FORUM STOLARSKIE

Szkoły - gdzie zdobyć zawód - Egzamin na czeladnika

alagor - 2010-03-28, 23:10
Temat postu: Egzamin na czeladnika
Witam serdecznie !!!

Powiedzcie mi proszę, na czym polega egzamin na czeladnika? Co trzeba mieć ukończone, aby do takiego egzaminu przystąpić?

Coraz bardziej myślę, aby jakiś papier zrobić, bo wszelkie dotacje idą mi koło nosa, bo nie mam papierów.

truszczyk - 2010-03-29, 19:23

lepiej będzie iść do technikum drzewnego, technik stoi trochę wyżej niż czeladnik 8-)
alagor - 2010-03-29, 19:38

No chyba nie wykonalne z moim wykształceniem, już jest przyjąć się do technikum :-D
Mi chodzi tylko o papierek, żeby mieć coś na podkładkę, a nie o zdobycie umiejętności (choć wszystkiego nie wiem jeszcze i pewnie dużo bym się dowiedział, ale myślę, że jak człowiek coś spieprzy, to wyciągnie z tego morał i szuka przyczyn i to jest najlepsza szkoła).

truszczyk - 2010-03-29, 19:57

nie wiem czy to obowiązuje i czy tak wogóle jest, że po pięciu latach w danym zawodzie można starać się o mistrza zawodu.
76focus - 2010-03-29, 20:23

zadzwoń do Cechu.
alagor - 2010-03-29, 20:28

no będę musiał. Może coś doradzą :-D
NKSCHODY - 2010-03-29, 20:48

truszczyk napisał/a:
nie wiem czy to obowiązuje i czy tak wogóle jest, że po pięciu latach w danym zawodzie można starać się o mistrza zawodu.

ale czeladnika będzie i tak musiał zrobić

NKSCHODY - 2010-03-29, 20:50

truszczyk napisał/a:
lepiej będzie iść do technikum drzewnego, technik stoi trochę wyżej niż czeladnik 8-)
ale tylko z maturą, ja miałem technika i musiałem na mistrza zdawać bo matury nie miałem
alagor - 2010-03-29, 20:51

Mi osobiście czeladnik by wystarczył, wtedy można się o dotacje już ubiegać. Nie wiem jak w tej kwestii zaświadczenie o przyuczeniu do zawodu.
alagor - 2010-03-29, 21:28

A maturę już mam ;-)
lignoston - 2010-03-29, 21:49

alagor napisał/a:
Powiedzcie mi proszę, na czym polega egzamin na czeladnika? Co trzeba mieć ukończone, aby do takiego egzaminu przystąpić?

Trzeba mieć praktykę i szkołę a do egzaminu przystępujesz po trzech latach nauki i praktyki oczywiście.Bywało też tak że zamiast szkoły były tylko kursy ,o prostszym systemie nie słyszałem
Po pięciu latach od egzaminu czeladniczego możesz zdawać egzamin mistrzowski,musisz pracować w zawodzie.
bonzo napisał/a:
ale tylko z maturą, ja miałem technika i musiałem na mistrza zdawać bo matury nie miałem

Dlaczego musiałeś to nie jest obowiązkowe ?
Możesz zdradzić jakie to dotacje dają czeladnikom ?

alagor - 2010-03-29, 21:56

lignoston napisał/a:
Możesz zdradzić jakie to dotacje dają czeladnikom ?
ogólnie się czepiają, że nie mam zawodu w tym kierunku, a startuje o dotacje :-/ i z reguły mam mniej pkt na samym starcie :-/ dlatego chcę zrobić jakiś papier, tylko nie wiem gdzie się okręcić, stąd mój pomysł o czeladniku, no chyba, że coś innego doradzicie mi?
A powiedz mi jakie kursy? gdzie mogę takie kursy "zrobić" :-P ?

lignoston - 2010-03-29, 22:41

Ja nie wiem dokładnie o kursach ,spotkałem tylko się z takim "wykształceniem"
powinieneś rzeczywiście pytać w cechu.(nie ograniczaj się do jednego-bo różnie działają)
Ale ostatnio dostałem propozycję z PUP aby przygotować zawodowo kogoś a potem go zatrudnić ,nawet zwracają jakieś drobne,u mnie są tylko stolarze więc nie skorzystałem ale może to jest dla Ciebie jakaś droga.
Moja była długa i bez kompromisu.

truszczyk - 2010-03-30, 11:01

powiedz ze odpalisz dolę temu co zatwierdza dotacje, powiedzmy 10 % od dotacji i nikt Ci nie będzie wypominał że nie masz papiera
alagor - 2010-03-30, 11:42

truszczyk napisał/a:
powiedz ze odpalisz dolę temu co zatwierdza dotacje, powiedzmy 10 % od dotacji i nikt Ci nie będzie wypominał że nie masz papiera
To podchodzi pod paragraf o korupcji :mrgreen: :mrgreen:

W Cechu powiedziano mi, że trzeba pracować min 3 lata, żeby starać się o czeladnika, a na mistrza 6 lat. Choć miła Pani skierowała mnie gdzieś wyżej jeszcze, ale tam dopiero jutro będzie Pani naczelnik i coś mi poradzi...

SETA - 2010-04-13, 22:31

Jak ktoś ma jeszcze pytania w tym temacie, to postaram się odpowiedzieć.
Jestem w komisji egzaminacyjnej dla czeladników i mistrzów stolarskich.
Wykładam (konsultuję) przedmioty zawodowe, na kursach przygotowujących do egzaminów na stolarza, dla osób, które nie kończyły szkoły zawodowej.

alagor - 2010-04-13, 22:40

SETA, poszło na PW ;-)
Bebilon - 2010-04-13, 22:50

SETA a ja mam takie pytanie do Ciebie, czy np. tak jak ja jestem z Dolnośląskiego, to można u Was zdawać ? Czy ma to jakieś znaczenie ? I co jest potrzebne do czeladnika, a z czasem do mistrza ?
alagor - 2010-04-13, 22:53

Bebilon napisał/a:
I co jest potrzebne do czeladnika, a z czasem do mistrza ?
Teoretycznie min 3 lata pracy w zawodzie na czeladnika i min 6 lat na mistrza - tak mi powiedziano w cechu, ale niech się kolega SETA wypowie nt.
SETA - 2010-04-13, 23:03

Bebilon, raczej musisz zdawać w swojej Izbie Rzemieślniczej.
U mnie nie polecam, bo "koszę równo z ziemią". :mrgreen:
Żeby przystąpić do egz. czeladniczego musisz ukończyć np. szkołę zawodową lub zrobić kurs przygotowujący np. w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego. No i zapłacić za egzamin sporą sumkę.
Na mistrza trzeba mieć 3 lata praktyki jako czeladnik i zrobiony Kurs Mistrzowski. I zapłacić jeszcze większą sumkę.

