie. Można także kupić nakrętki z zawleczką lub posmarować loclitem. Sposobów jest wiele.
Artt, zrobiłeś te schody już?

MACIEJ - 2012-01-16, 22:06

Znalazłem w necie jak wygląda konstrukcja stalowa więc wrzucam
truszczyk - 2012-01-16, 22:59

fajny trick
PROSTAIR - 2012-02-29, 09:43

ja słyszałem od pewnego stolarza że całą konstrukcję stalową odpowiednio przygotowaną montuje się w ścianie i zalewa zaprawą która jest wtłaczana pod ciśnieniem aby dokładnie wypchnęła powietrze ...
Ksiaze - 2012-02-29, 10:27

To jakies dziwne rzeczy opowiadał...
Ogolnie sposob na wykonanie tych konstrukcji jest naprawde wiele, sam spotkalem sie co najmniej z kilkoma.I to zarowno w kwesti zastosowanej konstrukcji stalowej i montazu jej do sciany jak i oblozenia tego drewnem.Jedynym stalym elementem jest rama stalowa pod stopnie.
Jak zrobic takie schody opisywał min murator w numerze styczniowym z tego roku. Przy czym pewne aspekty z tego artykulu wydaja mi sie troche mało praktyczne, szczegolnie obkladanie konstrukcji drewnem na budowie i lakierowanie tego na miejscu zamiast montaz gotowych sprefabrykowanych polakierowanych elementow i zalozenia ich na budowie.
Przy czym jednak wiekszosc roboty to prace slusarskie i montazowe.

alagor - 2012-02-29, 10:55

Widzę, że te schody to jakiś szał mody.
U mnie ze dwa tyg. byli znajomi i pokazywali mi takie schody i pytali mi się czy jest to do zrobienia, po głębszej chwili namysłu wydedukowałem coś na wzór konstrukcji Macieja.
Ja obmyśliłem sobie, aby pospawać policzek z profili i do niego dospawać prostopadle profile, które stworzą nam szkielet dla stopni - w formie trzech prętów , na to zrobić stopnie, tak aby można było nasuwać stopnie na te "profilowe pręty".
Oczywiście najpierw policzek zamontować do ściany - tutaj kotwy i kotwy i jeszcze raz kotwy, na to rigips i dopiero stopnie montować dosuwając do samej ściany.

Ale to moja wizja...

Ksiaze - 2012-02-29, 11:21

Ogolnie dobra droga i jeden z mozliwych sposobow. Przy czym stosujac policzek z profili zabierasz sporo miejsca z szerokosci schodow ( chyba, ze to nie problem). Zamiast tego mozesz zastosowac blachę 10 tke i do tego dospawac profile na ktore zalozysz stopnie.
Mozesz tez zrobic blache z nagwintowanymi otworami i do niej po polozeniu k-g przykrecic ramę z profili, na ktore pozniej zamontujesz stopnie. Duzo łatwiej bedzie zamontowac taki policzek na scianie i przede wszystkim prosto tez mozna go obrobic plyta k-g. Ale przyspawane na gotowo wsporniki tez sie sprawdza.

alagor - 2012-02-29, 11:57

Ksiaze, widzę, że koncepcji tyle, co głów myślących nad nimi ;-)

Najważniejsze, aby było bezpieczne...

Ksiaze - 2012-02-29, 13:21

No jak w wiekszosci wypadkow do tego samego celu prowadza rozne drogi, jedne dluzsze i bardziej wyboiste, inne krotsze i przyjemniejsze. Sam 2x robilem takie schody swoja metoda ale tez znajomi schodziarze robili to troche inaczej i za kazdym razem wyszlo wszystko ok. Duzo tez zalezy od materialu z jakiej wykonana jest sciana i jej grubosc, stan wykonczenia domu, szerokosc otworu, twoje mozliwosci montazowe ( ilosc pracownikow) jak rowniez mozliwosci slusarskie i stolarskie i na koncu jeszcze mozliwosci/preferencje technologiczne wykonczenia sciany przez ekipe budowlaną klienta. Pare rzeczy trzeba spasowac zeby obrac wlasciwy sposób.
dalasek - 2012-02-29, 22:18