Bebilon - 2010-04-13, 23:07

SETA czyli zbyt pięknie to wszystko wygląda :-P
A możesz ujawnić te spore sumki na forum ?
Ja to z czasem gdybym chciał, to jedynie kursy,
A tatę może na zrobienie Mistrza by się z czasem namówiło.

alagor - 2010-04-13, 23:09

Sumki chyba można bez problemu podać, bo za to nie karają, to nie łapówka, tylko określona cena ile za podejście do egzaminu trzeba zapłacić.
SETA - 2010-04-13, 23:13

Nie jestem na bieżąco z cenami, bo to mi płacą a nie ja płacę.
W Izbie powiedzą dokładnie.

alagor - 2010-04-13, 23:18

Znalazłem w necie, że coś koło 450 -500 zł - nie jest tak źle, myślałem, że zakręci się coś koło 1000-2000. :-D
SETA - 2010-04-13, 23:25

alagor napisał/a:
Znalazłem w necie, że coś koło 450 -500 zł - nie jest tak źle, myślałem, że zakręci się coś koło 1000-2000. :-D


Egzaminy najczęściej zdaje młodzież, więc i ceny "młodzieżowe".
Choć za ucznia płaci i tak mistrz szkolący. A za poprawki już uczeń.

SETA - 2010-04-13, 23:34

alagor, Ostrów Wlkp. należy chyba pod Wielkopolską Izbę Rzemieślniczą. :idea:
Niedobrze, oj niedobrze...

alagor - 2010-04-13, 23:58

A nie pod Kalisz??
SETA napisał/a:
Niedobrze, oj niedobrze...
co mam przez to rozumieć??
SETA - 2010-04-14, 00:10

Lepiej żeby pod Kalisz, bo w Poznaniu ja jestem. ;-)
alagor - 2010-04-14, 00:13

SETA napisał/a:
Lepiej żeby pod Kalisz, bo w Poznaniu ja jestem.

A to groźba czy prośba? :mrgreen:

NKSCHODY - 2010-04-14, 07:32

SETA, tajemniczy jak Jego awatar
truszczyk - 2010-04-14, 10:30

te egzaminy na czeladnika to pic na wodę fotomontaż.

ogólnie cały system szkolnictwa zawodowego jest do bani.

uczeń będąc na praktykach w zakładzie stolarskim sprząta albo szlifuje elementy.
idzie na egzamin, na który wiadomo że i tak zda bo musi.

SETA - 2010-04-14, 19:24

truszczyk napisał/a:
te egzaminy na czeladnika to pic na wodę fotomontaż.

uczeń będąc na praktykach w zakładzie stolarskim sprząta albo szlifuje elementy.
idzie na egzamin, na który wiadomo że i tak zda bo musi.


Nie przypominam sobie ani jednego egzaminu w Izbie, by choć jedna lub kilka osób nie oblało.

truszczyk - 2010-04-15, 06:44

SETA napisał/a:
by choć jedna


no dobrze na to mogę się zgodzić, jedna dla przykładu ;-)

alagor - 2010-05-13, 11:54

Papiery złożone, ciekawe co z tego wyjdzie :-)
US - 2010-05-13, 12:02

czeladnik :)
Jeden z moich pracowników ma taki kurs ale nie wiem czy miał egzamin :lol:

alagor - 2010-05-13, 12:08

US, ja złożyłem papiery na egzamin czeladniczy. Ciekawe czy się uda to zdać...
szpadel - 2010-05-13, 13:40

Ciekawe co będziesz robił jako pracę dyplomową?

Wojtek

alagor - 2010-05-13, 13:49

W Izbie Rzem. Powiedziała mi Pani, że najpierw jest praktyka 3 dni gdzieś u kogoś w zakładzie, a później teoria pisemna i ustna. Nie mam zielonego pojęcia co mogę robić, może jakieś drzwi :roll: :roll:
SETA - 2010-05-13, 22:34

alagor napisał/a:
Nie mam zielonego pojęcia co mogę robić,


Z tego co słyszałem od kumpli z komisji, to alagor będzie na praktycznym egzaminie rąbał drewno egzotyczne na opał. :roll:

alagor - 2010-05-13, 23:11

SETA napisał/a:
Z tego co słyszałem od kumpli z komisji, to alagor będzie na praktycznym egzaminie rąbał drewno egzotyczne na opał.
:roll: :roll: Nie wiem jak mam to odebrać, czy żartobliwie, czy zgryźliwie??
SETA - 2010-05-13, 23:27

Tylko żartobliwie. :mrgreen:
Ja nikomu źle nie życzę.

SETA - 2010-09-12, 19:17

truszczyk napisał/a:
te egzaminy na czeladnika to pic na wodę fotomontaż.


Uprzejmie donoszę, że w tym tygodniu byłem na egzaminie czeladniczym i na 28 osób, 17 nie zdało :!:

adi - 2010-09-13, 00:12

Ale tobie się udało? ;-)
Za co ich oblewano?

RobWan - 2010-09-13, 00:20

Chyba za co ich oblewał.

Robert

SETA - 2010-09-13, 00:49

Wpadki były różne i z praktyki i z teorii, ale "dobijanie koni" było na pisemnym, z działu "Rachunkowość zawodowa".
Normalnie dramat, jak w radzieckim filmie wojennym. :mrgreen:

adi - 2010-09-13, 08:08

A co tam oni trudnego z rachunkowości mają? Może zdradzisz jakieś zabójcze pytanie.
SETA - 2010-09-13, 09:26

Nie ma zabójczych pytań.
Są uczniowie z zerową umiejętnością podstawowego liczenia i ... myślenia.

kumod - 2010-09-13, 09:39

Niestety SETA ma rację ja to tam liczyć trochę umie najlepiej wychodzi liczenie mi pieniędzy ale patrząc na mojego brata lat 17 to nie zawaham się użyć stwierdzenia że on to jest "tępa strzała". Zerowe umiejętności manualne (poza klikaniem na laptopie) i zerowe umiejętności intelektualne poza kilkoma lampkami w mózgu (jeść, spać, grać, srać) przepraszam drastyczne ale prawdziwe. Jednakże bardzo go lubię bo zawsze jak trzeba robić coś prostego typu przytrzymaj, obróć itp to pomoże na warsztacie o ile na laptopie nie ma jakiegoś turnieju w jakaś grę co się łazi elfami jakimiś co ciągle krzyczą HAHIRA.
truszczyk - 2010-09-13, 14:54

kumod nie dziw się za naszych czasów mało kto miał kompa, były inne zajęcia. a teraz każdy młody to nic nie widzi oprócz monitora. w szkole teraz każdy chory a to go coś boli strzyka. masakra.
SETA - 2010-09-13, 18:12

Co do komputerów to stary jestem i ledwie się załapałem na tą technikę, ale grać (szczególnie zimą) bardzo lubię.
Ile to ja już tych niemców "pozabijałem"..., mógłbym zawstydzić w tym Czterech pancernych i Klossa razem wziętych. :mrgreen:

alagor - 2010-09-14, 15:26

adi,
Cytat:
Do obustronnego fornirowania płyty o długości 123 cm i szerokości 0.92 m potrzeba:
a) 1.1316 m2
b) 0.1316 m2
c) 2.2632 m2.