Do takich się teraz przymierzam
Wyglądają nie gorzej a łatwiej wykonać
Belka betonowa już jest

Ksiaze - 2012-02-29, 23:39

Wygladaja calkiem ciekawie.
Jak zamierzasz podejsc do tematu tzn?:
- sposob mocowania stopnia do belki betonowej
- grubosc stopnia
- rodzaj szyby i jej grubosc
- sposob montazu szyby do stopnia
- sposob montazu elementu zaslepiajacego koniec stopnia

dalasek - 2012-03-02, 16:57

Jutro jadę do klienta na oględziny
Założenie jest takie że w stopniach grubości 70mm robię nut na półkę kątownika 35x35
który będzie do ściany przytwierdzony na kotwy
To będzie mocowanie w płaszczyźnie pionowej
Co do płaszczyzny poziomej nie mam jeszcze koncepcji
Albo klej lub piana między stopniem a belką betonową
albo dodatkowo fischery aby stopnie się nie wysunęły
Co do balustrady szklanej to dostosuję się do szklarza co on zaproponuje

Ksiaze - 2012-03-02, 18:10

To daj znac co Ci szklarz powiedzial zebys nie byl do tylu na popekanych szybach ;)
aldimara - 2012-04-20, 14:39

raczej nie chcialbym byc w skorze stolarza ktory zrobil takie schody a one sie zarwaly, wyrwaly ze sciany, zerwaly i sroby itp.
najwiecej w tym chyba roboty dla konstruktora i slusarza.

Yarkwood - 2012-04-20, 16:45

a dlaczeg miałyby sie zarwać ?

na tych schodach stanie 10 ludzi i nawet nie drgną, chyba nie wiesz co to znaczy grubość 8 cm litego drewna...

aldimara - 2012-04-20, 20:30

moga a nie musza, chocby dla tego ze na koncu stopnia(konsoli) dzialaja juz spore momenty i jest to miejsce newralgiczne dla tych schodow i to albo powinno byc przemylane przez kogos kto sie na tym zna albo zaprojektowane przez kogos kto sie pod tym podpisze. nie bez powodu jak sie planuje te schody na poczatku budowy to w scianie jest robiona solidna belka zelbetowa. nie lite dreno tam przenosi obciazenia tylko wezel stopien -wspornik. tego stopnia nie da sie przykrecic od tak po prostu do kazdej sciany i tylko to albo az to.

ja chcialemkiedys zrobic takie schody na antresole, ale przeliczylem jak to zamocowac do sciany to doposcilem. w tym co mialem nic by tego pewnie nie zakotwilo.

[ Komentarz dodany przez: RobWan: 2012-04-20, 23:59 ]
Reg. punkt 10b. Jeżeli odpowiadamy na ostatni post w temacie to nie cytujemy go wcale chyba że odpowiedz dotyczy jakiegoś fragmentu, wtedy cytujemy tylko ten fragment.

Stol-Art - 2012-04-20, 21:02

Tutaj wystarczy wpuścić stopień 10cm w ścianę. Samo drewno się utrzyma. Bez ŻADNEJ konstrukcji i bez balustrady. Dźwignia, jaka będzie działała na ten powiedzmy betonowy policzek zębaty utrzyma stopień. Jak się mylę, to pewnie zaraz ten mądrala co się na niego fochuje sprostuje moje słowa :mrgreen:
dalasek - 2012-04-20, 21:52

Schody ktorych wizualizację wkleiłem wcześniej i które będę montował za 3 tyg.to jest pryszcz
Niebagatelną rolę odgrywa w nich belka betonowa przy ścianie i dodatkowo balustrada
Nie widziałeś chyba kolego aldimara prawdziwych schodów wspornikowych
gdzie nie ma w ogóle takiej belki betonowej i nie ma balustrady czyli są same stopnie wystające ze ściany
a pomimo to ludzie chodzą po takich schodach i nie słyszałem aby u kogoś się zawaliły
Polecam lekturę w postaci forum muratora
Tam zobaczysz jakie dziwadła ludziska robią

Yarkwood - 2012-04-22, 09:45

KubaK napisał/a:
Tutaj wystarczy wpuścić stopień 10cm w ścianę. Samo drewno się utrzyma.


i na dodatek bedziesz mogł jeszcze po nich słonia na piętro wprowadzić... no moz pare milimetrów sie ugną...

alagor - 2012-04-22, 10:13

No nie przesadzajmy, kiedyś nie znali takich obliczeń jak teraz i stawiali budowle z drewna które przetrwały swoją próbę czasu...
Po osadzeniu w ścianie spokojnie się utrzyma, a jeśli chodzi o etap budowy, jasne że lepiej jest na etapie budowy domu projektować konstrukcję w ścianie, aby było w czym kotwić stopnie....