Do wykonania ościeżnicy zakupiono materiał za 60 zł, roboczogodzina kosztuje 8.50 zł, łączny czas jaki potrzeba na wykonanie to 4h ile będzie kosztowała cała ościeżnica?
a) 94 zł
b) 104 zł
c) 940 zł

Więc pytania z rachunkowości to pięta Achillesowa ;-)

Seta a jak pozostałe działy czyli BHP i PPOŻ, oraz prawo pracy i problematyka działalności??

SETA - 2010-09-14, 16:58

BHP i PPOŻ jako tako. Pozostałe często niezaliczają.
Ogólnie tragedia narodowa. Strach dawać im nawet rowy do kopania.

alagor - 2010-09-14, 18:44

SETA, w sumie nie dziwota. Jak byłem na praktycznym, to gość mi mówił, że czasami przychodzą "asy" na egzamin co nie odróżniają dębu od sosny :shock: a o obrabiarkach to już nie wspomnę :roll:
SETA - 2010-09-14, 19:07

Na przykład do mnie, na praktyczny przyszedł uczeń, który przez 3 lata nauki wylewał beton, bo zaraz po podpisaniu umowy o naukę, firma się przebranżowiła ze stolarskiej na robiącą wylewki.
Bardzo mi przypasował, bo mogłem mu dać odpowiednie do jego kwalifikacji zadanie egzaminacyjne. :roll:

Błażej - 2010-09-14, 19:34

SETA napisał/a:
wylewał beton
i co oblał :?:
SETA - 2010-09-14, 19:50

Jak wylewał, to i przy okazji trochę oblał.
Błażej - 2010-09-14, 19:54

Tak myślałem :mrgreen:
alagor - 2010-09-23, 20:02

No i już po, do mojej kolekcji zawodów dołączył tytuł czeladnika w zawodzie stolarz :-D
SETA - 2010-09-23, 20:45

Congratulations alagor :!:
alagor - 2010-09-23, 20:53

SETA, dzięki.
Armagedon - 2010-09-23, 21:39

Przyłączam się do gratulacji :-D jak to mowi mojego sąsiada synek: Well done Sir, well done!! 8-)
alagor - 2010-09-23, 21:59

Jeszcze raz wielkie dzięki :-D
damian22 - 2010-10-06, 00:53

witam,

niebawem będę zdawał egzamin na czeladnika i chciałbym się dowiedzieć co może mnie spotkać na egzaminie teoretycznym pisemnym i ustnym, egzamin praktyczny mam już za sobą zdany na bdb.

zakres tematów części pisemnej:
-rachunkowość zawodowa
-dokumenty działalności gospodarczej
-rysunek zawodowy
-zasady bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ochrony przeciwpożarowej
-podstawowe zasady ochrony środowiska
-podstawowe przepisy prawa pracy
-podstawowa problematyka prawa gospodarczego i zarządzania przedsiębiorstwem

zakres tematów w części ustnej:
-technologia
-maszynoznawstwo
-materiałoznawstwo

najfajniej jakby wypowiedział się ktoś kto ten egzamin zdawał, mile widziane jakieś przykłady. W internecie jest mało informacji na temat egzaminu na czeladnika a chciałbym się jak najlepiej przygotować.

SETA - 2010-10-06, 00:59

alagor, masz pole do popisu. :roll:
alagor - 2010-10-06, 09:20

damian22 napisał/a:
witam,

niebawem będę zdawał egzamin na czeladnika i chciałbym się dowiedzieć co może mnie spotkać na egzaminie teoretycznym pisemnym i ustnym, egzamin praktyczny mam już za sobą zdany na bdb.

zakres tematów części pisemnej:
-rachunkowość zawodowa
-dokumenty działalności gospodarczej
-rysunek zawodowy
-zasady bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ochrony przeciwpożarowej
-podstawowe zasady ochrony środowiska
-podstawowe przepisy prawa pracy
-podstawowa problematyka prawa gospodarczego i zarządzania przedsiębiorstwem

zakres tematów w części ustnej:
-technologia
-maszynoznawstwo
-materiałoznawstwo

najfajniej jakby wypowiedział się ktoś kto ten egzamin zdawał, mile widziane jakieś przykłady. W internecie jest mało informacji na temat egzaminu na czeladnika a chciałbym się jak najlepiej przygotować.


Sam sobie odpowiedziałeś. Kilka postów wyżej podałem przykładowe pytania z części rachunkowej.
Co do ustnego, to masz np.

1. Rodzaje połączeń stolarskich?
2. Wymień rodzaje strugarek i podaj budowę wybranej?
3. Jakie znasz kleje do drewna?


Masz przykładowe pytania do poszczególnych działów. ;-)

SETA - 2010-10-06, 09:23

I najciekawsze pytanie: Budowa noża elementarnego. :mrgreen:
alagor - 2010-10-06, 09:34

SETA napisał/a:
I najciekawsze pytanie: Budowa noża elementarnego. :mrgreen:

Ciekawe czy będzie znał na nie odpowiedź :-D

damian22 - 2010-10-06, 09:59

alagor napisał/a:
Sam sobie odpowiedziałeś. Kilka postów wyżej podałem przykładowe pytania z części rachunkowej.


ok to z części rachunkowej, a z reszty??

alagor napisał/a:
Masz przykładowe pytania do poszczególnych działów. ;-)

gdzie mam to mieć?? :-/

alagor - 2010-10-06, 10:04

Przecież napisałem :
Cytat:
Co do ustnego, to masz np.

1. Rodzaje połączeń stolarskich?
2. Wymień rodzaje strugarek i podaj budowę wybranej?
3. Jakie znasz kleje do drewna?

Masz przykładowe pytania do poszczególnych działów. ;-)


A co chcesz wiedzieć z reszty, z tego co wiem, to pewnie dostałeś przykładowe pytania z Izby, te na egzaminie nie są jakoś inne, wręcz są dużo łatwiejsze.

damian22 - 2010-10-06, 10:07

alagor napisał/a:
A co chcesz wiedzieć z reszty, z tego co wiem, to pewnie dostałeś przykładowe pytania z Izby

i tu właśnie nic nie dostałem, a egzamin zdaję w warszawie. Dlatego się tak dopytuję może to irytujące ale jakoś muszę sobie poradzić

alagor - 2010-10-06, 16:31

Nie jest to irytujące, grzechem jest niewiedza w momencie egzaminu, przed nic złego.

example:
Cytat:
Dokumentacja działalności...
1. Deklarację PIT-37 składa się w US:
a) raz w roku,
b) co pół roku,
c) raz na kwartał.
2. Dokumentem księgowym nie jest:
a) faktura VAT,
b) deklaracja ZUS,
c) paragon fiskalny.

Rysunek zawodowy
1. Które z przedstawionych złączy jest kątowo - narożnikowe?
a) rys 1.
b) rys 2.
c) rys 3.
2. Szkic to:
a) rysunek odręczny,
b) rysunek techniczny,
c) rysunek techniczny bez wymiarowania.