Nefris - 2012-04-22, 10:53

Wszystko się zgadza, ale jeśli drewno trochę skurczy się, to już nie będzie tak różowo.
hol - 2013-12-03, 10:32

Witam,
chciałbym odświeżyć temat. Zamierzam wykonać schody wspornikowe w domu. Obecnie jestem na etapie pozwoleń więc technika wykonania może być praktycznie dowolna.
Moje pytanie jest następujące : jakie według Was jest optymalne rozwiązanie, zarówno pod względem jakości jak i kosztów?
Osobiście wyobrażałem sobie wykonanie ściany z bloczków betonowych 25cm (jest to ściana nośna) oraz przykręcone do niej stalowe wsporniki - indywidualnie dla każdego stopnia. Wspornik przypominał by ten z wizualizacji RobWan'a jednak zamiast jednego profilu 40x60 były by dwa 40x40,głównie ze względu na większe możliwości doboru materiału na stopień.
Proszę Was o rady :-)

dalasek - 2013-12-03, 17:12

hol napisał/a:
indywidualnie dla każdego stopnia


Lepiej jak wszystko trzyma się "kupy" ;-)
czyli przyspawane do belki nośnej
Przy indywidualnym mocowaniu i takich wspornikach jak pokazał RobWan
może pękać tynk

Leszek11 - 2013-12-03, 17:53

dalasek napisał/a:
Lepiej jak wszystko trzyma się "kupy"

Tylko u Ciebie ta kupa jest zbyt delikatna.Wspawaj jeszcze przynajmniej pionowe wzmocnienia do tej podłużnej belki, 3 od góry i 2 od dołu nie muszą być długie od 06-1m.
A poza tym mówiąc taka konstrukcja jest do D....
Ostatnio byłem na wycenie półkowych.I była tam już zamontowana podobna konstrukcja.
Stolarz zrobił konstrukcje i za dalszą pracę mu podziękowano.
Masakra-wystarczyło lekko puknąć w wystające pospawane profile a drgania takie jak w kamertonie (można by gitarę stroić).
Podziękowałem za zaproszenie na wycenę i wyszedłem.
Ja konstrukcje metalową jeżeli jest niezbędna robię inaczej i zazwyczaj po drugiej stronie ściany.

Yarkwood - 2013-12-03, 18:04

dalasek napisał/a:
czyli przyspawane do belki nośnej


taka konstrukcja będzie drgała...

czy nikt już nie umie korzystać z tabel danych i wzorów na obliczenia wytrzymałości konstrukcji nośnych ?

nie wiem dalasek czy to Twoje schody, ale ta konstrukcja jest jak pisze Leszek do D...

;-)

Leszek11 - 2013-12-03, 20:25

Może ujmę to trochę delikatniej.
Każdy miał w takiej czy innej szkole MATEMATYKĘ.
Lecz po co mi to ,jak w komórce mam kalkulator(czytaj-tabliczkę mnożenia) :-(

dalasek - 2013-12-03, 20:49

Leszek11 napisał/a:
Tylko u Ciebie ta kupa jest zbyt delikatna.Wspawaj jeszcze przynajmniej pionowe wzmocnienia do tej podłużnej belki, 3 od góry i 2 od dołu nie muszą być długie od 06-1m.

Żadne wzmocnienia pionowe nic tu nie pomogą
To nie są moje schody ale ze zdjęcia widać że co ok 40-50cm przyspawane są szpilki
które pewnie przechodzą na drugą stronę ściany
i tam belka jest przykręcona
a "wąsy" o których mówisz z tej strony ściany czemu niby miały by służyć
I jeśli już to więcej tych wąsów od dołu a nie od góry
Z resztą tutaj ta belka jest w miarę ok
Obawiałbym się bardziej o profil przyspawany do tej belki
który wg mnie jest za delikatny

Yarkwood napisał/a:
czy nikt już nie umie korzystać z tabel danych i wzorów na obliczenia
wytrzymałości konstrukcji nośnych ?