Zasady BHP i PPOŻ

1. Czy częstotliwość badań okresowych jest dla wszystkich pracowników taka sama?
a) tak,
b) nie,
c) nie, zależy od rodzaju wykonywanej pracy.
2. Rury z gazem oznacza się kolorem?
a) białym,
b) niebieskim,
c) żółtym.

Prawo pracy

1. Czas pracy młodocianego pracownika średnio tygodniowo to:
a) 25h,
b) 32h,
c) 40h.
2. Jacek pracował w zakładzie 2,5 roku. Jaki okres wypowiedzenia przysługuje Jackowi?
a) dwa tygodnie,
b) jeden miesiąc,
c) trzy miesiące.

Prawo gosp. i zarządzanie przed.
1. Osobą fizyczną jest:
a) tylko producent,
b) tylko konsument,
c) każdy człowiek.
2. Bezrobocie występujące w gospodarce bez względu na stan jej rozwoju to bezrobocie:
a) strukturalne,
b) naturalne,
c)przymusowe.

Coś takiego mniej więcej.

damian22 - 2010-10-06, 19:36

i taka ilość pytań bedzie na egzaminie?? bo te zbyt trudne nie są
alagor - 2010-10-06, 20:33

damian22 napisał/a:
i taka ilość pytań bedzie na egzaminie?? bo te zbyt trudne nie są

Nie, taka, tylko większa, ja podałem dla przykładu jakie mogą być.

damian22 - 2010-10-06, 23:06

a ile dokładnie jest tych pytań. może jednak aż tak źle nie bedzie
SETA - 2010-10-06, 23:17

damian22, Ty się nie martw pytaniami. Ty krawata nie zapomnij, bo te dziadki z komisji to dziwaki jakich mało. Jeden z drugim łysy, ślepy i bez palca, to patrzy, żeby młodego odstrzelić. :evil:
damian22 - 2010-10-08, 00:39

no i jakoś poszło:D:D

na pisemnym powiedzieli nam że jak czegoś nie wiemy to lepiej nic nie wpisywać bo tak to sobie sami dopiszą:)

ma ustnym dał 1 pytanie i kazał posiedzieć z 5 minut żeby to nie było że za szybko zdałem:)

ale tak czy siak dzięki wam za pomoc.

Błażej - 2010-10-08, 16:16

damian22 napisał/a:
za szybko zdałem:)

a przypadkiem nie dałeś :?:

szpadel - 2010-10-08, 18:38

damian22 napisał/a:
na pisemnym powiedzieli nam że jak czegoś nie wiemy to lepiej nic nie wpisywać bo tak to sobie sami dopiszą:)

ma ustnym dał 1 pytanie i kazał posiedzieć z 5 minut żeby to nie było że za szybko zdałem:)

Jeśli ktoś z komisji egzaminacyjnej zajrzy na forum to o ,,papierach mistrzowskich zapomnij.
:lol:

Wojtek

SETA - 2010-10-08, 21:59

Przy takiej komisji, to mistrza dostanie z przydziału. Nawet z chaty nie będzie musiał wychodzić.

damian22 napisał/a:
na pisemnym powiedzieli nam że jak czegoś nie wiemy to lepiej nic nie wpisywać bo tak to sobie sami dopiszą:)

Za takie coś, to komisję powinni wsadzić.
A kolega powinien pomyśleć zanim coś napisze, bo może się na naszym forum trafić jakiś członek komisji :roll: (w końcu to też stolarze) i zainteresuje się tematem.

alagor - 2010-10-08, 23:16

damian22, powinieneś się cieszyć, a nie chwalić i siedzieć cicho, że za nic dali Ci papier.
Co to się w tej naszej Polsce dzieje :cry:
:cry: :cry: :cry: :cry:
SETA napisał/a:
Za takie coś, to komisję powinni wsadzić.
Popieram w 100%
SETA napisał/a:
A kolega powinien pomyśleć zanim coś napisze, bo może się na naszym forum trafić jakiś członek komisji
;-) różne osobistości przesiadują na naszym forum...
kris - 2010-11-25, 21:22

ja ma mistrza od okolo 6 lat ale od 4 lat jest poza granizami Polski i nie pracuje w zawodzie stalarza ,za rok zamierzam wrocic do Polski i otworzyc zaklad stolarski planuje tez przyjmowac ucni,pytanie jest nastepujace czy bede musia jakos odswierzac dyplom mistrzowski zeby moc przyjac ucznia na praktyki?
SETA - 2010-11-25, 21:52

Dyplomu nie musisz odnawiać, ale język polski koniecznie i bezapelacyjnie !
zbmb - 2010-11-25, 21:56

SETA napisał/a:
Dyplomu nie musisz odnawiać, ale język
a co w stolarstwie robi sie językiem?
pytam bo zapomniałem ze wzgledu na moj zaawansowany wiek
i
postepujaca w galopujacym tempie starczą demencję???

alagor - 2010-11-25, 22:18

Posługuje się nim, w trakcie nawiązywania komunikacji głosowej ;-) Bez tego chyba problem byłby w szkoleniu ucznia.
SETA - 2010-11-25, 23:33

zbmb napisał/a:
co w stolarstwie robi sie językiem?


Liże się papierek klejący.
Tylko mięczaki i staruszki używają gąbki z wodą.

Kuzy - 2011-12-28, 22:29

Powitać. Chociaż to dopiero pierwszy post, to mam nadzieje, że pozostanę tu na dłużej :-)

Może pokrótce wytłumaczę swój problem. Otóż od dłuższego czasu zastanawiam się nad egzaminem czeladniczym w rzemiośle stolarskim, jednak mam szereg wątpliwości, których nijak nie potrafię rozwiązać bez pomocy kogoś z zewnątrz. Mianowicie;

Informator o egzaminach rzemieślniczych napisał/a:

Do egzaminu czeladniczego moŜe przystąpić osoba, która spełnia jeden z poniŜszych warunków:

1. Odbyła naukę zawodu u rzemieślnika, dokształcając się w szkole lub w systemie pozaszkolnym,
2. Posiada świadectwo ukończenia gimnazjum albo ośmioletniej szkoły podstawowej oraz odbyła naukę zawodu w systemie pozaszkolnym,
3. Posiada świadectwo ukończenia gimnazjum albo ośmioletniej szkoły podstawowej oraz posiada dwuletni lub trzyletni staŜ pracy w zawodzie, odpowiednio do okresu kształcenia w danym zawodzie,
4. Posiada świadectwo ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej albo szkoły średniej na podbudowie ośmioletniej szkoły podstawowej, prowadzącej kształcenie zawodowej oraz co najmniej półroczny staŜ pracy w zawodzie, z którego zdaje egzamin,
5. Posiada tytuł zawodowy w zawodzie pokrewnym oraz co najmniej półroczny staz pracy w zawodzie, z którego zdaje egzamin.


Wszystko wydaje się jasne, jednak dzisiaj będąc w Izbie Rzemieślniczej uzyskałem troszkę inną odpowiedz. Otóż starszy jegomość powiedział mi, że aby przystąpić do egzaminu czeladniczego muszę;
albo odbyć trzyletnią szkołę pod okiem rzemieślnika (zawodówka),
albo pracować trzy lata jako stolarz.
Innych możliwości według tego pana nie ma.