No teraz to pojechałeś po całej linii :shock:
Obawiam się że takich obliczeń nie byłby w stanie wyliczyć nie jeden inżynier po budowlance jak nie pracuje długo w zawodzie
a co dopiero taki zwykły stolarzyna jak ja albo nie jeden z nas ;-)
Yarkwood napisał/a:
ta konstrukcja jest jak pisze Leszek do D...

Na pewno jest dużo sztywniejsza niż te blaszki które chciał przykręcać kol.hol
Każde schody wspornikowe będą drżały
Jedne więcej inne mniej ale każde
Byłem u klienta który wylał sobie takie schody gr8cm z betonu
oczywiście wszystko łącznie z belką w ścianie porządnie zazbrojone
i też jak się puknęło piętą to drgały
Nikt mnie nie przekona że jest inaczej
Schody z policzkami na takiej długości też drżą pomimo tego że są połączone między sobą
a co dopiero takie wystające 100-120cm kikuty bez podparcia z drugiej strony

Leszek11 napisał/a:
jak w komórce mam kalkulator

Weź mnie nie osłabiaj

Leszek11 - 2013-12-03, 21:05

dalasek napisał/a:
Obawiam się że takich obliczeń nie byłby w stanie wyliczyć nie jeden inżynier po budowlance

Spokojnie, przypomnij sobie szkołę średnią np. technikum.
Tam się przeliczało kratownicowe czy belki podparte z jednej czy dwóch stron.
A przecież idziemy z postępem i cały czas się uczymy.
Więc w czym problem. :-D

dalasek - 2013-12-03, 21:25

Nauka nauką,ale za starym jestem i nie jedno w życiu widziałem
Nawet te,które robiłem niedawno (no może nie tak niedawno bo już rok)
pomimo tego że leżą częściowo na belce drżały
dopóki nie było balustrady,a są zrobione z 8cm litego dębu
Długość stopni 115cm,szerokość tej beleczki betonowej 40cm
http://www.e-manta.eu/forum/files/5_599.jpg
Także ja nie sugeruję się wyliczeniami,tylko praktyką
Jak to mówią trening czyni mistrza ;-)
Co do szkoły,to nawet nie pamiętam już do jakiej chodziłem ;-)
a co dopiero coś z niej pamietać :mrgreen:
Prawie pięćdziesiątka na karku :-(
Kiedyś nie robiło się takich wymyślnych schodów,więc żadne wyliczenia nie były potrzebne
Jak by to człowiek robił na bieżąco,to pewnie utrwaliłoby się w łepetynie ;-)

Leszek11 - 2013-12-03, 21:42

dalasek napisał/a:
drżały
dopóki nie było balustrady,

Każde półkowe będą bez balustrady drżały.
Lecz po to przeliczamy aby te drgania były jak najmniejsze i po zamontowaniu szyby , bo to najczęściej w tych schodach ten typ balustrady - jej nie rozwaliło.
Strzałka ugięcia,grubość profili,ich zamocowanie i inne pierdoły o tym decydują.
A jeżeli masz ścianę odpowiednio przygotowaną to o tym zapominasz bo montujesz inaczej.
Lecz znowu przeliczasz tylko co innego.
Od matematyki w tym zawodzie się nie uwolnisz .

hol - 2013-12-05, 17:22

Panowie, dobrze że się nawiązała dyskusja.
Jest na tym forum kilku aktywnych profesjonalistów i jak ktoś już napisał :każde rozwiązanie jest dobre jeżeli jest solidne i trwałe.

Proponuję więc małą burzę mózgów :-)
Niech każdy z Was poda swoją propozycję realizacji schodów wspornikowych. Można podać mocne i słabe strony swojej propozycji, jednak proszę o unikanie porównań na tym etapie.

W następnym kroku proponuję polemikę na temat różnych realizacji.

Mam nadzieję że w ten sposób zostawimy trochę wiedzy dla potomnych :-)
Pozdrawiam


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group