No i mówiąc delikatnie, cały mój misterny plan poszedł się sypać. Byłem pewien, że do przystąpienia do egzaminu czeladniczego upoważniać mnie będzie ten oto kurs przygotowawczy, bądź coś w ten deseń. Teraz za bardzo nie wiem, jak się do owego egzaminu dobrać. Nigdy nie pracowałem oficjalnie w tym zawodzie, jednak jakieś tam doświadczenie posiadam, a sam egzamin, z tego co udało mi się wyszperać w sieci, jest moim zdaniem dosyć prosty. Jednak już sam nie wiem jakie warunki muszę spełnić, aby do takiego egzaminu przystąpić. Po prostu jestem bombardowany sprzecznymi informacjami.

Natomiast miałbym jeszcze jedno pytanie, tym razem odnośnie egzaminu mistrzowskiego. Otóż wedle informatora egzaminacyjnego, do egzaminu na mistrza może przystąpić osoba, która posiada wykształcenie średnie-techniczne oraz dwuletni staż pracy. Jak rozumiem chodzi tutaj o osobę, która posiada dyplom technika technologii drewna?

Pozdrawiam!

NKSCHODY - 2011-12-28, 22:48

SETA, do tablicy :mrgreen:
SETA - 2011-12-29, 00:27

Na początek powiem, że nie trzeba mieć średniego wykształcenia, by być mistrzem.

To jest na stronie WIELKOPOLSKIEJ IZBY RZEMIEŚLNICZEJ:

Warunki dopuszczenia do egzaminu

Warunki dopuszczenia do egzaminu czeladniczego określa rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 12 października 2005 r. w sprawie egzaminów na tytuły czeladnika i mistrza w zawodzie, przeprowadzanych przez komisje egzaminacyjne izb rzemieślniczych (Dz.U. Nr 215, poz. 1820), którego § 6 brzmi:

Do egzaminu czeladniczego izba rzemieślnicza dopuszcza osobę, która spełnia jeden z następujących warunków:
1. ukończyła naukę zawodu u rzemieślnika oraz dokształcanie teoretyczne w szkole lub w formach pozaszkolnych;
2. posiada świadectwo ukończenia gimnazjum albo ośmioletniej szkoły podstawowej oraz uzyskała umiejętności zawodowe w zawodzie, w którym zdaje egzamin, w formie pozaszkolnej;
3. posiada świadectwo ukończenia gimnazjum albo ośmioletniej szkoły podstawowej oraz co najmniej dwuletni lub trzyletni staż pracy w zawodzie, w którym zdaje egzamin - odpowiednio do okresu kształcenia w danym zawodzie przewidzianego w klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego, określonej w odrębnych przepisach;
4. posiada świadectwo ukończenia gimnazjum albo ośmioletniej szkoły podstawowej oraz co najmniej dwuletni lub trzyletni staż pracy w zawodzie, w którym zdaje egzamin - odpowiednio do okresu nauki w danym zawodzie ustalonym przez Związek Rzemiosła Polskiego, jeżeli zawód nie występuje w klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego, o której mowa w pkt 3;
5. posiada świadectwo ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej albo dotychczasowej szkoły ponadpodstawowej, prowadzącej kształcenie zawodowe o kierunku związanym z zawodem, w którym zdaje egzamin;
6. posiada tytuł zawodowy w zawodzie wchodzącym w zakres zawodu, w którym zdaje egzamin, oraz po uzyskaniu tytułu zawodowego co najmniej półroczny staż pracy w zawodzie, w którym zdaje egzamin.

Kuzy - 2011-12-29, 02:25

"2. posiada świadectwo ukończenia gimnazjum albo ośmioletniej szkoły podstawowej oraz uzyskała umiejętności zawodowe w zawodzie, w którym zdaje egzamin, w formie pozaszkolnej"

No, niby wszystko jest wyjaśnione, ale nie wiem za bardzo co oznacza w praktyce "uzyskanie umiejętności zawodowych w formie pozaszkolnej". Jakiś kurs zawodowy dający świstek papieru z druczkiem i pieczątką Ministerstwa Edukacji Narodowej + świadectwo min. gimnazjalne?

Nefris - 2011-12-29, 07:09

W takim razie ja nie rozumiem po co to "posiadanie" szkoły podstawowej.
Że niby pisać i czytać ma? PRL-owskie myślenie. Oni dalej myślą, że wykształcenie i pracę zapewnia tylko Ludowa Ojczyzna. :roll:

Stol-Art - 2011-12-29, 08:54

Chyba zacznę się dokształcać. Strzele sobie Miszcza i będę najbardziej szanowanym stolarzem w Dobrzykowie :mrgreen:

A powiedzcie mi:

jeśli zdam egzemin na czeladnika, to muszę czekać ileś czasu żeby zostać Miszczem, czy mogę tak z biegu? Działalność na siebie mam już chyba 6 lat...

SETA - 2011-12-29, 10:00

Warunki dopuszczenia do egzaminu

Warunki dopuszczania do egzaminu mistrzowskiego określa rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 12 października 2005 r. w sprawie egzaminów na tytuły czeladnika i mistrza w zawodzie, przeprowadzanych przez komisje egzaminacyjne izb rzemieślniczych (Dz.U. Nr 215, poz. 1820), którego § 7 brzmi:

Do egzaminu mistrzowskiego izba rzemieślnicza dopuszcza osobę, która spełnia jeden z następujących warunków:

1. posiada tytuł czeladnika lub równorzędny w zawodzie, w którym zdaje egzamin, i po uzyskaniu tytułu zawodowego co najmniej trzyletni staż pracy w tym zawodzie albo łącznie przed i po uzyskaniu tytułu zawodowego co najmniej sześcioletni staż pracy w zawodzie, w którym zdaje egzamin, oraz świadectwo ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej albo dotychczasowej szkoły ponadpodstawowej;
2. przez okres co najmniej sześciu lat w ramach samodzielnie prowadzonej działalności gospodarczej wykonywała zawód, w którym zdaje egzamin, i posiada świadectwo ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej albo dotychczasowej szkoły ponadpodstawowej;
3. posiada tytuł czeladnika lub równorzędny w zawodzie wchodzącym w zakres zawodu, w którym zdaje egzamin, i po uzyskaniu tytułu zawodowego co najmniej trzyletni staż pracy w zawodzie, w którym zdaje egzamin, oraz świadectwo ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej albo dotychczasowej szkoły ponadpodstawowej;
4. posiada tytuł mistrza w zawodzie wchodzącym w zakres zawodu, w którym zdaje egzamin, i po uzyskaniu tytułu mistrza co najmniej roczny staż pracy w zawodzie, w którym zdaje egzamin, oraz świadectwo ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej albo dotychczasowej szkoły ponadpodstawowej;
5. posiada świadectwo ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej lub dotychczasowej szkoły ponadpodstawowej, dających wykształcenie średnie, w zawodzie wchodzącym w zakres zawodu, w którym zdaje egzamin, i tytuł zawodowy w zawodzie wchodzącym w zakres zawodu, w którym zdaje egzamin, oraz po uzyskaniu tytułu zawodowego co najmniej dwuletni staż pracy w zawodzie, w którym zdaje egzamin;
6. posiada dyplom ukończenia szkoły wyższej na kierunku lub w specjalności w zakresie wchodzącym w zakres zawodu, w którym zdaje egzamin, i po uzyskaniu tytułu zawodowego co najmniej roczny staż pracy w zawodzie, w którym zdaje egzamin.

makak - 2011-12-29, 10:21

KubaK napisał/a:
jeśli zdam egzemin na czeladnika, to muszę czekać ileś czasu żeby zostać Miszczem


Ja zdawalem w innym zawodzie ale przepisy chyba sa takie same.
Przepisy mowia ze wpierw musiasz zdac czeladnika pozniej mozesz zdawac na mistrza ale nie okreslaja czasu pomiedzy egz.
U nas to wygladalo tak ze po egz. na czeladnika za tydzien byl egz na mistrza

SETA - 2011-12-29, 10:27

makak napisał/a:
po egz. na czeladnika za tydzien byl egz na mistrza


Chore przepisy i kpina z tytułów.
Jakbym wiedział, że gość zdawał tydzień wcześniej na czeladnika, to na egzaminie mistrzowskim musiał by wiedzieć więcej niż ja. 8-)
I i tak bym Go oblał. :mrgreen:

FPHUMANTA.EU - 2011-12-29, 11:44

SETA napisał/a:
Chore przepisy i kpina z tytułów.
a to dlaczego ? Możliwym jest że ktoś posiadł wiedzę w zakresie mistrzowskim przed przystąpieniem do egzaminu czeladniczego (np. nigdy papierek nie był mu potrzebny) a nie może zrobić mistrza bez czeladnika. To tylko papierki i czas miedzy jednym egzaminem a drugim nie ma tu znaczenia, tylko zakres posiadanej wiedzy i umiejętności powinien być wyznacznikiem.
misoni - 2011-12-29, 12:50

Do wykonania ościeżnicy zakupiono materiał za 60 zł, roboczogodzina kosztuje 8.50 zł, łączny czas jaki potrzeba na wykonanie to 4h ile będzie kosztowała cała ościeżnica?
a) 94 zł
b) 104 zł
c) 940 zł


Swoją drogą, to ciekawe pytania układają... To akurat przypoimna mi coś w stylu "Blablablaaa (...) Oblicz prawdopodobieństwo tąpnięcia w kopalni orzeszków ziemnych"..
A później wszyscy się dziwią, że tak mało osób zdaje :)

pozdr.

US - 2011-12-29, 12:55

a gdzie marża? bo jak na razie możemy policzyć koszt wykonania ościeżnicy, moim zdaniem pytanie jest źle zadane
albo - jaki będzie koszt wykonania ościeżnicy?
albo - podać wysokość marży i zapytać, ile będzie klienta kosztować ościeżnica?
;-)

kumod - 2011-12-29, 12:56

Odpowiedź "B" jest poprawna bo jest dodatek na martina
Kiełek - 2011-12-29, 13:46

Jak na martina to raczej skłaniałbym się do odpowiedzi "C"...

Pzdr,
Kiełek

Kuzy - 2011-12-29, 15:59

Ech, ale dalej nie wiem, co w praktyce oznacza "zdobycie kwalifikacji zawodowych w systemie pozaszkolnym". W jaki sposób udowadniam, że zdobyłem takowe wykształcenie w taki, a nie inny sposób?
SETA - 2011-12-29, 21:46

Kuzy napisał/a:
"zdobycie kwalifikacji zawodowych w systemie pozaszkolnym".


Przykład:
Ktoś był zatrudniony w stolarni jako pracownik niewykwalifikowany i pracował kilka lat.
Potem zrobił sobie kurs przygotowawczy w ZDZ i przystępuje do egzaminu.

Inny przykład:
Podpisał umowę o naukę zawodu, ale nie skończył szkoły zawodowej.
Naukę u rzemieślnika jednak ukończył, więc robi sobie kurs "czeladniczy" i startuje na egzamin.

Kuzy - 2011-12-30, 00:03

Okey, dzięki za wytłumaczenie. Natomiast jak wygląda sprawa w przypadku osoby, która legitymuje się tytułem technika technologii drzewnej? Taka osoba, jak rozumiem, po dwóch latach pracy w zawodzie stolarza może przystąpić do egzaminu mistrzowskiego?
SETA - 2011-12-30, 00:14

Raczej po trzech latach pracy, bo taki jest okres nauki dla zawodu stolarza.
Po co tytuł mistrza stolarskiego osobie, która jest TTD ?

Kuzy - 2011-12-30, 01:36

Dobra, pytanie SETY zmusiło mnie do wygooglowania paru rzeczy, ale jednak wolę informacje potwierdzić. Technik w danym zawodzie (np. technik poligrafii) może po ukończeniu kursu pedagogicznego, analogicznie do mistrza rzemiosła, nauczać zawodu?
SETA - 2011-12-30, 02:23

Kuzy, yes of course :!:
Kuzy - 2012-01-03, 21:07

O, to miałbym jeszcze jedno pytanie. Mam nadzieje, że to będzie już ostatnim. Czy do stażu pracy (3 lat) wymaganego do przystąpienia do egzaminu, wlicza się wolontariat albo tzw. bezpłatny staż?
SETA - 2012-01-03, 21:51

Teoretycznie staż to staż, byle był udokumentowany, ale lepiej zapytać w Twojej IR, bo przepisy są czasami bezduszne (i urzędniczki też).
poco - 2012-01-21, 23:57

Jeżeli chcesz nauczać zawodu musisz chyba ukończyć stosowny kurs pedagogiczny. Tym samym uzyskujesz uprawnienia do nauki zawodu uczniów. Pozdrawiam, Ryszard
Krzysztof b - 2012-01-22, 11:18

kurs jest potrzebny po to żeby, można było sobie odpisać ulgę w podatku po wyuczeniu ucznia jak on zda egzamin,teraz to dostaje się kasę, bo jeden z okolicznych stolarzy u nas ma tej ulgi jeszcze na 20 lat.
tomekz - 2012-01-22, 11:56

U nas - nie masz kursu , nie zarejestrujesz ucznia w cechu .
Do tego BHP

SPOTTY - 2012-02-07, 12:22

Czy na stolarza konstrukcyjnego/budowlanego jest inny egzamin?
galanonim - 2012-03-03, 20:14

SPOTTY : A to czasami nie jest cieśla ?


Jak to teraz bedzie (bo jest zmiana w systemie szkolnym) ... Można bedzie ukończyć praktyki bez zawodówki ? Bo w szkole nam mówią , ze jak nie zdasz w szkole to nie możesz iśc na 2 rok stolarstwa .

I takie przemyslenie : Czy zauważyliście że szkoły zawodowe cieszą się mniejszym szacunkiem niż Licea ? Według mnie powinno być na odwrót , Np. ze mnie się smieją że jestem w zawodówce ... Ja natomiast smieje sie z nich że chodzą do LO bo i tak nic nie mają , a jak juz studia to też bedą mieć go**o ,, chyba że ktos się przyłozy ... Jakie jest wasze zdanie na ten temat ?

Potem bedą pracować za marne 4 grosze tam gdzie im się nie podoba i będą płakać jaki to los jest okrutny , a ja (mówie to w imieniu przyszłych stolarz) zamiast w wieku 23-26 iśc do jakiejś gównian*j pracy bede już dawno pracował w zawodzie który mnie kręci .

ps. chodz nie powiem żeby do zsz chodziły osoby dobrze się uczące ,a stolarza podobno tylko 1/10 kończy .

truszczyk - 2012-03-03, 20:21

A myślisz, że do liceum to kujony chodzą.
Też można tępe strzały spotkać. I nawet uda im się zdać maturę.

SETA - 2012-03-03, 20:36

galanonim napisał/a:
Czy zauważyliście że szkoły zawodowe cieszą się mniejszym szacunkiem niż Licea ?


Faktem jest, że zawodówka jest niżej w hierarchii wykształcenia niż szkoła średnia.
Faktem jest, że do zawodówki najczęściej idą ci, co nie czują się na siłach ukończyć szkołę średnią. Od tej reguły są oczywiście wyjątki.
Faktem jest, że szkoła średnia daje dużo lepsze wykształcenie, zarówno ogólne jak i ścisłe.
Ale faktem też jest, że jeżeli po szkole średniej nie uczysz się dalej, to jesteś "kaleką" na rynku pracy, a głupia zawodówka daje zawód, który pozwoli zdobyć pracę, o ile absolwent nie ma "dwóch lewych rąk".

SPOTTY - 2012-03-03, 20:43

No ja skonczylem LO w klasie MF i do tego nawet na studiach bylem ale natury nie da sie oszukac. Juz jestem zapisany na egzamin i czekam na wyznaczenie terminu. Co do mojego pytania to Pani poinformowala mnie, ze stolarz i stolarz budowlany mieszcza sie w zakresie jednego egzaminu. Bardzo mnie to cieszy. Co do zawodowek to mam inne zdanie. Bardzo mnie martwi fakt, ze jak chcilabym doksztalcac sie zawodowo, nawet dla wlasnej przyjemnosci, to jest to piekielnie trudne w Polsce. Nie ma kursow ani szkol. Wszystkiego sie nauczylem metoda prob i bledow z pomoca bardziej doswiadczonych kolegow. Moze to i lepiej bo wiedza taka jest chyba bardziej cenna niz przeczytane ksiazki.
galanonim - 2012-03-03, 20:46

długo po zawodówce trzeba się jescze uczyć (pracować) aby np. zrobić załóżmy : kuchnię ?
Mi powiedzieli tak "No nie oszukujmy się , tu się niczego nie nauczysz jedynie co podpatrzysz"

Przecież nawet na egzaminie dają jakieś łatwe sprawy (podobno ) seta Ty wiesz ... nP. jakie rzeczy dają na egzaminach do zrobienia ?

SETA - 2012-03-03, 21:28

galanonim napisał/a:
jakie rzeczy dają na egzaminach do zrobienia ?


Takie które umiesz.
Nikt Ci nie będzie udowadniał jaki jesteś dobry/słaby, bo zdawalność oscylowała by w okolicy błędu statystycznego. :cry:

SPOTTY - 2012-03-03, 21:37

Ja gotowac nauczylem sie sam tak dla przyjemnosci gotowania. I chyba w tym tkwi caly szkopol, trzeba kochac to co sie robi. A egzamin sie okaze, mam nadzieje ze zdam.
galanonim - 2012-03-03, 21:39

SETA . ok , ja jestem w 1 klasie i nie wiem jakie bede umiał , a chce się zorientować jakie bede musiał umieć .
SETA - 2012-03-03, 22:05

galanonim napisał/a:
ja jestem w 1 klasie i nie wiem jakie bede umiał


Pod koniec trzeciej klasy, będziesz już zorientowany. :-D
Najważniejsze żebyś umiał cynkować, rajbować i szrankować.

pawelz - 2012-03-04, 01:05

SETA napisał/a:
cynkować, rajbować i szrankować.


Czy chodzi tutaj o kradzieże i rozboje z użyciem niebezpiecznego narzędzia? :mrgreen: ;-)

DarkCore - 2012-03-27, 17:51

a ja mam takie małe pytanie. Będę przystępował do egzaminu czeladniczego i chciałbym poczytać trochę literatury. Co możecie mi polecić z zakresów potrzebnych do egzaminu tj. Technologia, Maszynoznastwo, Materiałoznastwo?
SETA - 2012-03-27, 19:59

DarkCore, a jakąś szkołę kończysz/kończyłeś ? Może kurs ?
DarkCore - 2012-03-27, 22:59

mam ok. 10 lat praktyki stolarskiej ale nie ukończyłem żadnej szkoły związanej z tym zawodem.
Chciałbym się "doedukować" :) aby nie oblać egzaminu

SETA - 2012-03-27, 23:13

Zakłady Doskonalenia Zawodowego mają kursy przygotowujące do egzaminu czeladniczego.
Możesz też zakupić podręczniki przedmiotów zawodowych, dla stolarskich zawodówek.

DarkCore - 2012-03-28, 15:54

http://allegro.pl/technol...2193360634.html

Wydawnictwo - REA
Rok - 2008/2009
Nr MEiN: 26/02
Stron - 153 + 156 + 134
Oprawy - MIĘKKIE LAKIEROWANE
Format - 165 X 235 mm


takie coś może być?

[ Komentarz dodany przez: RobWan: 2012-03-28, 16:37 ]
Reg. punkt 12a.

SETA - 2012-03-28, 20:01

Super książki. Gdybym kiedyś takie miał, to bym był stolarzem przez duże S.
DarkCore - 2012-03-28, 21:06

no i dzięki Seta za informacje :)

PS. RobWan... sorry.... zapomniałem ;-)

US - 2012-04-03, 21:01

Seta, a Twoja książka do jakiego egzaminu przygotowuje (bo Irys mi jej jeszcze nie dosłał)?
US - 2012-04-03, 21:13

Spokojnie, jeszcze się nią po delektuję ;-)
SETA - 2012-04-03, 21:37

US napisał/a:
do jakiego egzaminu przygotowuje


Do egzaminu na mężczyznę. 8-)

Irys uczy się jej na pamięć. :-P

US - 2012-04-03, 21:43

Mam trochę własnych wspomnień, ale tak pisać nie potrafię :-(
SETA - 2012-04-03, 21:47

Irys napisał/a:
tak pisać nie potrafię


Ja też nie. Przepisałem z gazety. :oops:

klechu - 2012-04-04, 07:13

SETA napisał/a:
Super książki. Gdybym kiedyś takie miał, to bym był stolarzem przez duże S.


Seta, poważnie tak uważasz?
Mam 1 i 2 część tej "Technologii drewna" i niespecjalnie jestem z nich zadowolony. Najchętniej sprzedałbym za połowę ceny, którą zapłaciłem. Są jakieś takie bez treści, moim zdaniem żaden temat nie jest poruszony od początku do końca, tylko tak po łebkach. Trochę o tym, trochę o tamtym, ale bez konkretów. Dla porównania mam "Stolarstwo. Technologia" J. Prażmo - i to jest podręcznik! Tyle konkretnych informacji, że aż trzeba czytać powoli, żeby wszystko załapać :) W porównaniu do "Technologii drewna" to niebo a ziemia.
pozdr
klechu

szpadel - 2012-04-04, 10:38

Te książki to przewodnik dla nauczyciela i ucznia, co będzie na następnej lekcji.
Też chętnie odstąpię.

Wojtek

SETA - 2012-04-04, 19:45

klechu napisał/a:
Seta, poważnie tak uważasz?


Jestem zachwycony ich szatą edytorską i kolorowymi zdjęciami. Ja miałem szare, smutne, słabo czytelne tomiska.

klechu napisał/a:
żaden temat nie jest poruszony od początku do końca


W zawodówce, cudem jest jak uczeń zapamięta tytuł działu, więc nawał wiedzy jest całkowicie zbędny. :-?

zbmb - 2012-09-01, 16:11

tu sa wymyslone bardzo podchwytliwe pytania
ale
nawet jednego nie ma o olbrzymce: :-(
http://www.irpoznan.com.p...011/Stolarz.pdf
:mrgreen:

adi - 2012-09-01, 17:01

Wstyd i hańba! Żeby stolarz nie był uczony o klasyfikacji alkoholi tylko:
"21. Kto jest uprawniony do transakcji na giełdzie papierów wartościowych?"

tomekz - 2012-09-01, 17:52

adi napisał/a:
Żeby stolarz nie był uczony o klasyfikacji alkoholi tylko:


No własnie.....a potrzebne mu to choćby do przygotowania politury czy bejcy :-P

Stol-Art - 2012-09-01, 18:05

" co powinna powiadać sprężarka powietrza, aby była bezpiecznie eksploatowana?" Moja czasem powiada stare baśnie. Najbardziej lubi Andersena.
SETA - 2012-09-01, 19:39

zbmb napisał/a:
tu sa wymyslone bardzo podchwytliwe pytania


Głupia sprawa, bo część ja wymyśliłem. :-P

truszczyk - 2012-09-01, 20:00

przyszły stolarz musi się znać na wszystkim.
Stol-Art - 2012-09-01, 20:20

Dziwi mnie tylko ilość zadań i pytań, na jakie zainteresowany musiałby odpowiedzieć. Trochę mało tego. A druga sprawa jest taka, że z powodu braku szkoły w zawodzie na kilka pytań nie znałem odpowiedzi. Jaką knigę polecacie do doksztalcenia?
SETA - 2012-09-01, 20:35

Stol-Art, mnie dziwi, gdy zainteresowany odpowie wyczerpująco choć na jedno pytanie. Raz na pół roku trafi się taki orzeł.
Stol-Art - 2012-09-01, 20:44

Pewnie jakbym nie pracował tylo poszedł prosto po szkole na egzamin to zaliczylbym niejedną wtopę. Domyślam się jednak, że czasem ręce opadają na niektórych :-)
SETA - 2012-09-01, 20:46

Stol-Art napisał/a:
ręce opadają


Mi wszystko opada, jak widzę te "talenty".

zbmb - 2012-09-01, 21:01

to ciekawy jestem w jaki sposob mozna mlodego kandydata na stolarza nauczyc pojecia "procenty" jesli nie na przykladzie roznych rodzajow napojow alkoholowych...??? :shock:

poza tym trzeba wiedziec ze:
..."kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem,
świadomie uszczuplającym dochody państwa"...!!! ;-) :mrgreen:
Autor: Kazik Staszewski

tomekz - 2013-04-12, 11:35

Dotyczy TYLKO mieszkańców województwa wielkopolskiego.

Jest możliwość przystąpić bezpłatnie do egzaminu czeladniczego i mistrzowskiego w okresie 01.03.2013 do 31.01.2014 r .

- wiek 25-64 lat ( nie uczący się 18 -24 lat )
zamieszkanie w Wielkopolsce
spełnić warunki określone przez Ministra Edukacji Narodowej - DZ.U. Z 2012 r poz 1117

kandydat otrzymuje bezpłatnie:

10 godz. spotkanie przygotowawcze
materiały dydaktyczne
przystąpienie do egzaminu
legalizację świadectwa czeladniczego lub mistrzowskiego

więcej info . Na -Pw.

EssEmm - 2014-03-25, 17:02

Witam wszystkich. Żeby nie zakładać nowego tematu to podepnę się pod ten może ktoś go nadal śledzi. W tym roku uległy nieco zmianie zasady egzaminu czeladniczego. Czy ktoś może przystępuje do niego w tym roku i ma jakieś informacje ciekawe? Dla tych, którzy egzamin mają już za sobą - co dostaliście do zrobienia na egzaminie praktycznym?
SETA - 2014-03-25, 18:57

EssEmm napisał/a:
co dostaliście do zrobienia na egzaminie praktycznym?

Wnosiłem opał do kotłowni (lite drewno), potem musiałem kibel przepchać bo go niechcący zapchałem, potem pojechałem z szefem po towar, ale akurat nie było tego co chciał i na koniec leciałem czeladnikom po piwo. No i źle kupiłem, bo stolarze piją tylko dębowe. Masakra. :-(

EssEmm - 2014-03-25, 19:07

Okeeej... różne opowieści słyszałam od konieczności sklejenia ze sobą kilku kawałków drewna po nieumiejętność narysowania koła na kartce papiery ale to;p no to przyznam Ci, że potwornie długi musiał być ten Twój "praktyczny egzamin"
SETA - 2014-03-25, 19:15

Dałem radę, ale ciągle się uczę.
EssEmm - 2014-03-25, 19:19

A może ktoś miał bardziej związany z zawodem egzamin? ^^,
SETA - 2014-03-25, 19:22

Mój kolega z klasy, robił ręcznie wczepy w szufladach na tzw. jaskółczy ogon, a potem polerował lakier na wysoki połysk.
Na końcu, tak jak ja, leciał po piwo.

Piotr-gka - 2014-03-25, 20:51

Seta, nie podpowiadaj z tym dębowym :mrgreen:
Stol-Art - 2014-03-25, 21:09

SETA ma dzisiaj dobry humor ;-)
zbmb - 2014-03-25, 21:15

... no bo właśnie kandydat na czeladnika przyniósł Jej dębowe w ilościach całozgrzewkowych ;-)
SETA - 2014-03-25, 21:24

... no bo właśnie jestem po odwiedzinach Kolegi z forum.
Było miło, pogadaliśmy o meblach i sytuacji na Krymie. :-)

Stol-Art - 2014-03-25, 21:28

Było miło, na Krymie bez zmian ale do domu to już mi się zbytnio wracać nie chciało :-)

Żałuj że nie chciałeś pączka. Dobre były !!!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group